jak to sprawiedliwie wycenić?

IP: *.bsk.vectranet.pl 30.05.07, 19:48
jest mieszkanie lokatorskie 40 m.kw. wielka płyta, stan średni, głównych
najemców jest dwoch - brat z siostrą, brat zamieszkuje w mieszkaniu z zoną i
dzieckiem, chciałby mieszkanie wykupić, zrobił wycenę i wie, że wykupi za
mniej więcej 15tyś, ile dać siostrze za zrzeczenie sie współprawa wykupu?
    • Gość: tryniga Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.infinity.net.pl 30.05.07, 20:06
      połowę wartości rynkowej mieszkanie minus 15 tys. , które sam wyłożył na wykup.
      a gdzie siostra będzie mieszkać .
      • Gość: b0506 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 30.05.07, 20:18
        siostra na razie jest w Anglii i nie wiadomo czy wróci za rok, dwa czy pieć
    • andrzej.sawa Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 30.05.07, 20:07
      Można zacząć od uwzględnienia ceny rynkowej.
      • Gość: b0605 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 30.05.07, 20:22
        ok, jak liczyć cenę rynkową? mieszkanie zostało wycenione na 35 tyś, ale byla
        to wycena na potrzebę sprzedaży dotychczasowemu najmecy, więc wiadomo zanizona
        w tym mieście mieszkania dobrze wykończone chodzą po 3700, w średnim stanie za
        2500-2700, a to ma do wymiany okna, drzwi, podłogi, łazienke i kuchnię
        instalację elektryczną, jest jednostronne bez balkonu, blok oceiplony, 42-letni
        • Gość: b0605 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 31.05.07, 00:18
          mhmh, mialam nadzieję że wypowie się tez ktoś kto sam przeprowadzał taka
          rodzinna tansakcję, ale dziękuję Wam za porady, gdybym mogła skonsultowac moje
          przeliczenia byłabym wdzięczna, ale za te wskazówki także dziękuję!
        • andrzej.sawa Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 31.05.07, 01:17
          Nie chodzi o cenę wykupu,tylko o cenę rynkową,a więc ok.100 000.Można to uznać
          za wartość majątku i od tego odjąć koszty wykupu.
          • Gość: b0605 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 31.05.07, 06:21
            nie no 100 000 to przesada, w moim mieście mieszkanie 2 razy młodsze o
            powierzchni 10 m.kw. większej mozna kupić za 130 000
            • Gość: b0605 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 31.05.07, 06:48
              może jeszcze mi podpowiecie w jakiej formie prawnej przkeażac te pieniądze -
              sporządzić umowe kupna - sprzedaży u notariusza to chyba najlepsze wyjście,
              prawda?
              • andrzej.sawa Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 31.05.07, 10:25
                Ale co u notariusza chcesz kupować?To przy wykupie drugi najemca,który ma prawo
                do wykupu rezygnuje z tego prawa.
                • monkamaj Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 31.05.07, 12:24
                  tak ale skoro nie rezygnuje tylko sprzedaje to chciałabym miec to na pismie, że
                  zapłaciłam spore pieniądze za takie prawo
                  a co do oceny ceny to masz racje, ja podalam tka cenę, przepraszam :-(
                  • andrzej.sawa Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 31.05.07, 13:32
                    Jeżeli nie będzie przy podpisywaniu wykupu,to jak się nie mylę musi oficjalnie
                    zrezygnować z prawa do wykupu,a więc forsa za rezygnację.Jednemu najemcy nie
                    sprzedadzą,bez zgody drugiego, o ile obaj mają takie same prawa.
                    • Gość: b0605 Re: jak to sprawiedliwie wycenić? IP: *.bsk.vectranet.pl 31.05.07, 13:39
                      no tak, zrezygnowac musi pisemnie przed wykupem przez drugiego najmecę, ale czy
                      wystarczy że na takim zrzeczeniu się potwierdzi podpisem że wzięła za to kwotę
                      X? czy do tego potrzebni są świadkowie?

                      w sumie teraz to już hipotetyczna rozmowa, bo jak sie dzisiaj dowiedzialam
                      miasto wstrzymało wykup mieszkań :-/
            • andrzej.sawa Re: jak to sprawiedliwie wycenić? 31.05.07, 10:23
              To Ty podałaś cenę,ja nie potrafię porównać jakości na odległość.
              Najprościej chyba załatwić metodą darowizny.
              • Gość: maja Re: darowizna odpada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:32
                bo darowizna to świadczenie nieodpłatne
                a tutaj mamy do czynienia z umową odpłatną
                siostra zrzeka się swojego prawa w zamian za określona kwote pieniedzy
                • Gość: magda Re: darowizna odpada IP: *.infinity.net.pl 31.05.07, 20:59
                  siostra nie może się niczego zrzec przecież nie jest właścicieloką tego
                  mieszkania , pozostaje najpierw jego wykup a póżniej ewentualne rozliczenie
                  się.
                  • Gość: magda Re: darowizna odpada IP: *.infinity.net.pl 31.05.07, 21:00
                    może być darowizna ze strony siostry a sprawy finansowe rozliczcie między
                    sobą , tyle teoria.
                  • andrzej.sawa Re: darowizna odpada 31.05.07, 21:03
                    Może się zrzec prawa do wykupu.
                  • Gość: maja Re: może, może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 21:06
                    nie jest co prawda właścicielką rzeczy tutaj mieszkania ale ma pewne prawa
                    wynikajace ze stosunku najmu i to własnie one byłyby przedmiotem transakcji
                    • Gość: b0605 Re: może, może IP: *.bsk.vectranet.pl 31.05.07, 21:38
                      może się zrzec prawa najmu, normalnie w formie pisemnej się zrzeka,
                      a dla mie ważne było w jakiej formie zapisac, że ona się zrzeka za pieniądze,
                      bo dlaczego mamy jej dać sporą kwotę i nigdzie tego nie uwzględniać? tak na
                      ładne oczy?

                      ale jak napisałam sprawa teraz jest czysto hipotetyczna, bo miasto wstrzymało
                      wykupy

                      zastanawia mnie jednak taka rzecz - czy są tu ludzie, którzy taką sprawę
                      załatwiliby bez kosztów? ja wiem, ze brat gdyby nie wiązał z mieszkaniem
                      planów nie chciałby od siostry pieniędzy za zrzeczenie się prawa najmu, on
                      uważa, że taki wykup jest szansą i dlaczego ją odbierać, trzeba się cieszyć że
                      któreś może skorzystać, on tak na to patrzy - że z siostrą przeprowadzac
                      transakcję nie o własność nawet a o prawo, uprzywilejowanie nie wypada, czy on
                      jest wyjątkiem?
                      • andrzej.sawa Re: może, może 31.05.07, 22:46
                        zrzec się najmu i praw wynikających z niego.
                        Natomiast jest problem,bo ponieważ dłuższy czas nie korzysta z przydzielonego
                        lokalu,a więc można nawet stwierdzić wygaśnięcie praw do najmu i rozwiązanie umowy.
                        • Gość: magda Re: może, może IP: *.infinity.net.pl 01.06.07, 05:13
                          ok,siostra zrzeka się prawa najmu , ale czy w takiej umowie może być zapis o
                          pieniądzach , które by za to dostała? to chyba nielegalne .
                          • Gość: b0506 Re: może, może IP: *.bsk.vectranet.pl 01.06.07, 08:00
                            nielegalne?
                          • andrzej.sawa Re: może, może 01.06.07, 10:49
                            A dlaczego?
                          • kajak75 Re: może, może 05.06.07, 14:14
                            moze po prostu zadzwon do notariusza?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja