pomocy-co dalej?

14.03.06, 17:12
Za chwilę mamy Sąd o nabycie spadku. Dziedziczy moja mama i dwoje jej braci po
1/3. W grę wchodzi notarialnie własne mieszkanie po dziadkach. Potem chcemy
iśc do notariusza i wszyscy trzej przekażą mi swoja część w darowiźnie. Ile
mnie wyniesie ta operacja. Wartość mieszkania to góra 30 000 zł.(do całk.
remontu, bez gazu, c.o. popegeerowski blok. Prosze o pomoc
    • moumouth Re: pomocy-co dalej? 14.03.06, 21:27
      Witam serdecznie ;)

      Trochę brakuje mi informacji po kim dziedziczycie masę spadkową (tylko jedno z
      dziadków, obydwoje dziadków, gdyż po śmierci pierwszego z nich nie była
      przeprowadzana sprawa spadkowa), czy dziedziczenie odbywa się na podstawie
      ustawy czy testamentu (w tej chwili nieistotne czy jest to testament
      notarialny, allograficzny czy ustny) oraz w jaki sposób nieruchomość została
      nabyta przez dziadków. Jednakże w oparciu o Twoją wypowiedź postaram się Ci
      pomóc.

      Po pierwsze od rozprawy do możliwości dysponowania spadkiem długa droga. Trzeba
      dokonać działu spadku przed sądem lub notariuszem (najlepsze wyjście),
      odwiedzić urząd skarbowy i złożyć zeznanie spadkowe, zapłacić podatek od spadku
      lub uzyskać jego zawieszenie, ujawnić prawa majątkowe w spółdzielni i/lub
      księdze wieczystej (choć to nie jest konieczne, o ile nie jest to spółdzielcze
      własnościowe pawo do lokalu), uzyskać odpowiednie dokumenty. Dopiero potem
      można pokusić się o dokonanie darowizny na Twoją rzecz. Koszty, to przede
      wszystkim koszty umowy o dział spadku (jeżeli wartość mieszkania nie przekracza
      30.000 zł to taksa notarialna winna zamknąć się kwotą 710zł + 22% VAT),
      zryczałtowany podatek spadkowy (7,5% o wartości masy spadkowej), koszty opłat
      sądowych (ok.260zł) i/lub spółdzielczych oraz koszty umowy darowizny (przy
      przyjętej wartości mieszkania 30.000 taksa notarialna od umowy darowizny to
      znowu kwota 710zł+ 22% VAT). Ich wysokość można obniżyć rezygnując z umowy o
      dział spadku (wtedy do urzędu skarbowego muszą zgłosić się wszyscy spadkobiercy
      i wszyscy opłacić/zawiesić podatek, oraz wszyscy spadkobiercy muszą stanąć do
      umowy darowizny).

      W razie dodatkowych pytań zapraszam na priv.

      Pozdrawiam
      Kot Moumouth
      • mojeprawo Re: pomocy-co dalej? 14.03.06, 22:17
        gdyby tak bracia odrzucili spadek to mama byłaby jedynym spadkobiercą - wówczas
        nie byłoby co dzielić i zaoszczędzono by co nieco na kosztach notarialnych.
        pozdrawiam
        mojeprawo
        • moumouth Re: pomocy-co dalej? 14.03.06, 22:46
          A na to nie wpadłem... ;D
          Ale sugestia jest jak najbardziej... :D

          Pozdrawiam
          Kot Moumouth
      • iras.tczew Re: pomocy-co dalej? 15.03.06, 18:33
        Dziękuję za pomoc. Trochę mnie te koszty przeraziły. Ni da się tego prościej
        tzn. taniej zrobic. Dziedziczenie ustawowe 3 lata po smierci dziadka, babcia nie
        żyje od 13 lat (chyba nie mogą zrezygnować ze spadku). Wszyscy są za tym aby to
        mieszkanie mi przypadło ale koszty ja ponosze
        • mojeprawo Re: można taniej 16.03.06, 12:34
          jesli zrobisz tak jak radziłem wcześniej, trzeba aby bracia odrzucili spadek,
          wtedy mama jest jedyną spadkobierczynią i oszczędzacie na kosztach
          • iras.tczew Re: można taniej 16.03.06, 13:28
            Ale chyba nie mozna odrucic spadku 3 lata po smierci. Moze sie myle zle zdaje
            mi się ze na to jest tylko 6 miesięcy
            • mojeprawo Re: można taniej 17.03.06, 17:47
              jeśli mineło 6 miesięcy od daty gdy spadkobierca dowiedział się o tytule
              powołania , to masz oczywiście rację, spadku nie mozna wtedy odrzucić.
              Pozdr.
Pełna wersja