czy mogę wynająć pół domu jako współwłaściciel?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 19:27
Mam pytanie: jestem współwłaścicielką nieruchomość (testament, spadek
postanowienie sądu, wpis do kw) ale nie mam zniesienia wspólwłasności i
podziału spadku dokonanego , czy w takim przypadku mogę wynająć moją część
(wydzieloną jedynie umownie pomiędzy właścicielami domu bez zgody drugiego
współwłaściciela? Czy muszę jednak dokonać podziału majątku w sądzie? Czy
może to ominąć w sposób nie do końca legalny np. meldując wynajmujących
lokatorów tymczasowo bez żadnej umowy. Wiem, że to złe i jestem bardzo temu
przeciwna ale sytuacja życiowa zmusiła mnie do ucieczki z własnego domu i
zakuienia nowego lokum. Proszę o zrozumienie.
    • Gość: ania11 Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 19:34
      jeszcze jedno ytanie ile kosztuje zniesienie spólwłasnoścci i podział majątku
      przez sąd i jak to w praktyce wygląda? Notariusz odpada - brak porozumienia.
      Dzięki za odp.
    • Gość: seal Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 20:57
      1. starałaś się chyba, ale mocno zagmatwałaś i nie wynika jasno, jaki naprawdę
      jest status twój i nieruchomości
      2.zniesienie współwłasności następuje - jak już wiesz - za porozumieniem, po
      spłacie drugiej strony, na podstawie umowy notarialnej lub skutecznego
      postanowienia sądu. Nie da się inaczej - bez udziału drugiego współwłaściciela.
      A i to, jeśli: wykażesz przed sądem zasadność roszczenia, zostaną określone
      warunki (spłata, jej wartość itd.) lub druga strona nie uczestniczyła w
      kosztach utrzymania czy rażąco narusza normy współżycia społecznego itp. .
      3. swoją - formalnie potwierdzoną prawem własności - część lokalu oczywiście
      możesz wynajmować. Ale lokatorzy raczej chyba musieliby się liczyć z kłopotami
      ze strony drugiego właściciela, skoro nie żyjecie w zgodzie...
      4. jak wyobrażasz sobie zameldowanie kogokolwiek "na lewo???? Zameldujesz, ale
      potem za Chiny Ludowe nie wymeldujesz - bo na jakiej podstawie??? Jeśli ma być
      nielegalnie to nie melduj, niech mieszkają i tobie płacą. Bez przesady.
      5. nie da się określić kwoty operacji zniesienia współwłasności - zwyczajna
      umowa notarialna to kilkaset złotych, ale skoro brak porozumienia, niczego nie
      zniesiesz. A koszty sądowe trudno oszacować, bo nie wiadomo: jak długo sprawa
      potrwa, czy i ile eksperyz/opinii rzeczoznawców będzie potrzeba, ile czynności
      wykona sąd.
      6. obawiam się, że mylisz pojęcia współwłasności, wydzielenia umownego (co to
      znaczy???).
      7. ilu jest w końcu tych współwłaścicieli - dwoje czy troje?
      • Gość: ania11 Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 08:04
        wiem ,że trochę pogamatwałam to jest dom jednorodzinny plus działka wokól domu.
        Wspólwłaścicieli jest dwóch, czyli ja i ojciec."Wyodrębnioną umownie" tzn on ma
        dół , ja górę domu, po 2 piwnice, on użytkuje garaż. Problem polega na tym, iż
        mimo że jego nie ma prawie cały rok, ma kobietę (poniekąd nawet jej rodzinę),
        która z nami zamieszkuje. Starają się tak umilić nam życie (włącznie z moim
        ojcem) abym się wyprowadziła. Robią złośliwości typu ścięcie 20-letniego drzewa
        do połowy, groźby, wyzwiska itp. Są to ludzie "niezbyt majętni" , do tego
        dochodzi alkohol. Moja rodzina po stronie matki "ma zakaz wstępu" do mnie.Ja
        mieszkam z mężem i dzieckiem. Sama nie iwem co robić. Miotam się. znajomy
        sędzia pow. że powinnam złożyć doniesienie na Policję odnośnie gróźb
        pozbawienia życia ale ja nie potrafię. Wiem, że to wiązałoby się z
        przesłuchaniami, sądmi itp. a ja tego nie zniosę. Odkąd ojciec wrócił
        (marynarz) mam nerwicę żołądka i nie mogę się pozbierać. Oczywiście chcemy
        sprzedać całość ale nie ma kupca. Teraz jednak zaistniała szansa na kupno pół
        bliźniaka (drugie pół zajmują teściowie). Teściowie to już inna bajka (czasami
        się tak zdarzy - u mnie tak jest, że rodzina męża stała się moją i dobrze nam
        razem)Tylko chciałąbym kredyt na dom spłacać z wynajmu ze swojej częśći.
        Dlatego też moje pytanie: czy mogę popisać takową umowę najmu ,czy nie i czy
        wtedy trzeba meldować tych ludzi?Akurat fajnie mieszkam, blisko wojsk NATO,
        więc mogłabym wynająć dla żołnierza z rodziną. Dzięki z a zainteresowanie i
        przepraszam, że się tyle rozpisałam ale myślę, że teraz wiadomo o co mi
        chodziło.
        • Gość: rafoso Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie IP: *.range86-137.btcentralplus.com 02.04.07, 23:55
          Jeżeli w akcie notarialnym nadającym tobie współwłasność jest wyszczególnione jaką częścią domu możesz "władać", to zdecydowanie tę część możesz wynająć.Jeżeli takowy akt nie stwierdza tego, to możesz wynająć tylko przy zgdodzie współwłaściciela(ojca).Osoba mieszkająca będzie miała obowiązek zameldowania się w miejscowym urzędzie, wielu do tego oczywiście nie stosuje się, no ale w przypadku "życzliwego" ojca lepiej zameldować tę osobę.
          • andrzej.sawa Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie 03.04.07, 04:18
            A ciekawe czy ta kobiera ma Twoją zgodę,bo jeżeli nie,no to traktujmy symetrycznie.
            • Gość: ania11 Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 10:38
              pewnie, że mojej zgody nie ma.Jednak przecież ojciec np. po interwencji załóżmy
              Policji może ją bez mojej zgody zameldować, taką informację otrzymałam z urzędu
              miasta w wydziale meldunkowym i ja sama zresztą zameldowałam mojego męża bez
              zgody ojca i podobnież każdy ze wspólwłaścicieli może meldować bez zgody
              drugiego.
              • marzen661 Re: czy mogę wynająć pół domu jako współwłaścicie 16.04.07, 20:56
                No ja nie jestem pewna ale wydaje mi się, że potrzebna jest zgoda
                współwłaściciela na zameldowanie. Ja również jestes współwłaścicielką domu
                jednorodzinnego i kiedyś musiałam wyrazić zgodę na zameldowanie drugiej żony
                współwłaściciela obok.
Pełna wersja