Gość: Monika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.06, 16:15
Prosze o pomoc w mojej zawiłej sprawie. Mam spadek po prababci (mieszkanie),
którą 50 lat wcześniej zostawił mąż, nigdy nie mieli rozwodu. Kiedy kupowala
mieszkanie byla już oczywiście sama, ale nie mając rozwodu i rozdzielności
wpisala go do aktu notarialnego. Sprawy wojny sprawiły, że nigdy się nie
odnaleźli i nie wiadomo jakie są jego losy. Mieszkanie zostało przepisane na
mnie, po śmierci prababci sąd przyznał mieszkanie mnie w całości, do KW
wpisana jest tylko prababcia. Teraz chciałam sprzedać mieszkanie i nagle
okazało się, że notariusz spisujący umowę żąda również jakiegos dokumentu o
zbyciu spadku przez dziadka ..... co robić w takiej sytuacji?????