Lokator w mieszkaniu po zmarłym

IP: 88.156.63.* 22.03.07, 19:35
Umarł mi ojciec. Z nim mieszkała osoba która się nim opiekowała. przyniosła
do tego domu: telewizor, lodówkę, radio, komputer, łóżko, kuchenkę na prąd,
pralkę.
Chcę żeby się wyniosła z mieszkania. czy rzeczy które są obecnie w mieszkaniu
są moje (pralka, komputer, lodówka, łóżko .....) są moje czy jej?? Ona mówi
że jej.
    • andrzej.sawa Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym 22.03.07, 19:54
      Zadziwiasz mnie.
      Jak przyniosła,to na jakiej zasadzie chcesz to przejąć na własność?
      • Gość: Wanda Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym IP: 88.156.63.* 22.03.07, 20:05
        Ale nie wiem kto to kupił. czy on czy mój ojciec.
        • andrzej.sawa Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym 22.03.07, 20:27
          Sprawa sporna.
          Jak nie wiesz,to czy uważasz,że możesz założyć,że to Twój ojciec dał gotówkę?
          Radzę pogadać.
        • Gość: Daniel Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym IP: 88.156.63.* 22.03.07, 21:20
          A wiesz Wanda - mam odwrotną sprawę
          - ja mieszkam w domu babci i boję się że chytre dzieci mogą mi zabrać to co tam
          jest. masę żeczy tam przyniosłem i są moje. Babcia ledwo ledwo miała urządzone
          mieszkanie. przyniosłem łóżko, meble do pokoju, telewizor, komputer .... .
          Babcia umrze i co mi pozostanie? Dzieci są chytre. Nie interesują sie matką. ja
          jestem jedynym babci opiekunem. Ale co zrobić??
          może najlepiej było by wynieść wszystko i spać na materacu na podłodze, jeść z
          podłogi ....... , Lodówkę też mam - dostałem od kolegi (wyniosę ją i będę
          jedzenie w piwnicy trzymał). A babcia jest w złym stanie. Trzy miesiące i
          odejdzie z tego świata- tak lekarz powiedział.
          Co JAAAAAAAAAAAAAA MAM ROBIĆ ??????????????????????????
          • andrzej.sawa Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym 22.03.07, 21:23
            Przy świadkach babcia mogłaby podpisać oświadczenie.
          • ravenheart1 Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym 23.03.07, 09:01
            Gość portalu: Daniel napisał(a):

            > A wiesz Wanda - mam odwrotną sprawę
            > - ja mieszkam w domu babci i boję się że chytre dzieci mogą mi zabrać to co tam
            > jest. masę żeczy tam przyniosłem i są moje. Babcia ledwo ledwo miała urządzone
            > mieszkanie. przyniosłem łóżko, meble do pokoju, telewizor, komputer .... .
            > Babcia umrze i co mi pozostanie? Dzieci są chytre. Nie interesują sie matką.
            ja jestem jedynym babci opiekunem. Ale co zrobić??
            > może najlepiej było by wynieść wszystko i spać na materacu na podłodze, jeść z
            > podłogi ....... , Lodówkę też mam - dostałem od kolegi (wyniosę ją i będę
            > jedzenie w piwnicy trzymał). A babcia jest w złym stanie. Trzy miesiące i
            > odejdzie z tego świata- tak lekarz powiedział.
            > Co JAAAAAAAAAAAAAA MAM ROBIĆ ??????????????????????????

            Jaki jest stan prawny lokalu Twojej babci?
    • Gość: catie Re: Lokator w mieszkaniu po zmarłym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:34
      Wiesz co, bezczelna jesteś.
      Skoro sama piszesz, że ta osoba te rzeczy przyniosła, to wiesz, że nie było
      inaczej. A jeśli tak - nie masz do nich prawa i koniec. O czym w ogóle
      rozmawiać??? Dodatkowo, ten ktoś opiekował się twoim ojcem - to też bez
      znaczenia? Trzeba było się samej nim zająć to by nie było wątpliwości.
Pełna wersja