Gość: nika IP: *.chello.pl 09.06.07, 13:30 jezeli po smierci ojca moj brat dostanie mieszkanie a ja np nie to czy mam prawo ubiegać się o połowę wartości jako odszkodowanie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xyz Re: mieszkanie -kłotnia z bratem IP: *.infinity.net.pl 09.06.07, 14:03 czy to jest mieszkanie własnościowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: mieszkanie -kłotnia z bratem IP: *.acn.waw.pl 21.06.07, 16:13 a jeśli ojciec żyje, mąż jest zameldowany a jego brat nie, to czy szwagier ma prawo do tego mieszkania? - po śmierci teścia lub teraz(chcemy je wykupić) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: nie musisz być niemiły, nie znam się to pytam IP: *.acn.waw.pl 21.06.07, 16:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: mieszkanie -kłotnia z bratem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 09:34 Chcecie je wykupić? Czyli ojciec nie jest włascicielem? To nie bardzo widzę, w jaki sposób szwagier czyli osoba niemieszkająca w mieszkaniu i nie bedąca tam zameldowana moze miec jakiekolwiek prawa do tego mieszkania (komunalnego badź spółdzielczego jak sie domyslam). Chyba, ze ojciec za życia wykupi mieszkanie... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: mieszkanie -kłotnia z bratem 21.06.07, 16:40 Chcesz odpowiedzi, to pytaj konkretniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Re: mieszkanie -kłotnia z bratem IP: *.slowianin.pl 25.06.07, 10:23 Jacy pazerni ludzie. Ojciec jeszcze żyje,a oni się już kłócą o mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: mieszkanie -kłotnia z bratem 17.07.07, 19:10 Jezeli jest to mieszkanie wlasnosciowe to trzeba przeprowadzic postepowanie spadkowe i ustalic spadkobiercow.Sad zadecyduje co zrobic,np.sprzedac i podzielic kase.Jezeli komunalne(gminne)nalezy w lokalowce zalatwic glownego najemce(z aktem zgonu,ZAWSZE!),a moze nim byc ten,kto byl zameldowny i mieszkal w danym lokalu conajmniej 5 lat,chociaz dzieci przejmuja to automatycznie.Ale musza spelnic ww. warunek.Gminy tego nie sprawdzaja,ale bedziesz miec haka na brata,jezeli tam nie mieszka.Wnuki i inne osoby moga przejac stosunek najmu wedlug przepisow ustawy "o ochronie lokatorow i zasobie mieszkaniowym" i"kodeksu cywilnego",rozdzial o najmie.Gminy nie patrza na przepisy,kto jest zameldowany i pojdzie do lokalowki(Zarzad Budynkow Komunalnych,nazwy sa rozne zawsze przy Urzedzie Miasta)z aktem zgonu moze na siebie przepisac umowe najmu Jezeli mieszkanie jest spoldzielcze,to bedzie zagmatwane,bo zdarza sie,ze spoldzielnie pozbywaja sie "niespoldzielcow",nawet zameldowanym.Ktos na tym forum mial taki problem i rozwiazal go tak:musial zaplacic w dwa tygodnie 2000zl tytulem wplaty na uzyskanie tytulu spoldzielcy.Proponuje znowu poszukac w necie przez GOOGLE "prawo spoldzielcze".Jezeli potrzebujesz porady prawnika,a nie masz kasy idz do MOPS, albo uczelni wyzszej z kierunkiem prawo,maja tam darmowe porady prawne,ja kozystalam(w innej sprawie)i jestem zadowolona. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś