Kupno mieszkania a Urząd Skarbowy ?

25.06.07, 16:05
Drodzy forumowicze proszę oświećcie mnie w następujących sprawach, które
dotyczą rożnych sytuacji 2 rodzin?
1.
Kupuję nieruchomość a tydzień później sprzedaje inna (zakupioną 2 lata temu)z
której środki przeznaczam na tę kupowaną. Czy w związku z powyższym ponoszę
jakieś ponadstandardowe opłaty na rzecz US.Przecież ze sprzedaży wydatkuje
środki na zakup ?
2.
Sprzedaję 2 nieruchomości powiedzmy za 200tys a kupuje inna za 170 czy z
tytułu nadwyżki płacę jakieś dodatkowe podatki w US ?
3.
Sprzedaje odziedziczona nieruchomość przed upływem 5 lat, pieniądze
przeznaczam na inna droższa nieruchomość. Jakiemu opodatkowaniu podlegam ?

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
    • al9 Re: Kupno mieszkania a Urząd Skarbowy ? 25.06.07, 16:24
      3.zalezy od urzedu, jesli uzasadnisz koniecznościa poprawy warunków
      mieszkaniowych, zmiana pracy, lepsza szkołą dla dziecka - to nie zapłacisz...
      1 i 2 zalezy od dat zakupu nieruchomości

      al
    • Gość: maja Re: Kupno mieszkania a Urząd Skarbowy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 16:27
      swasix napisał:

      > Kupuję nieruchomość a tydzień później sprzedaje inna (zakupioną 2 lata temu)z
      > której środki przeznaczam na tę kupowaną. Czy w związku z powyższym ponoszę
      > jakieś ponadstandardowe opłaty na rzecz US.Przecież ze sprzedaży wydatkuje
      > środki na zakup ?

      Jeśli najpierw kupisz nową a póxniej sprzedasz starą to bedziesz musiał
      zapłacić podatek 10 % od ceny sprzedaży, zwolnienie nie obejmie ciebie bo liczy
      się data nabycia nowej i zbycia posiadanej nieruchomości.
      aby uniknąć podatku musisz najpierw sprzedać posiadaną a środki z jej sprzedazy
      przeznaczyć na zakup nowej
      • al9 Re: Kupno mieszkania a Urząd Skarbowy ? 25.06.07, 16:30
        ad 1 nie doczytałęm ze nabycie dwa lata temu...
        maja ma rację. Liczą się daty aktu!
        al
        • swasix Re: Kupno mieszkania a Urząd Skarbowy ? 25.06.07, 16:35
          Ok bardzo dziękuję. Zatem 1 i 3 sprawa jasna a co z przypadkiem 2 ?
Pełna wersja