Współwłasność, pomocy!!!

24.07.07, 09:41
Między dwoje rodzeństwa została podzielona działka z domem. Dom w konkretnych
częściach a podwórko bez określenia części. Teraz Brat poinformował osoby
odwiedzające Siostrę że mogą wchodzić tylko określoną przez Niego drogą, czyli
główną bramką i chodnikiem bo działka jest Jego. Dodam że jest też inne
wejście na posesję, wygodniejsze gdyż aby wejść główną bramką trzeba obejść
dookoła cała (sporą ) działkę.Brat straszy nawet wezwaniem policji jeśli nie
zastosujemy sie do Jego ograniczeń.Mam nadzieje ze nie zamotałam , pomóżcie bo
to ważne. Z góry dziękuje!
    • andrzej.sawa Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 09:57
      Współwłaściciel nie może sam ustalać reguł korzystania z majątku wspólnego.

      Najlepiej znieść współwłasność - o ile to możliwe.
      W tej sytuacji chyba tylko sądownie,bo szansy na ugodę nie widać.
      • nutka781 Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 10:04
        Co dokładnie należy rozumieć przez zniesienie współwłasności ?
        • andrzej.sawa Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 10:48
          Podział prawny na odrębne własności,fizyczne podzielenie i ewentualnie w
          wypadkach koniecznych, ustalenie sposobu korzystania z dróg dojścia - np.wspólny
          wjazd.

          Mówiąc praktycznie - ustalenie na papierze - kw,i fizycznie co jest czyje.
          • nutka781 Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 10:50
            A jeśli jedna ze stron nie chce takiego podziału to czy ta druga ma szanse na
            uzyskanie takiego podziału np. sądownie ?
        • andrzej.sawa Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 10:51
          Był wątek na ten temat.
          Są reguły dotyczące tego czy i jak można podzielić nieruchomość.
          • nutka781 Re: Współwłasność, pomocy!!! 24.07.07, 11:06
            Dziękuje za informację i poświęcony mi czas :) pozdrawiam .
            • al9 każdy współwłaściciel ma prawo 24.07.07, 12:23
              żądać zniesienia wspówłasności. Drogi są dwie - zgodne działanie
              współwłascicieli i notariusz...... albo jeśli brat nie bedzie chciał - to przed
              sądem..
              pozdr
              al
Inne wątki na temat:
Pełna wersja