Jak to rozwiązać?

16.03.06, 20:29
Witam i błagam o radę.Moja sytuacja jest dość skomplikowana ale postaram sie
opisać to jak najprościej.Mój ojciec ma mieszkanie spółdzielcze w którym jest
zameldowany on i moja siostra.Mieszkanie nie jest własnościowe ale jest
mozliwość wykupienia i tu zaczyna sie problem.Tata chce abym w tym mieszkaniu
zamieszkała ja z męzem i córką,on chce wyprowadził sie do mieszkania swej 2
żony (moja mama nie żyje)i wszystko było by ładnie ,my dalibyśmy pieniądze na
wykup mieszkania ale siostra powiedziała ze sie mnie wymelduje i nie
wyprowadzi.Ona ma 23 lata nie pracuje bo po co?ojciec opłaca tamto mieszkanie
a moja siostrzyczka ma wszystko gdzies zero wdziecznosci,ojca ma za nic uwaza
ze jego zas.... nym obowiazkiem jest ja utrzymywac a ona z domu robi
b.....Czy jest jakiś sposob aby to mieszkanie wykupic na mnie?zaznaczam
jeszcze ze noie chce wyrzucic siostry na ulice ale zapewniam jej mieszkanie
(wynajmowane w ktorym ja mieszkam czynsz nawet mniejszy niz w tamtym ale dla
nas 3 za małe a ona jest sama)Przepraszam że taki długi wątek.Mam nadzieje ze
jakos mi doradzicie
    • moumouth To tylko propozycja, ale być może sensowna... 16.03.06, 22:06
      Aby udzielić jak najbardziej wyczerpującej odpowiedzi na Twoje pytania brakuje
      mi informacji, kto jest członkiem spółdzielni oraz na kogo dokonany został
      przydział mieszkania na warunkach lokatorskich. Zakładam, że jest to Twój
      ojciec, zaś siostra - wymieniona w przydziale jako uprawniona do zamieszkiwania
      w mieszkaniu jest tylko zameldowana w lokalu.

      Przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu na prawo
      własnościowe może dokonać członek spółdzielni (lub - jeżeli tak jest w statucie
      spółdzielni - osoba przez niego wskazana, pod warunkiem, że złoży deklarację
      członkowską i zostanie przyjęta w poczet członków;ąle to rzadkość). Aby dokonać
      przekształcenia musi on złożyć odpowiedni wniosek i uzupełnić brakujący wkład
      budowlany. Kwota brakującego wkładu, którą należy wpłacić, jest wyliczana
      indywidualnie dla każdego przekształcenia, i do tej kwoty stosuje się
      bonifikatę (obecnie do 50%).

      Możliwym rozwiązaniem Twojego problemu byłoby wykupienie przez Twojego Ojca
      mieszkania, a następnie darowanie go Tobie aktem notarialnym. Jako właściciel
      mieszkania możesz wymeldować siostrę z urzędu (postępowanie administracyjne
      trwa około pół roku, ale z reguły jest całkiem skuteczne).
      Rozwiązanie to rodzi jednak kilka problemów.
      Piszesz, że Twój Ojciec po raz drugi wstąpił w związek małżeński (bo jak
      rozumiem jest to związek całkowicie formalny). W związku z tym mieszkanie po
      przekształceniu na własnościowe będzie majątkiem wspólnym Twojego Ojca i Twojej
      macochy. Co za tym idzie, darowizna mieszkania na Twoją rzecz musi zostać
      dokonana przez nich obydwoje.
      Wymeldowanie siostry (nawet poprzez postępowanie administracyjne) to dosyć
      prosta sprawa. Nie oznacza jednak, że po wymeldowaniu jej natychmiast uda Ci
      się pozbyć jej z mieszkania. Do tego potrzebny będzie nakaz eksmisji (czyli
      postępowanie sądowe) no i prawdopodobnie udział komornika. Eksmisja "do nikąd"
      nie wchodzi w grę, jest jednak mieszkanie które wynajmujesz, więc możesz
      wskazać je komornikowi jako miejsce eksmisji.
      Pozostaje jeszcze ewentualne roszczenie siostry w stosunku do Ciebie i/lub Ojca
      związne z darowizną mieszkania na Twoją rzecz, ewentualna konieczność zwrotu
      udzielonej przez spółdzielnię bonifikaty - jeżeli tak zapisano w statucie
      spółdzielni - przy dokonaniu przez Ojca darowizny na Twoją rzecz, oraz
      obowiązek zamieszkiwania w tym mieszkaniu przez pięć pełnych lat kalebdarzowych
      (warunek zawieszający podatek od darowizny).

      Proponowałbym, abyście udali się z Ojcem do spółdzielni, zapoznali się z jej
      statutem i sprawdzili jakie są możliwości przekształcenia lokatorskiego prawa
      na własnościowe prawo do lokalu przez osobę wskazaną oraz w jakich przypadkach
      spółdzielnia może domagać się zwrotu bonifikaty.
      Te informacje rozjaśnią nieco sytuację i pozwolą sformułować bardziej
      skonkretyzowaną odpowiedź.

      Pozdrawiam
      Kot Moumouth
      • aga78ck Re: To tylko propozycja, ale być może sensowna... 17.03.06, 10:18
        Dziękuje za podpowiedz.Członkiem spółdzielni jest tata oraz na niego jest
        przydział.Właśnie o takie rozwiazanie nam chodzi z tym ze wolelibyśmy zrobic to
        bez udziału sadu.Mam jeszcze pytanko.Czy jeśli ojciec wykupi mieszkanie na
        siebie ,za moje pieniadze i przekaze je mnie to czy musze w jakis sposób
        spłacic siostrę?zaznaczam ze w tym mieszkaniu zamiezalibysmy mieszkac długo
        mysle ze nawet wiecej niz 5 lat.
Pełna wersja