Dodaj do ulubionych

odzyskanie domu

06.01.07, 19:42
Sąd orzekł wyrokiem prawomocnym o eksmisji dzikich lokatorów z mojego domu.
Wskazałam Komornikowi miejsce do ktorego miał ich przenieść -to jest dom
współwłasność dłużników - w tej samej miejscowości. Komornik odstąpił od
eksmisji , gdyż Jego - Komornika zdaniem ten dom gdzie mieszka samotna
siostra dłużnika nie spełnia warunków mieszkania tymczasowego . Czy
Komornik ma rację , i co w tej sytuacji robić dalej , aby odzyskać ten mój
dom. Z góry ziękuję za poradę .
Obserwuj wątek
      • aspekt5 Re: odzyskanie domu 06.01.07, 23:23
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > odłącz im wodę, prąd, gaz, wymontuj okna, drzwi i co tam jeszcze. Sami się
        > wyniosą.
        cześć Adam, dzięki za poradę . Oni wodę czerpią wiadrami ze studni, prąd 2 lata
        temu im wyłaczyłam.Są wobec mnie agresywni, bez policji nie mogę się tam w
        swoim domu pokazać .Wszystkie zobowiązania wobec Gminy z tej nieruchomości
        muszę płacić ja . Radź mi dalej, może coś poskutkuje. dzięki.
    • Gość: wasyl Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 07.01.07, 23:45
      witaj:) hmmm mozesz mi wytlumaczyc dlaczego komornik stwierdzil ze ten dom nie
      spelnia warunkow??? co mu brakuje dachu??? czy jak ??? rozumiem ze u ciebie
      wody nie ma pradu tez no to co jeszcze zostalo ??? mOZE TRZEBA KOMORNIKA
      USWIADOMIC !!! ze te nieruchomosc jednak spelnia te wymogi. ja poszedl bym ta
      droga. Moze mozesz zazadac od gminy odszkodowania ??? samoi znajda dla nich
      lokal.. hmm choc moze podpisz z nimi umowe z niebotycznie wysokim czynszem
      ktorego nie beda placic :)) hehehe jako ze sa wspolwlascicielami domu wskazesz
      komornikowi zrodlo z ktorego ma cie zaspokoic oczywiscie spieniezyc sie go nie
      uda wiec przejmiesz go za dlugi:) a potem ich tam przeprowadzisz hmm mam wiele
      szalonych pomyslow "pokojowego" rozwiazania
      • aspekt5 Re: odzyskanie domu 08.01.07, 20:12
        Witam "Wasylu" Dzięki za wiele porad, ale to jeszcze za mało , aby problem
        rozwiązać . Zwróć uwagę na podstawową sprawę . CZY WŁASNY DOM - MIESZKANIE
        MUSI SPEŁNIAĆ WARUNKI JAKIEŚ , ŻEBY W NIM ZAMIESZKAĆ ?Żadna ustawa tego nie
        zawiera. Sam Komornik to przyznał.Każdy u siebie w domu może mieszkać tak ,
        jak mu się podoba . Siostra dłużnika która mieszka w ich wspólnym domu, kiedy
        dowiedziała się , że mogą tam przyjśc mieszkać , do jednego pomieszczeń
        wprowadziła kilka kur, a w drugim pomieszczeniu postawiła worek z
        pszenicą .Kiedy wniosłam do Sądu zażalenie na Komornika za odstąpienie od
        eksmisji z tego powodu, Komornik zwrócił się do Urz. Gminy o lokal tymczasowy
        dla nich. Ja wcześniej zwracałam się do Burmistrza naszej gminy o
        mieszkanie tymczasowe dla moich dłużnikow - w negatywnej z UG odpowiedzi
        otrzymałam informację , że dłużnicy moi mają gospodarstwo( dom , budynek
        gospodarczy i 3,5ha pola )wspołwłasność w tej samej miejscowości, a Sąd nie
        przyznał im mieszkania socjalnego.Moi dłużnicy nie odebrali odemnie listu
        poleconego za wrotnym potwierdzeniem odbioru zawierającego treść o płaceniu
        czynszu za mieszkanie w moim domu. Proszę o dalszą instukcję - poradę .
        pozdrawiam - aspekt5
          • aspekt5 Re: odzyskanie domu 08.01.07, 22:59
            Witaj Pati , dzięki za informację .Proszę , jak wiesz , podaj mi informację o
            przepisach - warunkach mieszkaniowych własnego mieszkania - domu , bo nigdzie
            tego nie mogę wyszukać , czyżby taki problem w przepisach nie istniał ? - A
            Komornik własność prywatną kwalifikuje do oceny w/g norm mieszkania
            tymczasowego. Czy Komornik w tym temacie ma rację ? - jak tak to dlaczego tak
            kwalifikuje ? Bo w tym moim przypadku rozchodzi się właśnie o WARUNKI
            MIESZKANIA W PRYWATNYM DOMU!
            Z góry dziękuję za pomoc , pozdrawiam - aspekt5


