lidka66
18.03.06, 13:33
Witam
Wypatrzyłam mieszkanko w Warszawie, przy Okopowej, bez pośrednika, 28 m. Cena
wywoławcza 150 000zł. Okna stare, ale ogólny stan dobry. Moja zdolność
kredytowa to tyle samo, a potrzebuję jeszcze pieniądze na notariusza,
przeprowadzkę i lodówkę. Tu od razu pytanie, czy macie jakiegoś notariusza w
okolicy w Warszawie, który by ze mnie nie zdarł? Bida aż piszczy i nie wiem
jak tu kombinować, gdzie zaoszczędzić i ile można utargować z ceny
mieszkania?? Poradźcie proszę, bo sprawa pilna! Z góry bardzo dziękuję.