Gość: dana
IP: *.chello.pl
27.05.06, 22:40
Witam. Jestem lokatorką budynku przy ul. Lanciego postawionego juz przez
slynna spoldzielnie "Przy metrze". Od wielu miesięcy notorycznie psują się
windy. Nie dosc ze najcześciej (ostatnio co 2gi dzien) nie dziala glowna
towarowa (nie mozna wyjechac z wozkiem i z dzieckiem na spacer), to
praktycznie w ogole nie dzialaja fotokomorki. Czesto zdarza się że osoba
wchodząca jest przycinana drzwiami, az strach pomyslec co by sie stalo w
wypadku dziecka.
Spoldzielnia budujac blok wykorzyslala stare, badziewne windy z demobilu i
teraz skutecznie odmawia ich wymiany.
Czy szanowni forumowicze mogą poradzić co można zrobić w takim wypadku ?
Windy notorycznie nie działają a jesli juz to stanowią zagrożenie dla życia.
Społdzienia ma to gdzies. Czy lokatorzy moga np. powolujac sie na jakies
przepisy odmowic placenia funduszu remontowego ?
pozdr i dziekuje
d