kasiap22
27.02.06, 13:31
Niedawno umarła moja mama, która zostawiła duże mieszkanie (65m2) ojcu, mojej
młodszej siostrze i mnie. Moja siostra jak była panną kupiła sobie mieszkanie
40m2 w drugim końcu miasta i poprosiła rodziców żeby zamieszkali w jej
mieszkaniu, a ona ze względu na pracę wolała mieszkać w mieszkaniu rodziców.
Ponieważ mieszkanie rodziców było dopiero co wykupione, nie mogli prawnie się
zamienić. Mama umarła w styczniu a we wrześniu mija 5 lat, po którym mogliby
załatwić sprawy.
I teraz nie wiem co mamy robić dalej. Czy możemy się zrzec z mieszkania na
korzyść ojca(obie mamy dzieci),czy musimy przyjąć spadek.
I druga sprawa, czy we wrześniu po załatwieniu już wszystkich formalności z
zamianą mieszkań, moja siostra powinna mnie spłacić, czy czekamy do śmierci
ojca?
Będę wdzięczna za wszelkie porady i odpowiedzi.