karsta
12.09.06, 19:53
w spadku dostałem z siostrą mieszkanie, równo po połowie.
Nadszedł czas na rozstanie się mamy już swój wiek.
Siostra jest starsza, mężatka, ja kawaler.
Siotra za mieszkanie daje mi zdecydowanie mniej niż jest warte.
Ja proponuje jej więcej, nie chce jednak tego przyjąć. Powiedziała że się nie
wyprowadzi.
Jak taki problem rozwiązać?
Sprawy w sądzie odpadają, bo za długo to będzie trwało i koszty będą biły we mnie.
Dogadanie też nie, ponieważ już nie raz proponowałem.
Ostateczność to odsprzedać część komuś lub wynająć jakiejś "firmie" jednak to
ostateczność!
Czy ktoś ma jakiś pomysł na taki problem?
Dziękuje za konstruktywne porady.
Pozdr,
Karol