Negocjowanie taksy notarialnej

07.03.06, 20:24
O ile udalo Wam się wynegocjować (obniżyć) taksę notarialną? Dla mieszkania
które kupuję taksa wynosi ok. 1600zl + Vat - notariusz zgadza się na obniżkę
o 180zl lub 250zl. Jakie są wasze doświadczenia?
    • al9 niewiele 07.03.06, 20:25
      w moim mieście (450 tys) człowiek z ulicy ma szanse na 5-10% upustu.
      pozdr
      al
      • profesorekzsl Re: niewiele 07.03.06, 20:38
        Ja kupuje w Katowicach i agentka nieruchomości która załatwai notariusza
        stwierdziła że przy kwocie za mieszkanie 67 tys nic sie nie da obnizyć!
        Negocjacje są przy większych transakcjach. Czułem się jak jakiś dziad że
        śmiałem zapytać o negocjacje wszelkie...szkoda słów!
        • al9 o - to skandal! 07.03.06, 22:17
          ja pisałem o zwykłym śmiertelniku. Klient mojej agencji (jestem pośrednikiem w
          obrocie nieruchomościami) - po pierwsze ma zniżkę (10-30%), po drugie nie płaci
          za ustanawianie hipotek, po trzecie - w razie przedwstępnych w formie aktu -
          płąci połowę taksy a przy przyrzeczonej drugie pół..., nie płaci za wnioski do
          działu III księgi.....
          Moja rada: poszukaj sam notariusza i zwróć uwagę agencji!
          pozdr
          al
          • profesorekzsl Re: o - to skandal! 07.03.06, 22:43
            Moja agentka nieruchomości właściwie - z tego co zrozumiałem - kończy swoja
            pracę po podpisaniu aktu umowy przyrzeczonej. Potem założenie księgi, wnioski
            do sądu o wpis hipoteki nalezy wg. niej odemie. Zresztą jak się wyraziła
            podpadła "w księgach" i byłoby dłużej... W sumie niezręcznie jej mi jej
            cokolwiek wypominać bo poszła mi na rękę i jej prowizję płace dopiero po
            przelaniu przez bank pieniędzy na konto zbywcy i moje (na remont).
            Z drugiej strony jak pomyslę że trochę jednak jej zapłacę + dostaje prowizję za
            kredyt który dostanę - chociaż właściwie z bankiem sam się kontaktowałem a
            agentka przekazała jedynie do banku dokumentację nieruchomości to sam nie
            wiem...mam wrażenie że mogłaby mi taniej coś załatwić ale to nie w jej interesie
            tylko co ja mogę udowonić...złą wolę? Ona nie musi miec zniżki u notariusza...a
            może też mieć i zostawić dla siebie...
            • al9 działaj i bez krępacji! 07.03.06, 23:39
              a tam dobra wola agentki... Moi Klienci w 99% płacą mi grubo po akcie. Takie
              czasy. A bank - skoro sam załatwiałeś - powinien Ci obniżyć prowizję. jeśli nie
              za późno - pogadaj z nimi! A notariusza załatw nawet w innym mieście.Najwyżej
              się przejedziesz 100km. Ale zaoszczędzisz kilkaset złotych. Wybór notariusza -
              Twoje święte prawo! Nie wachaj się - nie pozwól się rolować! Sory za mocne
              słowa - ale BADŻ ASERTYWNY!
              Do boju!
              Pozdrawiam
              al
              • rosanna Re: działaj i bez krępacji! 11.03.06, 14:59
                mnie udalo sie wynegocjowac 220 zl.
Pełna wersja