              • aspekt5 Re: odzyskanie domu 09.01.07, 19:25
                Cześć Pati, zgoda , ale nie ma tam takiego przypadku , aby ktoś mając swoją
                współwłasność nie mógł być przez Komornika do niej przeniesiony , ze wzgl.
                na stan techniczny swojej współwłasności. Skoro siostra dłużnika - jeszcze
                chora może tam mieszkac , to dlaczego moi dłużnicy nie mogą . Co o tym
                sądzisz ? odpowiedz mi jak możesz . Z góry dziękuję . aspekt5
                • Gość: gosc Re: odzyskanie domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:39
                  To niech sobie ta swoja wspolwlasnosc sprzedadza i kupia "cos" gdzie beda mogli
                  zamieszkac.Moim zdaniem to nie powinien byc Twoj problem.Szczerze mowiac nie
                  wiem dlaczego komornik przyjal takie stanowisko.Nie widzialam tej
                  nieruchomosci.Nie wiem w jakim jest stanie.Ale. Mam kolege komornika.Zapytam
                  go, co o tym sadzi.Moze komornicy maja jakies swoje tajne prawo ;).
                  P.
                  • Gość: WASYL Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 09.01.07, 22:51
                    witaj pati:) ZDRADZ MI KTORE PRZEPISY SA WSTANIE zmusic do takiego postepowania
                    niechcianych lokatorow ??? ja nieznam takiego prawa:( komornik sie tym nie
                    zajmie zreszta nie jest biurem nieruchomosci po 2 kto kupi taka nieruchomosc
                    chyba tylko taki szaleniec jak ja:) hihi jakos czytajac to co sie dziej
                    domniemuje ze liczyc na dobra wole i dobrowolne opuszczenie domu nie ma co
                    liczyc poprostu pozdrawiam
                  • aspekt5 Re: odzyskanie domu 10.01.07, 17:00
                    Dzięki za informację od Ciebie . Ciekawa jestem co sądzi o tej mojej sprawie
                    Twój znajomy Komornik . Chciałabym , abyś szczerą prawdę mi napisał. Z góry
                    stokrotne dzięki P. Komornikowi i Tobie. Czekam na informację , pozdrawiam -
                    aspekt5
        • Gość: wasyl Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 09.01.07, 22:40
          witam:) ufff az mi zadymilo sie od nadmiaru informacji:(( hmmm powiem szczerze
          myslalem o odszkodowaniu od gminy ale sad orzekl eksmisje bez orzekania o
          prawie do lokalu zastepszego (socjalnego) wiec ta koncepcja jest upadla
          (prawie jak ja) ustawa o ochronie lokatorow okresla jakie standarty ma miec
          lokal do ktorego sie eksmituje jak dobrze pamietam ma byc 10m2 na osobe i po
          5 na kazda kolejna czyli 2 os 15m 3os 20m2 itd z innych wymagan musi byc
          instalacja elektryczna i wodnokanalizacyjna. ale rozumiem ze jezeli sad nie
          przewidzial lokalo zastepczego to mozliwa jest ekmisja na bruk no chyba ze
          znow sa jakies przeciwwskazania:( oczywiscie po zakonczeniu ochronnego:) co do
          listu widsdze 2 mozliwosci pierwsza ktora sam zastosowalem ale w innej sprawie
          to dostarczenie listu osobiscie wraz ze swiadkiem odmowa przyjecia byla
          traktowana jak list doreczony swiadek jest potrzebny aby potwierdzil fakt ze
          chcialas doreczyc optymalnier zeby nie byla to rodzina bo jest strona w
          sprawie lub ... spakuj stosowmna umowe w koprcie deo mnie ja ja grzecznie
          przepakuje i wysle do nich moj list prawdopodobnie odbiora bo z miejsca nie
          zagrozonego i od nieznanego nadawcy pozdrawiam ps az jestem ciekaw jak sprawa
          sie zakonczy ale nie wioele ci pomoglem:((
      • aspekt5 Re: odzyskanie domu 09.01.07, 17:31
        Witaj ponownie Wasyl - jak możesz i masz jeszcze inne pomysły na
        rozwiązanie mojego problemu z odzyskaniem domu, to bardzo Cię proszę ,
        podpowiedz mi co dalej robić? .Czekam - pozdrawiam Cię - aspekt5



    • aspekt5 Re: odzyskanie domu 10.01.07, 22:49
      aspekt5 napisała:

      Witajcie ponownie. Dziękuję wszystkim osobom , którzy chcieli mi pomóc w
      rozwikłaniu mojego problemu tj. odzyskanie domu od dłużników. Jak widać
      jeszcze za mało chyba wiemy na ten temat , albo problem jest wyjątkowy.
      Szczególnie zaniepokoił mnie temat pozostawiony absolutnie bez echa , a
      mianowicie : Nikt nie próbował nawet podjąć tematu o który prosiłam: JAKIE
      MUSI SPEŁNIAĆ WARUNKI DOM - MIESZKANIE WŁASNE -WSPÓŁWŁASNOŚĆ ABY KOMORNIK
      MÓGŁ DO NIEGO WPROWADZIĆ WŁAŚCICIELI ? ( Bo z tego właśnie
      powodu Komornik odstąpił od eksmisji.) Pozdrawiam -aspekt5







