darowizna mieszkania a służebnośc

15.03.06, 17:53
mam pytanie
przed małżeństwem(dokładnie 3 dni!!)mąż kupił mieszkanie (wkłąd współny-
niestety nigdzie nie zapisany :((((
w zeszlym miesiącu podpisalismy rozdzielnosc majątkowa
teraz w zwiążku z jego długami, chcemy zrobic na mnie darowiznę mieszkania
ale mąż uparł sie przy służebności, jakie to ma konsekwencje prawne?
czy w razie rozstania/chęci sprzedaży mieszkania ta służebnośc może jakoś
przeszkadzac?
chodzi mi o to, ze to ja mam płacić za te darowiznę, ale czy warto w to
wchodzić skor on tam będzie figurował?
dodam jeszcze ze jakis czas temu mielismy sie rozwodzic, teraz sprawa
ucichła, na razei odroczona

pozdrawiam i prosze o pomoc
bo opłata przy darowiźni e+ opłaty to oko.1800 wiec sporo, i nie wiem, czy
nie ukręcę na siebie "sznura".nie chce, byc źle zrozumina, ale czy warto
    • amws Re: darowizna mieszkania a służebnośc 15.03.06, 22:36
      bardzo prosze o porade, chodzi mi przede wszystkim co taka służebnosc daje,
      jakie sa jej konsekwencje, prawa itd, czas nagli, po niedzieli jestesmy
      umowieni do notariusza i w razei czego wolałabym wczesniej wiedziec o co
      chodzi :)
    • al9 małe wyjaśnienie 15.03.06, 23:11
      Zniesienie wspólności majatkowej ma takie konsekwencje, że od dnia aktu - każdy
      odpowiada za siebie, każdy nabywa i sprzedaje nieruchomości bez zgody
      współmałżonka. Jeśli aktem darowizny otrzymasz nieruchomość od męża (z którym
      zniosłaś wspólność majątkową) - czy też jej część (1/2 ?) - to od tego momentu
      możesz nią samodzielnie dysponować. Czyli np sprzedać. Bez zgody i wiedzy męża.
      Ustanowienie służebności osobistej obciąży nieruchomość w taki sposób, że
      będzie musiała być (ta służebność) respektowana przez każdoczesnego
      właściciela. Praktycznie - to wada prawna, która uniemożliwi Ci sprzedaż.
      Czyli rozwiązanie - z punktu widzenia Twojego męża - niezłe. Czy z Twojego- nie
      wiem...
      Jescze jedna uwaga - jeśli operacja ma na celu ucieczkę przed wierzycielami
      (?) - to zwracam uwagę na instytucje tzw skargi pauliańskiej - taka
      operacja "ucieczki" z majatkiem może być zaskarżona (skutecznie) przez
      wierzycieli...
      Pozdrawiam
      al
Pełna wersja