Ze spóldzielczego na komunalne - pomocy !

22.03.06, 18:08
Witam
Chciałbym przedstawic problem na jaki napotkała moja znajoma. Z góry
uprzedzam ze jest on złożony.
Moja znajoma wraz dziecmi, ojcem i bratem mieszkala w niewielkim mieszkaniu
spóldzielczym. Niestety ojciec zmarl i glownym najemca zostal brat. Ze
wzgledu na to ze dzieci dorastaja znajoma postanowila poszukac mieszkania
komunalnego a spoldzielcze zostawic bratu. Otrzymala propozycje zamieszkania
w lokalu komunalnym ale..
wlasnie tutaj jest problem, bo nie chca jej zameldowac na stale tylko na
pobyt czasowy 5 lat ze wzgledu na to ze nie posiada odpowiedniego dochodu na
1 osobe w rodzinie.Obiecuja ze za kolejne 5 lat znowu przedluza zameldowanie.
Dlatego mam pytanie czy po 5 latach moga jej kazac opuscic ten lokal bez
podania przyczyny mimo iz reguralnie bedzie placic czynsz. Jakie inne
niespodzianki moga ja spotkac. Czy ktos spotkal sie z takim lub podobnym
problemem.
PROSZE O POMOC !!

Z góry dziekuje.
J.N.
    • al9 ja bym sie raczej nie martwił 22.03.06, 21:48
      Szczerze mówiąc - każda gmina ma własną politykę mieszkaniową. Nie tyle ważne
      tu jest zameldowanie (ustawa o obowiązku meldunkowym jest chorym przeżytkiem
      głebokiego komunizmu - na szczęście jest prawie nie respektowana) - ile na jaki
      okres podpisana będzie z gmina umowa najmu... Myślę, że z racji za niskich
      dochodów - chcą poobserwować nowego najmecę i - jesli będzie regularnie i
      dobrzez płacił - przedłużą umowę. Jeśli nie - będzie to pretekst do
      nieprzedłużenia jej. Moja rada - trzeba szczerze pogadać z pracownikiem urzędu.
      Tam też są ludzie. Mogą tez m ieć takie regulacje , które uniemożliwiają im
      podpisanie umowy na czas nieokreślony.....
      Pozdr
      al
Pełna wersja