      • Gość: wasyl Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 10.01.07, 23:11
        witaj:) napisalem jakie to warunki w jednym z moich postow lokal musi byc
        wyposarzony w instalacje elektryczna i wodna( ja to rozumiem ze ma byc dostep
        do wody wiec ta studnia w moim mniemaniu spelnia kryteria) co do powierzchni to
        na 1 osobe 10m2 a na kazda kolejna po 5m2 i to sa jedyne wymagania jakie
        stawia ustawa o ochronie lokatorow :) zapytaj komornika dlaczego ta
        nieruchomosc nie spelnia kryteriow ze odmawia i jakich ??? tylko skoro sdad
        odmowil przyznania lokalu zastepczego to domniremuje ze dopuszczalna jest
        eksmisja na bruk!!! chyba ze sa osoby chronione (male dziecko inwalida itd
        wykaz osob ktorych nie mozna jest w tejsamej ustawie) oczywiscie we tej
        chwili jest okres ochronny do konca marca i nie wykonuje sie takich eksmisji:)
        co do umowy proponowalem 2 mozliwosci dostarczenie w obecnosci swiadka
        (bardziej usilowanie) ja to cwiczylem ale w innej sprawie i zostalo
        potraktowane jak pismo doreczone albo wyslij komplet dokumentow do mnie ja
        grzecznie przepakuje i wysle poleconym do twoich kochanych lokatorow odemnie
        prawdopodobnie odbiora pismo :) bo sie nie beda spodziewac co tam jest
        eheheh ufff wskrocie napisalem to co napisalem wczoraj :) powiedz mi bo
        niebardzo moge to sobie wyobrazic czy mas szanse wtloczyc ich do jednego
        pokoju ??? ktory by spelnial normy metrowe ?? instalacje da sie
        rozdzielic :) wtedy zakladam bedzie im juz mniej wygodnie i sami sie
        wyniosa :))) pozdrawiam przepraszam za chaos jaki panuje w wypowiedzi ale mysle
        ze doczytasz suie mtego co chialem powiedziec :)
        • aspekt5 Re: odzyskanie domu 11.01.07, 19:42
          Pisze aspekt5 - Witaj wasyl, dzięki , że poważnie traktujesz moj problem ,z
          którym przyznam , trudno jest mi sobie samej poradzić .Do wyeksmitowania z
          mojego domu jest trzech panów ( ojciec -59lat z najnizsza rentą- sprawny i
          dwóch zdrowych synów w wieku 32 i 35 lat nigdy w życiu swoim nie pracowali.
          Twierdzą , że nie muszą pracować , bo i tak wszystko co chcą to mają .Ich
          dom do którego Komornik miał ich przenieść ma w sumie ok. 80m kwadratowych. W
          części tego domu mieszka samotna siostra dłużnika - tego najstarszego.W
          pozostałych pomieszczeniach -dwóch ok 40 m. kw. w tej chwili jest kilka kur
          i worek z pszenicą .Kury były przeniesione do domu, kiedy dłużnicy mieli być
          tam przez Komornika przeniesieni.Jest dostęp do wody i WC, w domu jest prąd,
          komin, piec.Obok domu stoi budynek gospodarczy, w którym żyje krowa . Jest
          szansa jeszcze bardziej ograniczyć im pow. użytkową w moim domu zachowując
          metraż . Ale byłoby trudno, bo bez policji nie można się tam u nich pokazywać .
          Za tę propozycję dziękuję - jest dobra. Ale dalej nie odpowiadasz mi
          wasylu na pytanie . Czy Komornik przenosząc moich dłużników do ich WŁASNEGO -
          WSPÓŁWŁASNOŚĆ domu musi brać pod uwagę warunki z innej kategorii mieszkań
          ( w tym przypadku mieszkania tymczasowego)? PRZECIEŻ ŻADNA USTAWA NAWET TEGO
          NIE PORUSZA , bo tak jak w większości krajów świata - WŁASNOŚĆ TO SWIĘTA
          RZECZ, i nikt nie może stawiać warunków w jakich własciciel ma mieszkać .
          Zaznaczam , że ten dom dłużnika ma nadany numer przez Urząd Gminy , czyli
          musi spełniać warunki do mieszkania . Przepraszam za zamęczanie moim
          problemem , jeśli mogę poprosić , to proszę mi odpisać. Pozdrawiam - aspekt5


          • Gość: wasyl Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 11.01.07, 23:07
            witaj :)
            Jest
            > szansa jeszcze bardziej ograniczyć im pow. użytkową w moim domu zachowując
            > metraż . Ale byłoby trudno, bo bez policji nie można się tam u nich
            pokazywać .

            nie nie ty sie tam nie pokazujesz sama tylko z komornikiem !!! na podstawie
            tego wyroku eksmisyjnego a komornik sobie sam zdecyduje czy ma byc policja czy
            nie :)) co to dlaje ? w moim mniemaniu zamykasz ich na bardzo ograniczonej
            powiezchni i kazde "pozwolenie"sobie byc poza "ich" terenem zglaszasz na
            policje jako wtarniecie jakies to tam utrudnienie zycia jest :)

            Czy Komornik przenosząc moich dłużników do ich WŁASNEGO -
            >
            > WSPÓŁWŁASNOŚĆ domu musi brać pod uwagę warunki z innej kategorii mieszkań
            > ( w tym przypadku mieszkania tymczasowego)? PRZECIEŻ ŻADNA USTAWA NAWET TEGO
            >
            > NIE PORUSZA , bo tak jak w większości krajów świata - WŁASNOŚĆ TO SWIĘTA
            > RZECZ, i nikt nie może stawiać warunków w jakich własciciel ma mieszkać .

            masz racje nieznam prawa ktore mowi w jakim mieszkaniu ma mieszkac
            wlascicie/wspolwlasciciel. wiec zakladam ze obowiazuje ich ustwa o ochronie
            lokatorow (bo nimi sa mimo wszystko)a jakie warunki musi spelniac lokal to juz
            pisalem wyzej JA na twoim miejscu zwrocilbym sie do komornika o udzielenie
            informacji dlaczego odstapil od eksmisji z szczegolowym uzasadnieniem
            oczywiscie na pismie :) zgodnier z KPA kazdy organ jest zobowiazany udzielic
            odpowiedzi w takiej formie w jakiej wplynelo zapytanie a papier to papier
            zawsze na tej podstawie mozesz wniesc skarge na komornika albo co preferuje ja
            postarac sie wytlumaczyc komornikowi ze sie myli i przedstawic swoje
            argumenty :) na skarge zawsze jest czas no prawie zawsze:) hihihi

