Nabycie - definicja

15.01.07, 17:55
Mam duży problem.

Mam mieszkanie zakupione na kredyt w 2002 roku (developer zwykła umowa
przedwstępna - nie akt notarialny), odebrane w 2003 r., akt notarialny w 2004
r.

Kiedy kończy się 5 lat?

Art. 10.
1. Źródłami przychodów są:
8) odpłatne zbycie, z zastrzeżeniem ust. 2:
a) nieruchomości lub ich części oraz udziału w nieruchomości,
- jeżeli odpłatne zbycie nie następuje w wykonaniu działalności gospodarczej
i zostało dokonane w przypadku odpłatnego zbycia nieruchomości i praw
majątkowych określonych w lit. a)-c) - przed upływem pięciu lat, licząc od
końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło

N A B Y C I E lub W Y B U D O W A N I E,

a innych rzeczy - przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym
nastąpiło nabycie; w przypadku zamiany okresy te odnoszą się do każdej z osób
dokonującej zamiany,


Czy to 31.12.2007? 31.12.2008? czy też 31.12.2009?

    • ssaalleemm Re: Nabycie - definicja 15.01.07, 23:58
      Wg mnie skoro nabycie nastapiło w 2004 roku to liczymy od 1.stycznia 2005 roku
      i 5 lat mija nam 21.XII.2009 roku.
      Od 1.stycznia 2010 sprzedaż powinna być wolna od podatku
      Ja bym tak właśnie policzyła.
      Pozdrawiam
      • amoniak2 Re: Nabycie - definicja 16.01.07, 09:13
        No właśnie - chociaż przecież umowa przedwstępna wraz z zapłatą za mieszkanie
        to lata 2002-2003.

        Może ktoś zna jakąś korzystną interpretację w tej sprawie?
        • Gość: gość Re: Nabycie - definicja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 09:19
          Jaką korzystną interpretację? Nabycie = przeniesienie własności aktem
          notarialnym. To jedyna intepretacja.
        • ssaalleemm Re: Nabycie - definicja 16.01.07, 09:48
          amoniak2 napisała:

          > No właśnie - chociaż przecież umowa przedwstępna wraz z zapłatą za mieszkanie
          > to lata 2002-2003.
          > Może ktoś zna jakąś korzystną interpretację w tej sprawie?

          A skąd w ogóle u Ciebie przekonanie (wyrażone w poprzednim poście), ze
          mieszkanie ZAKUPIŁAŚ na kredyt w 2002 roku, co? Tak jakoś napisałaś, prawda?

          W 2002 roku pewnie zawarłaś umowę przedwstępną i zapłaciłaś cenę, czy tak? Ale
          to jeszcze nie nabycie przecież.
          Powiem Ci więcej: gdybyś nawet tam zamieszkała, ba, zameldowała się - póki nie
          zawrzesz umowy sprzedaży udokumentowanej aktem notarialnym niczego nie nabyłaś
          (choć zapłaciłaś i mieszkasz).
          I to nie jest kwestia interpretacji, niestety.
          Pozdrawiam
          • amoniak2 Re: Nabycie - definicja 16.01.07, 10:08
            Faktycznie - kombinuję jak mogę :)

            ps. skąd ta agresja?
Pełna wersja