DACH-zalanie mieszkania na 4 piętrze, bez ubezpiec

23.02.06, 11:02
Mieszkam w bloku na ostatnim -4 piętrze. Własnie mnie zalało.Zgłosiłam to
bezwłocznie w Spółdzielni. Przysłali mi faceta, który spisał protokół szkód
jakie powstały w wyniku zalania ( duża plama na suficie i odklejająca się
tapeta nascienie) W protokole zostało też wpisane , że jestem NIE
UBEZPIECZONA!!!.
Mam pytanie co w tej sytuacji mam zrobić? Wiem, że mam napisac pismo do
spółdzielni, ale nie bardzo wiem,o co mam prosić.Czy o zwrot pieniędzy, ale
ile (kto mi wycenie moje szkody, czy może mam przedstwawic fakturę na zakup
białej farby na sufit i tupkę kleju potrzebnej do przyklejenia spowrotem
tapey,...), a może poprosić o zmniejszenie czynszu za bieżący miesiąc...?
Sąsiadka obok, jest ubezpieczona w PZU i ona się nie marwti o ubezpieczenie,
poniewać za nią kosztyr wyceny szkód zrobi PZU i ściągnie sobie bezpośrednio
koszty z samej spółdzielni, a ja co mam robić??? Pomóżcie!
    • diodone DACH-zalanie mieszkania na 4 piętrze, bez ube 25.02.06, 23:25

      Spółdzielnie Mieszkaniowe są zazwyczaj ubezpieczone od szkód w budynkach,
      murach, zalaniach,także zalaniach mieszkań,piwnic przez opady,wodę,ścieki.
      Tutaj ewidentnie jest wina SM za niedbałość w stanie technicznym dachu.
      Pójdź do SM i poproś o polisę,za którą w cząstkowej postaci płacisz.
      Jeśli SM nie zawarła takiej ochrony,to chyba ma kłopoty neurologiczne.
      Odpowiedzialność za zdrowie i życie mieszkańców jest niebotyczna,tutaj Opcja
      Odpowiedzialności Cywilnej działa dla Twego mieszkania,innym razem działa za
      urwaną huśtawkę lub obgryziony schodek i upadek przechodnia.
      Nie martw się,wszystko będzie dobrze.

      Najlepiej dla Ciebie byłoby,gdyby Twoja SM miała ochronę w UNIQA (nazwa po
      połączeniu Polonii z Filarem-który był monopolistą w ubezpieczeniach SM i Wspólnot).
      Nie martw się,pilnuj swego interesu...
Pełna wersja