            Do wyeksmitowania z
            > mojego domu jest trzech panów ( ojciec -59lat z najnizsza rentą- sprawny i
            > dwóch zdrowych synów w wieku 32 i 35 lat nigdy w życiu swoim nie pracowali.
            no i wlasnie jezeli sa zarejestrowani jako bezrobotni to sa chronieni i
            wlasnie na podstawie ustawy o ochronie lokatorow nie wolno ich eksmitowac na
            bruk :((

            hmmm tak glosno sobiee mysle i zastanawiam sie czy mozesz wniesc pozew w ktorym
            domagasz sie zapiasania miejsca eksmisji w wyroku hmmm na poczatku przyszlego
            tygodnia bede w sadzie w smojej sprawie zapytam czy sie takie cos praktykuje
            moze to by bylo jakies wyjscie
            no zle ze mna zaczynam sie zastanawiac :)))
            pozdrawiam
            • aspekt5 Re: odzyskanie domu 12.01.07, 17:16
              Witaj WASYL : Dzięki za kolejne propozycje rozwiązania mojego problemu.
              Zwrócę się więc do Komornika o ograniczenie moim dłużnikom powierzchni
              użytkowej do minimum. Ciekawe jak Komornik zareaguje na taką propozycję z mojej
              strony( bo jak dotąd trzyma wyraźnie i popiera stronę dłużników).Będę czekać
              na informację od P. na temat , czy nie napisać pozwu do Sadu o WSKAZANIE
              KOMORNIKOWI przez Sąd miejsca eksmiji dłużników.Kolejny raz piszę to : że
              Komornik w obecności swoich pracownic powiedział mi , że tylko jak Sąd
              jednoznacznie poleci mu w tym przypadku przeprowadzić eksmisję , to On to
              zrobi. Jak pisałam skarge do Sądu na Komornika ze wzgl. na odstąpienie od
              eksmisji, to Sąd ponownie polecił zbadać warunki do mieszkania , i zlecił
              Komornikowi ponownie samodzielne podjęcie decyzji w tej sprawie. Próbowałam (
              bardzo grzecznie i taktownie) przekonać P. Komornika, że jednak można by
              uznać te warunki jako spełniajace wymogi mieszkania tymczasowego, ale
              odpowiedź otrzymałam negatywną. A dłużnicy moi nie robią kompletnie nic, aby
              poprawić stan techniczny swojej własności - współwłasności.Jeszcze raz
              dziękuję . Pozdrawiam, czekam na kolejną dawkę trafnych propozycji.- aspekt5
              • Gość: wasyl Re: odzyskanie domu IP: *.dynip.asn.pl 12.01.07, 22:09
                witaj:)
                hmm przoczylem informacje ze juz skarga zostala zaliczona na komornika. tylko
                to ze trzyma strone dluznikow jest prawie ze nie do udowodnienia bo prawo
                pozostawie wiele mozliwosci interpretacyjnych i to jest glowny problem :(((

                > Zwrócę się więc do Komornika o ograniczenie moim dłużnikom powierzchni
                > użytkowej do minimum. nazywajmy sprawe po imieniu to jest zwykla
                eksmisja !!! tylko ze wewnwtrz tego samego domu wiec czesc domu nawet jak ni
                odzyskasz to zabronisz swobodnego poruszania sie po niej a zarazem bedzie to
                juz tracilo przestepstwem naruszeniem twojej wlasnosci jest to jedynie
                forma utrudniania zycia moze ich to zniechceci

                A dłużnicy moi nie robią kompletnie nic, aby
                > poprawić stan techniczny swojej własności - współwłasności - niestety nie ma
                prawa ktore by wymuszalo na nich taie rozporzadzanie wlasnym majatkiem no
                przynajmniej ja niznam takiego prawa pozdrawiam
                • aspekt5 Re: odzyskanie domu 12.01.07, 22:48
                  - aspekt5 napisał(a):

                  > witaj:)
                  > hmm przoczylem informacje ze juz skarga zostala zaliczona na komornika.
                  tylko
                  > to ze trzyma strone dluznikow jest prawie ze nie do udowodnienia bo prawo
                  > pozostawie wiele mozliwosci interpretacyjnych i to jest glowny problem :(((

                  - Witaj Wasylu - tak zgadzam się z tym.
                  > > Zwrócę się więc do Komornika o ograniczenie moim dłużnikom powierzchni
                  > > użytkowej do minimum. nazywajmy sprawe po imieniu to jest zwykla
                  > eksmisja !!! tylko ze wewnwtrz tego samego domu wiec czesc domu nawet jak
                  ni
                  > odzyskasz to zabronisz swobodnego poruszania sie po niej a zarazem bedzie to
                  > juz tracilo przestepstwem naruszeniem twojej wlasnosci jest to jedynie
                  > forma utrudniania zycia moze ich to zniechceci

                  - Tak , też potwierdzam tą P. opinię .
                  > A dłużnicy moi nie robią kompletnie nic, aby
                  > > poprawić stan techniczny swojej własności - współwłasności - niestety nie
                  > ma
                  > prawa ktore by wymuszalo na nich taie rozporzadzanie wlasnym majatkiem no
                  > przynajmniej ja niznam takiego prawa pozdrawiam

