akt noarialny--doradzcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:04
WITAM,PRZEDSTAWIE MOJ PROBLEM.KILKA LAT TEMU KUPILAM WRAZ Z MEZEM NIESZKANKO--AKT NOTARIALNY JEST NA MNIE I MEZA.MAZ WYJECHAL NA STALE ZA GRANICE,I CHCEMY PRZEPIISAC MIESZKANIE TYLKO NA MNIE...CZY MOZNA ZROBIC TO BEZ OBECNOSCI MEZA W POLSCE?JAK TO ZROBIC?MAZ NA WSZYSTKO ZGADZA SIE...PROSZE--DORADCIE..
    • Gość: alusia Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.06, 22:48
      Można, tyle tylko, że mąż musi za granicą podejść do notariusza, który
      poświadczy podpis na udzielonym Ci pełnomocnictwie do zawarcia umowy
      wyłączającej wspólność ustawową i do zawarcia umowy o podział majątku
      wspólnego. W treści pełn. winno być zastrzeżenie, że możesz być drugą stroną
      czynności cywilnoprawnych. Poza tym do pełnomocnictwa musi być dołączona tzw.
      apostille - dokument ten wystawiają różne instytucje w różnych krajach,
      najlepiej pytać się notariusza, który urząd, w którym kraju taką apostille
      wystawia. Pozdrawiam
      • Gość: adam Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.bicom.pl 13.12.06, 15:37
        nie wszędzie są notariusze, jak w Polsce i apostille. W niektórych krajach
        odbywa się to inaczej.
        • Gość: goga Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 12:07
          dzieki
          ale nie rozumiem---cholera---mozna prosic jasniej....
    • Gość: goga Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:12
      plissss
      • ssaalleemm Re: akt noarialny--doradzcie 14.12.06, 22:24
        Goga, a cóż Ci tu jeszcze doradzać, co?
        Tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=53400459&a=53439501
        pisałam w jaki sposób załatwić pełnomocnictwo za granicą - bez pełnomocnictwa
        sama nic nie zrobisz.
        Alusia bodajże napisała Ci, że musi być to pełnomocnictwo od męża dla Ciebie
        (albo innej osoby ofkors - mąż decyduje tutaj) do zawarcia umowy wyłączającej
        wspólność ustawową (niezbędne wyłączenie aby dokonać podziału!) oraz do
        dokonania podziału majątku wspólnego poprzez przyznanie Tobie tego mieszkania
        na warunkach przez Ciebie czy pełnomocnika wskazanych.
        Może być - jak Alusia wspomniała - dopisane, że możesz być drugą stroną
        czynności prawnej aczkolwiek dla mnie to nadmierne w tym przypadku akurat bo
        przecież jesteś żoną i nikt inny poza Tobą nie może być tu stroną - zatem ta
        możliwość wynika z treści pełnomocnictwa (nawet jeśli nie jest to napisane
        wprost), ale ponieważ notariusze mają różne wymagania a art. 108 KC obowiązuje
        jakby nie patrzeć to niech to będzie napisane i spokój.
        Co jeszcze chciałabyś wiedzieć?
        Pozdrawiam
        • Gość: meg2006 Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.ny325.east.verizon.net 15.12.06, 05:16
          Nie wiem w jakim kraju jest twoj maz. Wedlug mnie i tego co slyszalam to
          twoj maz powinien dac pelnomocnictwo i wyrazic w nim ze zrzeka sie mieszkania
          na twoja korzysc i dokladnie wyrazic o co chodzi. Takie pelnomocnictwo powinno
          byc w zalatwione w Konsulacie Polskim gdzie przebywa twoj maz. Tam tez mu
          doradza jak to zalatwic. Niestety to kosztuje dosc sporo ale jest pewne.
          • Gość: goga Re: akt noarialny--doradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:51
            WIELKIE DZIEKI...A JAKIE TO SA KOSZTY?MAZ MIESZKA W ANGLI NA STALE..JA DUZO W PL BEDE MUSIALA ZAPLACIC?
        • Gość: D. pelnomocnictwo IP: *.user.veloxzone.com.br 15.12.06, 20:53
          Z gory przepraszam, ze sie podpinam do tego watku z wlasnym problemem.

          Mieszkam zagranica i musze przeslac do Polski podobne pelonomocnictwo. Bylam u
          miejscowego notariusza i ten twierdzi, ze nie moze mi wystawic pelomocnictwa
          tylko na paszport (mam w nim nazwisko panienskie), ale musi uwzglednic moje
          nazwisko po slubie. Problem w tym, ze nie mam zrejestrowanego aktu slubu w
          Polsce a wszystkie dokumenty w Polsce sa na moje nazwisko panienskie. Moje
          pytanie: wystaczy u polskiego notariusza przetlumaczony akt slubu dolaczony do
          zalegalizowanego pelonomocnictwa, czy tez musze najpierw zrejestrowac akt slubu
          i dopiero zaczynac cala procedure? Sprawa jest dosyc pilna i nie chcialabym
          robic czegos co nie jest konieczne.
          Z gory dziekuje za porade, bo niestety w konsulacie moje watpliwosci bede mogla
          rozwiac dopiero w poniedzialek.

          Pozdrawiam,

          D.
          • Gość: nn Re: pelnomocnictwo IP: *.acn.waw.pl 16.12.06, 13:48
            a ja mam pytanie, kupiliśmy z mężem mieskznaie na kredyt.Mąz jest pierwszy
            upowazniony bo pracuje i spłaca, ja nie mam pracy.Chciałabym się zrzec, czy
            mogę? czy to w banku się załatwia?Nie chce być w akcie notarialnym i nei chcę
            miec żadnej własności, można coś zrobic?
            • ssaalleemm Re: pelnomocnictwo 18.12.06, 00:50
              Gość portalu: nn napisał(a):

              > a ja mam pytanie, kupiliśmy z mężem mieskznaie na kredyt.Mąz jest pierwszy
              > upowazniony bo pracuje i spłaca, ja nie mam pracy.Chciałabym się zrzec, czy
              > mogę? czy to w banku się załatwia?Nie chce być w akcie notarialnym i nei chcę
              > miec żadnej własności, można coś zrobic?

              Wg mnie możecie dokonać podziału majątku dorobkowego, gdzie jako składniki tego
              majątku wskażecie:
              - po stronie aktywów: mieszkanie;
              - po stronie pasywów: dług w banku;
              (może macie coś jeszcze w majątku wspólnym - nie wiem)
              i oba te składniki w wyniku podziału otrzyma mąż.

              I teraz istotne kwestie:
              - dla podziału majątku dorobkowego niezbędne będzie zawarcie umowy wyłączającej
              wspólność ustawową zwanej potocznie intercyzą (to się robi razem ale pierwsza
              musi byc podpisana ta tzw. intercyza);
              - dla podzialu potrzebne będzie pismo banku, które określi aktualną wysokość
              zadłużenia oraz dobrze by bylo aby zawierało zgodę banku (jako wierzyciela) na
              przejęcie przez męża długu (bo to tak jest: dziś dług jest wspólny a ma być
              męża). Brak zgody wierzyciela nie czyni nieważności czynności, niemniej dla
              pełnych skutków prawnych (krótko mówiąc - dla załatwienia sprawy między Wami
              do końca) taka zgoda powinna być.
              Pozdrawiam
Pełna wersja