dawidziak.war1
21.01.07, 12:24
Witam. Sprawa nie dotyczy mnie lecz osoby, którą znam. W 2004 roku zmarła
konkubina mojego znajomego. Nie był on zameldowany w tym mieszkaniu (
lokatorskie). Jest podobno jakiś artykuł, który mówi, że osoba taka ma prawo
zamieszkać w takim mieszkaniu. On cały czas chodzi do gminy i innych
instytucji ale wszyscy każą czekać i odsyłają z kwitkiem. Faktycznie
przebywał w tym mieszkaniu na co ma świadków, gospodarza domu i kilku
sąsiadów. Od trzech lat pomieszkuje na działkach- jest poprostu bezdomny.
Jeżeli ktoś potrafi mi doradzić to bardzo bym prosił, proszę o informację w
jaki sposób w jakiej kolejności i gdzie trzeba wszystko załatwiać. Szkoda mi
jest tej osoby i chce mu pomóc. Z góry dzięki- Pozdrawiam