                  - tak , i tu P.też ma rację .
                  - Reasumując - moi dłużnicy dalej mogą się smiać z nas i naszych przepisów
                  prawnych. Po prostu jesteśmy - jak widzę w tej sprawie bezradni. Czy np. Unia
                  Europejska toleruje takie rozwiązania . A gdzie na wyższych szczeblach można
                  by się zwrócić o pomoc w rozwiązaniu mojej sprawy ? Jeśli P. wie to bardzo
                  proszę o poradę .
                  pozdrawiam serdecznie - z wdzięcznością - aspekt5
                • Gość: aspekt5 Re: odzyskanie domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 18:06
                  WASYL napisał(a):

                  > witaj :) niestety nie dobieglem do sadu w tym tygodniu ale jestem umowiony na

                  > srode wiec wtedy postaram sie dowiedziec to co nas interesuje :)
                  - aspekt5 pisze : ok. dzięki za informację, czekam dalej na
                  informację od P. na nasz temat. Co sądzi P. o treści " Gościa br311 z
                  dn.19.01.07r. z godz. 12.52, i br311 z dn. 19.01.07r. z godz. 13.25, które
                  znajdują się poniżej P. odpowiedzi dla mnie. dnia dzisiejszego?
                  > pozdrawiam



                  • aspekt5 Re: odzyskanie domu 19.01.07, 18:09
                    Gość portalu: aspekt5 napisał(a):

                    > WASYL napisał(a):
                    >
                    > > witaj :) niestety nie dobieglem do sadu w tym tygodniu ale jestem umowion
                    > y na
                    >
                    > > srode wiec wtedy postaram sie dowiedziec to co nas interesuje :)


                    > - aspekt5 pisze : ok. dzięki za informację, czekam dalej na
                    > informację od P. na nasz temat. Co sądzi P. o treści " Gościa br311 z
                    > dn.19.01.07r. z godz. 12.52, i br311 z dn. 19.01.07r. z godz. 13.25, które
                    > znajdują się poniżej P. odpowiedzi dla mnie. dnia dzisiejszego?
                    > > pozdrawiam
                    >
                    >
                    >
                • aspekt5 Re: odzyskanie domu 05.02.07, 17:58
                  Gość portalu: wasyl napisał(a):

                  > witaj :) niestety nie dobieglem do sadu w tym tygodniu ale jestem umowiony
                  na
                  >
                  > srode wiec wtedy postaram sie dowiedziec to co nas interesuje :)
                  > pozdrawiam

                  - Witaj P. Wasylu. Czekam na obiecaną przez P. podpowiedź , co dalej mam
                  robić , aby odzyskać swój dom? pozdrawiam - aspekt5
    • Gość: br311 Komornik nie ma racji IP: *.compi.net.pl 19.01.07, 12:52
      Wiedza pana komornika zatrzymala sie na etapie przed 1994. Komornik jak sadze
      powoluje sie na art 151 rozporzadzenia MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 9 marca
      1968 r. w sprawie czynności komorników. Przepis stanowi: "1. Wykonanie tytułu
      wykonawczego nakazującego eksmisję z lokalu mieszkalnego, który nie podlega
      przepisom prawa lokalowego, może nastąpić dopiero po upewnieniu się przez
      komornika, że dłużnik ma zapewnione pomieszczenie zastępcze albo że może
      powrócić do pomieszczenia, w którym dotychczas zamieszkiwał."

      Tzn. ze jezeli eksmisja odbywa sie na podstawie ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r.
      o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu
      cywilnego, to komornik nie ma tu nic do gadania, ma obowiazek respektowac wyrok
      sadu, poniewaz juz w tracie procesu sad rozwazyl wszystkie okolicznosci sprawy.
      Jest nawet uchwala SN w tym przedmiocie z 1998.12.03, SN III CZP 38/98. Tak
      wiec skarga na czynnosci komornika, jezeli sad nie uwzgledni, to sie odwoluj.
      Pozdr.
      • br311 PS 19.01.07, 13:25
        Mam nadzieje, ze zazadales zadoscuczynienia, mozna dostac do 10000 zl - trzeba
        dziada po kieszeni :) Jezeli nie, to poki toczy sie postepowanie, mozna
        doprecyzowac skarge. Jak juz bedziesz mial w reku postanowienie o przewleklosci
        postepowania, to jak masz ochote, mozna wystapic przeciwko Skarbowi Panstwa i
        komornikowi o odszkodowanie na podst.art 417 k.c. w zwiazku z art. 15 ustawy z
        dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania
        sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Trzeba bedzie tylko
        wykazac szkode (np. w wysokosci czynszu najmu, ktory mozna by uzyskac
        wynajmujac lokal komus innemu, gdyby komornik dzialal bez zwoloki) i zwiazek
        przyczynowy pomiedzy zaniechaniem komornika i powstaniem szkody (co w tym
        przypadku jest dosc latwe). Powodzenia.

