zakup mieszkania przez wyjściem za mąż

13.03.06, 18:47
Prosze o wyjaśnienie:
biorę kredyt na mieskzanie na siebie a po zawarciu małżeństwa chcę, żeby mąż
też był współwłaścicielem. Czy wystarczy podpisanie u notariusza umowy
majątkowej rozrzerzającej nabycie majątku przez zawarciem małżeństwa?.
Czy wtedy będzie mąż współwłaścicielem mieskzania? no i kredytu? Czy muszę
wpisywać męża do księgi wiecz. i dopisywać do kreduytu?...
chcemy uniknąć oczywiście kosztów dopisywania męża do mieszkania.
    • al9 niesie za sobą konsekwencje.... 13.03.06, 20:15
      zawarcie małżeństwa czy też dodatkowej umowy rozszerzającej NIE działa wstecz.
      Czyli to co kupisz PRZEd aktem ślubu należy do Twojego majątku odrębnego. Jęsli
      chcesz , zby mąż był współwłąścicielem musi kupic udział, czy też zostac przez
      ciebie obdarowany. Tak czy siak - trzeba ponieść koszty. Najpierw - trzeba
      pogadać z bankiem - w umowie kredytowej są zastrzeżenia dotyczące
      zabezpieczenia kredytu.....
      Pozdr
      al
      • moumouth Re: niesie za sobą konsekwencje.... 14.03.06, 00:12
        Przykro mi, ale tym razem pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą Al9... ;-)
        Mimo, że wielokrotnie na tym forum wychwalałem jego profesjonalizm, to jednak
        wydaje mi się, że tym razem jest w niewielkim błędzie... ;(

        Wszelkie ruchomości, nieruchomości jak również wartości materialne,
        niematerialne i prawne nabyte przed zawarcie związku małżeńskiego stanowią
        majątek odrębny wstępująych w niego stron. Zaś wszystkie ruchomości,
        nieruchomości jak też wartości materialne, niematerialne i prawne nabyte po
        zawarciu związku małżeńskiego stanowią majątek wspólny małżonków (wyjąwszy
        kilka sytuacji przewidzianych odrębnymi przepisami, jak np. spadek) i wchodzą
        do tzw. ustawowej majątkowej wspólności małżeńskiej.
        Majątkową wspólność ustawową można wyłączyć zawierając odpowiednią umowę
        majątkową przed notariuszem (wyjąwszy art 42 kr i o) i dokonać podziału
        zgromadzonego do tego czasu majątkum do majątków odrębnych małżonków, można też
        ją rozszerzyć w drodze umowy o konkretnie i ilościowo oznaczone składniki
        majątku odrębnego jednego lub obu małżonków.
        Nie oznacza to, że mąż stanie się współwłaścicielem mieszkania. Właścicielem
        nadal będziesz ty, natomiast do dysponowania tą własnością będziecie potrzebni
        obydwoje, zaś w przypadku rozwodu sąd uzna prawo własności za wspólne i dokona
        (o ile zostanie złożony taki wniosek) stosownego działu majątku. Jeżeli chcesz
        aby mąż został współwłaścicielem nieruchomości pozostaje darowizna lub kupno
        udziału...
        Niestety, i w przypadku rozszerzenia wspólności ustawowej, i w przypadku
        darowizny czy kupna udziału, musicie ponieść koszty ujawnienia tego w księdze
        wieczystej (na szczęście od 2 marca to 200zł).

        Natomiast prawdą jest, że całe postępowanie należy zacząć od banku
        kredytującego. Musi on wyrazić zgodę na rozszerzenie własności nieruchomościi
        zapewne zbadać zdolność i historię kredytową twojego męża. Zaś twój mąż musi
        wyrazić zgodę na przyjęcie wszelkich obowiązków wynikających z obciążenia
        nieruchomości hipoteką i innymi zabezpieczeniami kredytu. Być może będzie
        konieczne podpisanie aneksu do umowy kredytowej...
        I zgadzam się w tym miejscu z Al9 - kosztów nie da się uniknąć.

        Pozdrawiam
        Kot Moumouth
        • al9 szkoda, że mamuty wyginęły.... 14.03.06, 01:24
          Dzi,ęki Moumooth za sprostowanie....
          :-)
          i pozdrawiam
          al
          • lucy54 Re: szkoda, że mamuty wyginęły.... 14.03.06, 08:34
            dziękuję za odpowiedzi.
            w takim razie nie wiem co zrobic.
            Mój przyszły mąż będzie miał umowę na czas nieokreślony dopiero od września
            2006 a miekszanie chcieliśmy kupić już teraz, daltego na mnie ma być bo mam
            zdolność kredytową. Ponieważ część pieniędzy narzeczony włoży w mieszkanie (w
            dokładny remont) to miał być współwłaścicielem części mieszkania. Jak to
            rozgryźć z korzyścią dla nas? jakie wogóle możemy podjąć działania?..

            a w przypadku darowizny to też tzeba zacząć od banku?...jeśli np. chciałabym
            dopisać jego do księgi ale nie do kredytu?

            trudna sprawa, proszą o pomoc.
        • bobesh Re: niesie za sobą konsekwencje.... 14.03.06, 09:18
          moumouth napisał:

          > Majątkową wspólność ustawową można wyłączyć zawierając odpowiednią umowę
          > majątkową przed notariuszem (wyjąwszy art 42 kr i o) i dokonać podziału
          > zgromadzonego do tego czasu majątkum do majątków odrębnych małżonków, można
          też
          >
          > ją rozszerzyć w drodze umowy o konkretnie i ilościowo oznaczone składniki
          > majątku odrębnego jednego lub obu małżonków.
          > Nie oznacza to, że mąż stanie się współwłaścicielem mieszkania.

          Po zawarciu umowy o rozszerzenie wspólności ustawowej?? Jak najbardziej się
          stanie. Taki jest sens i cel tej umowy.
          • lucy54 Re: niesie za sobą konsekwencje.... 14.03.06, 17:54
            czyli zawarcie umowy o rozszerzenie wspólności majątkowej o to moje mieszkanie
            kupione przed zawarciem związku ma sens? czy możecie podać mi jakąś podstawę
            prawną, gdzie mogłabym o tym poczytać?

          • moumouth Re: niesie za sobą konsekwencje.... 14.03.06, 20:48
            Dzięki za sprostowanie. Jak widać żaden człowiek nie wiem wszystkiego.
            :D

            Pozdrawiam

            Kot Moumouth

            P.S.
            Czy wiesz coś w takim razie n/t orzecznictwa SN w tego typu sprawach? Ja
            zatrzymałem się na interpretacji takiej, jaką podałem w swojej wypowiedzi...
            Z góry dziękuję za odpowiedź.
            M.
            • lucy54 Re: niesie za sobą konsekwencje.... 18.03.06, 11:09
              A czy rozszerzenie wspólności majątkowej bedzie traktowane jako darowizna? czy
              będzie trzeba zapłacić jakiś podatek? jeśli tak to w jakiej wysokości?..

          • lucy54 Re: niesie za sobą konsekwencje.... 18.03.06, 11:07
            a czy takie rozszerzenie wspólności majątkowej o to mieszkanie bedzie
            traktowane jako darowizna? czy będzie trzeba zapłacić ajkiś podatek? jeśli tak
            to w jakiej wysokości?

Pełna wersja