      • aspekt5 Re: Komornik nie ma racji 19.01.07, 18:37
        Gość portalu: br311 napisał(a):

        > Wiedza pana komornika zatrzymala sie na etapie przed 1994. Komornik jak sadze
        > powoluje sie na art 151 rozporzadzenia MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 9
        marca
        > 1968 r. w sprawie czynności komorników. Przepis stanowi: "1. Wykonanie tytułu
        > wykonawczego nakazującego eksmisję z lokalu mieszkalnego, który nie podlega
        > przepisom prawa lokalowego, może nastąpić dopiero po upewnieniu się przez
        > komornika, że dłużnik ma zapewnione pomieszczenie zastępcze albo że może
        > powrócić do pomieszczenia, w którym dotychczas zamieszkiwał."
        >
        > Tzn. ze jezeli eksmisja odbywa sie na podstawie ustawy z dnia 21 czerwca 2001
        r
        > .
        > o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu
        > cywilnego, to komornik nie ma tu nic do gadania, ma obowiazek respektowac
        wyrok
        >
        > sadu, poniewaz juz w tracie procesu sad rozwazyl wszystkie okolicznosci
        sprawy.
        >
        > Jest nawet uchwala SN w tym przedmiocie z 1998.12.03, SN III CZP 38/98. Tak
        > wiec skarga na czynnosci komornika, jezeli sad nie uwzgledni, to sie odwoluj.
        > Pozdr.
        -Pisze aspekt5 - Dzięki serdeczne za prfesjonalne informacje.
        Sąd oddalił moją skargę na Komornika , polecając Mu- Komornikowi - ponowne
        zbadanie warunków mieszkaniowych ( czy własny - wspłwłasność dom - mieszkanie
        mojego dłużnika spełnia warunki " mieszkania tymczasowego" i polecił Mu -
        Komornikowi ponowne podjęcie decyzji o eksmisji. Oczywiście Komornik nie
        zmienił swojego zdania na ten temat.Dalej w/g Komornika ten dom - mieszkani
        nie spełnia warunków mieszkania tymczasowego . Chociaż już od wielu lat
        dom ma nadany numer przez Urzad Gminy i mieszkali tam moi dłużnicy , a obecnie
        mieszka w nim chora siostra mojego dłużnika . Poczytam tę Uchwałę SN i te
        zarządzenia wskazane przez P. , to chyba się dowiem gdzie trzeba pisać
        odwołanie . A jeśli nie - to poproszę P. o pomoc . Przepraszam za kłopot i
        dziękuje . pozdrawiam - aspekt5
        • Gość: br311 Re: Komornik nie ma racji IP: *.compi.net.pl 20.01.07, 12:49
          Widze, ze takie "porady" bez dokladnej znajomosci stanu rzeczy mozna o kant
          d... potluc. Jezeli sad oddalil skarge, to cos musi byc na rzeczy, poza tym
          odwolanie sie w tym przypadku polega na ponownym wniesieniu skargi po uplywie 6
          miesiecy. A raczej nie ma podstaw, zeby liczyc na to, ze sad zmieni zdanie.
          Moglby P. napisac, jaka byla tresc wyroku eksmisyjnego (przede wszystkim na
          podstawie jakich przepisow orzekal sad) i z jakich przyczyn sad oddalil skarge
          (znowu - na jakie przepisy sie powolal)? Bez tego trudno cos powiedziec...
          • aspekt5 Re: Komornik nie ma racji 22.01.07, 23:44
            witam

            W wyroku sąd nie powołał się bezpośrednio na żaden przepis. Wyrok brzmi w skrócie:
            "Sąd (...) nakazuje pozwanym aby wydali na rzecz powodów działkę x oraz wydali
            powodom zabudowania mieszkalno - gospodarcze bedace czescia skladowa tej
            dzialki; sąd orzeka o braku uprawnień pozwanych do otrzymania lokalu socjalnego"

            Komornik i Sąd oddala wszelkie moje skargi i odwołania powołując się na art.
            1046 kpc oraz na powiązane z nim Rozporządzenie ministra sprawiedlowości z dnia
            26 stycznia 2005 roku (Dz. U. z 2005 roku Nr 17 poz 155). Twierdzą mianowicie,
            że skoro dłużnicy są jedynie współwłaścicielami domu, do którego chcę ich
            wyrzucić, to powinien on spełniać wymogi ustanowione wyżej wymienionymi
            przepisami, a wg komornika nie spełnia.

            w chwili obecnej nie łączy mnie z dłużnikami stosunek najmu i nie maja oni
            zadnego innego tytulu prawnego do mojej nieruchomości (mieszkają na dziko)

            pozdrawiam
            Aspekt5
            • br311 Ufff... skomplikowana sprawa 01.02.07, 23:58
              Nie chcialbym pisac elaboratu, ale krotko sie raczej nie da. Z ciekawosci
              sprawdzilem przepisy i niestety nie jest wesolo. Chcialbym jeszcze zwrocic
              honor panu komornikowi - to ja nie znalem tresci kuriozalnego rozporzadzenia z
              2005. Komornik tylko dziala zgodnie z absurdalnym prawem.

              Od czego tu zaczac... Wine ponosi przede wszystkim Minister Sprawiedliwosci,
              ktory swoim glupim rozporzadzeniem w praktyce zablokowal mozliwosc eksmisji.

              Art. 1046 k.p.c.
              4. Wykonując obowiązek opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb
              mieszkaniowych dłużnika na podstawie tytułu wykonawczego, z którego nie wynika
              prawo dłużnika do lokalu socjalnego lub zamiennego, komornik wstrzyma się z
              dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub
              gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie.
              § 5. Komornik nie może wstrzymać się z dokonaniem czynności, jeżeli wierzyciel
              wskaże tymczasowe pomieszczenie, o którym mowa w § 4.
              § 6. Tymczasowe pomieszczenie powinno:
              1) nadawać się do zamieszkania;
              2) zapewniać co najmniej 5 m2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę;
              3) znajdować się w tej samej miejscowości lub pobliskiej, jeżeli
              zamieszkanie w tej miejscowości nie pogorszy nadmiernie warunków życia osób
              przekwaterowywanych.
              § 7. Od wymagań, o których mowa w § 6 pkt 2 i pkt 3, można odstąpić za zgodą
              osoby przekwaterowywanej.
              § 11. Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw
              budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej określi, w drodze
              rozporządzenia, szczegółowy tryb postępowania w sprawach o opróżnienie lokalu
              lub pomieszczenia albo o wydanie nieruchomości oraz szczegółowe warunki, w tym
              sanitarne, jakim powinno odpowiadać tymczasowe pomieszczenie, mając na
              względzie ochronę przed bezdomnością osób eksmitowanych, sprawne prowadzenie
              egzekucji oraz uwzględniając, że tymczasowe pomieszczenie musi nadawać się do
              zamieszkania, chociażby nie spełniało warunków technicznych wymaganych dla
              pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi.

              W rozporzadzeniu wymyslono, ze w naszym pieknym kraju nie bedzie eksmisji na
              bruk. Obowiazkiem zapewnienia lokalu zastepczego pozornie obciazona jest gmina.
              Jednak rozporzadzenie jest tak skonstrulowane, ze gmina moze nie kiwnac palcem,
              a dluznik moze w nieskonczonosc mieszkac sobie w cudzym lokalu. Przytaczam w
              calosci:

              § 1. Przed przystąpieniem do wykonania tytułu wykonawczego nakazującego
              opróżnienie lokalu komornik wezwie dłużnika do dobrowolnego wykonania tego
              obowiązku w wyznaczonym stosownie do okoliczności terminie, z zagrożeniem, że w
              razie niewykonania obowiązku zostanie przeprowadzona egzekucja w celu
              opróżnienia lokalu.

              § 2. 1. Jeżeli z tytułu wykonawczego nakazującego opróżnienie lokalu służącego
              zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych dłużnika nie wynika prawo dłużnika do
              lokalu socjalnego lub zamiennego, przed dokonaniem wezwania, o którym mowa w §
              1, komornik wysłuchuje dłużnika w celu ustalenia jego sytuacji rodzinnej i
              majątkowej oraz czy dłużnikowi przysługuje tytuł prawny do innego lokalu lub
              pomieszczenia, w którym może on zamieszkać.
              2. Jeżeli dłużnikowi nie przysługuje prawo do innego lokalu lub pomieszczenia,
              w którym może on zamieszkać, ani nie znalazł on tymczasowego pomieszczenia,
              komornik niezwłocznie występuje do gminy, właściwej ze względu na miejsce
              położenia lokalu podlegającego opróżnieniu, o wskazanie tymczasowego
              pomieszczenia.
              3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wierzyciel wskazał tymczasowe
              pomieszczenie.
              4. W przypadku, o którym mowa w ust. 2 lub 3, w wezwaniu do dobrowolnego
              wykonania obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego, o którym mowa w ust. 1,
              komornik oznaczy tymczasowe pomieszczenie, wskazane przez gminę lub
              wierzyciela, do którego może nastąpić przekwaterowanie.

              § 3. Tymczasowe pomieszczenie powinno:
              1) posiadać dostęp do źródła zaopatrzenia w wodę i do ustępu, chociażby te
              urządzenia znajdowały się poza budynkiem;
              2) posiadać oświetlenie naturalne i elektryczne;
              3) posiadać możliwość ogrzewania;
              4) posiadać niezawilgocone przegrody budowlane;
              5) zapewniać możliwość zainstalowania urządzenia do gotowania posiłków.

              § 4. 1. Przed wykonaniem tytułu wykonawczego nakazującego wydanie nieruchomości
              komornik wysłuchuje dłużnika, po czym doręcza mu wezwanie do wykonania tego
              obowiązku w wyznaczonym stosownie do okoliczności terminie.
              2. Wysłuchanie powinno zmierzać do ustalenia, jakie czynności będą niezbędne do
              wprowadzenia wierzyciela w posiadanie nieruchomości.

              § 5. Wykonując tytuł wykonawczy nakazujący opróżnienie lokalu lub pomieszczenia
              albo wydanie nieruchomości, przed usunięciem ruchomości niebędących przedmiotem
              egzekucji komornik dokonuje ich opisu.

              § 6. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 5 lutego 2005 r.

              Czegos brakuje, prawda? Ile czasu ma gmina na zapewnienie tymczasowego
              pomieszczenia? Co sie stanie jezeli go nie zapewni? Skad gmina ma zapewnienie
              pomieszczen tymczasowych.

              To rozporzadzenie to jakis zart i kpina. "określi, w drodze rozporządzenia,
              szczegółowy tryb postępowania" - to zalosne rozporzadzenie to ma byc
              szczegolowy tryb??? krew mnie zalala, wiecej na ten temat: Szarek Ryszard,
              Finanse Komunalne 2006/4/73 "Dostarczanie lokali socjalnych - nierozwiązany
              problem." - nie czytalem, ale mam fragment:
              Przepis art. 1046 k.p.c. oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości dotyczące
              pomieszczeń socjalnych mają jednak wady:
              - brakuje określenia warunków, na jakich gmina miałaby dostarczać pomieszczenie
              tymczasowe dłużnikowi, w szczególności określenia wysokości czynszów najmu,
              - brakuje określenia czasu, na jaki gminy miałyby dostarczać pomieszczenie
              tymczasowe, oraz ustawowego wskazania podmiotów zobowiązanych do jego
              dostarczenia, co czyni ten przepis zupełnie martwym w praktycznym stosowaniu,
              tym bardziej że nie zapewnia się dotacji celowych gminom na budowę pomieszczeń
              tymczasowych,
              - nie ma jakichkolwiek sankcji odszkodowawczych wobec gmin za niedostarczenie
              dłużnikowi pomieszczenia tymczasowego

              Oczywiscie mozna klocic sie z komornikiem, czy dane pomieszczenie spelnia
              warunki, czy tez nie, ale on zawsze postawi na swoim. Proponuje inne
              rozwiazanie: byc moze trudne, ale piekne i chwalebne. Jezeli sie panu uda, to
              byc moze bedzie to jakis impuls do rozwiazania tej absurdalnej sytuacji. Moze
              juz byly takie procesy, ale ja nic o tym nie slyszalem (inna sprawa, ze az tak
              sie nie interesuje). Otoz:

              Art. 417. k.c. § 1. Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub
              zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb
              Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca
              tę władzę z mocy prawa.

              Art. 417(1) § 4. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu
              normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z
              prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie
              szkody.

              Powodztwo przeciwko Skarbowi Panstwa o naprawienie szkody przez niewydanie
              rozporzadzenia, o ktorym mowa w art. 1046 § 11. To co wydal MS to jakas kpina,
              w zaden sposob nie mozna tego nazwac "szczegolowym trybem". Przez niewydanie
              rozporzadzenia z prawdziwego zdarzenia szczegolowo regulujacego te kwestie pan
              ponosi szkode, komornik jest bezsilny, sad jest bezsilny, gmina ma wszystko w
              d... - jednym slowem pat. A wydanie rozporzadzenia okreslajacego
              dokladnie "szczegolowy tryb" to swiety obowiazek ministra, nalozony na niego
              przez ustawe. Na tym na razie koncze, bo sie dzisiaj rozpisalem :) W razie
              watpliwosci prosze smialo pytac. Jak cos jeszcze wymysle to dam znac.
              Powodzenia.





              • aspekt5 Re: Ufff... skomplikowana sprawa 02.02.07, 22:49
                Dobry Wieczór PANU. Serdecznie dziękuje PANU za tak obszerne
                wyjaśnienia.Komentarze i propozycje Pana są godne przeanalizowania,
                przemyślenia i wyciągnięcia z nich wniosków. Już je czytałem dwukrotnie.
                Czyżby w naszym kraju nie było możliwości rozwiązania tego problemu? pozdrawiam
    • Gość: jml13060 Re: odzyskanie domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 19:16
      Czy wchodzi w gre pismo do komornika, z pytaniem o to jakie wymogi sa wedlug
      niego stawiane lokalowi dla wykonania eksmisji ?

      Jesli poda, to kolejne pytanie na jakiej podstawie prawnej je podal ?

      Z lektury tego forum jasno wynika, ze komornik ma zla wole, albo dogadal sie z
      dluznikami, albo nie ma interesu wykonania wyroku. Zapewne mnie w przyszlosci
      czeka podobna droga przez meke, wiec chetnie czytam. Moze rozwiazaniem jest
      spotkanie sie z komornikiem "priv" i zachecenie go do dzialania ?
      • aspekt5 Re: odzyskanie domu 31.01.07, 21:54
        Gość portalu: jml13060 napisał(a):

        > Czy wchodzi w gre pismo do komornika, z pytaniem o to jakie wymogi sa wedlug
        > niego stawiane lokalowi dla wykonania eksmisji ?
        -Witaj ! ma P. odpowiedź moją na tym forum - "aspekt5" z dnia
        22.01.07r.godz. 23.44
        > Jesli poda, to kolejne pytanie na jakiej podstawie prawnej je podal ?
        > -No właśnie, nikt jak dotąd- a przede wszystkim Komornik, a po skardze na
        Niego także Sąd- którego wyroki prawomocne powinien wykonywać ( to jest w
        jednej placówce) , nie podejmuje mojego wielokrotnie zadawanego pytania, a
        mianowicie: jakie musi spełniać warunki mieszkanie własne czy współwłasność,
        żeby własciciel czy współwłasciciel mógł w nim zamieszkać .
        > Z lektury tego forum jasno wynika, ze komornik ma zla wole, albo dogadal sie
        z
        > dluznikami, albo nie ma interesu wykonania wyroku. Zapewne mnie w przyszlosci
        > czeka podobna droga przez meke, wiec chetnie czytam. Moze rozwiazaniem jest
        > spotkanie sie z komornikiem "priv" i zachecenie go do dzialania ?
        - Sam Komornik z dłużnikiem pojechał "gdzieś ", i po ok.1,5
        godz.wracając , Komornik powiedział,że odstępuje od eksmisji . Więc możliwe
        jest też to - jak P. to myśli- dlaczego nie wykonuje tej eksmisji . Jeżeli
        chodzi o interes Komornika - to komornik przed zapoznaniem się z problemem juz
        musiał mieć wpłacone 100% należności za wykonaną eksmisję . A po tak już
        długim okresie po wpłacie przeze mnie pienięzy Komornikowi - ani myśli
        Komornik się ze mną rozliczyć. Albo przynajmniej mnie poinformować na jakim
        jest etapie z załatwianiem mojej sprawy.O jaki inny interes by Komornikowi
        chodziło ? Przed kilkoma miesiącami zaistniała nowa okoliczność , o czym
        powiadomiłem Komornika, a On ani" me" ani "be, żadnej odpowiedzi , ani
        wezwania mnie do Komornika . Rzeczywiście, dobrze P. to określa - TO PO PROSTU
        DROGA PRZEZ MĘKĘ !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka