Wycena działki - zaniżona wartość?

19.10.07, 18:04
Witam,
mam pytanie, bo odebrałam dzisiaj wycenę działki, którą kupuję no i
rzeczoznawca wycenił jej wartość na niższą kwotę niż to co ja płacę.
Różnica jest niewielka i mam nadzieję, że dla banku nie będzo to
stanowiło problemu, ale... W operacie rzeczoznawca zamieścił m.in.
przykładowe ceny transakcyjne w tym rejonie no i trochę mnie
zatkało. Takich cen nie było na rynku nawet rok temu! Śledziłam
bacznie warszawski rynek nieruchomości od ok. pół roku, w tej
okolicy widziałam mnóstwo działek oferowanych przez agencje a i
bezpośrednio udało mi się kilka znależć i towszystko ma sie nijak do
tych niby transakcyjnych cen. To nie jest nawet róznica
kiludziesięciu %, bo dochodzi do 100%! Ja rozumiem, że nie każda
działka sprzedaje się w oferowanej cenie, sa jeszcze negocjacje etc,
ale bez przesady! Znajoma kupując działkę za kilkaset tysięcy
utargowała raptem 2 tys. obniżki.
Ja dotychczas byłam przekonana, że kupuję działkę w dobrej cenie,
jak na tą lokalizację i to wariactwo na rynku, a tu taki klops...
Byłam pewna, że działka zostanie wyceniona drożej.
Powiedzcie mi proszę, co tu jest grane???
    • Gość: kar_ma Re: Wycena działki - zaniżona wartość? IP: *.chello.pl 19.10.07, 18:48
      Przyjrzyj się dokładnie datom tych transakcji - do wyceny można brać
      nieruchomości porównawcze z transakcji do dwóch lat wstecz.
      • Gość: znawca Re: Wycena działki - zaniżona wartość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 10:52
        kar_ma- masz rację, ale...

        dobry rzeczoznawca powinien zrobić tzw. "aktualizację czasową".
        tzn. że powinien wyliczyć miesięczny ,procentowy przyrost wartości
        nieruchomości, a następnie ceny historyczne zaktualizować o ten
        właśnie współczynnik na dzień wykoywania wyceny.
        ale wielu rzeczoznawców, zwłaszcza "starych", którzy nie musieli
        zdawać agzaminów państwowych tego nie robi bo po prostu nie
        potrafią.
        niektórym rzeczoznawcom też się tego nie chce wykoywać bo to jest
        dosyć czaso i pracochłonne, a jak operat kosztuje 500-600zł to gra
        nie warta świeczki.

        no i potem wychodzą takie oto potworki co jest nagminne ostatnimi
        czasy.

        do autora wątku - zadzwoń to tego rzeczoznawcy i spytaj czy zrobił
        aktualizację cen ze względu na upływ czasu. a jeśli tego nie zrobił
        to daj mu operat do poprawy, albo zagroź zgłoszeniem do Komisji (on
        będzie wiedział o co chodzi).
        • Gość: al9 Re: Wycena działki - zaniżona wartość? IP: *.teleton.pl 20.10.07, 11:06
          a innym forumowiczom poradzę:
          trzeba sie umóic z rzeczoznawcą, pokazac mu dokumenty i upewnic sie
          czy uda mu sie wycenic nieruchomosc na poziomie jaki wskazujemy..
          jesli nie - trudno. Zwracamy koszty dojazdu i rozstajemy się czyli
          dzwonimy do konkurencji..
          Ceny galopują a niektórzy rzeczoznawcy sa nadmiernie zachowawczy...
          Pozdr
          al
        • Gość: zenek Re: jest jeszcze inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 19:14
          powód zaniżonej wyceny a mianowicie rzeczoznawca musi do wyceny brać
          kwoty podane w wktach notarialnych a te często są niższe od tych
          zapłaconych w rezczywistości bo cena sprzedazy ma wpływ na podatki i
          opłaty notarialne i pożądane jest aby była jak najniższa ,
          oczywiście w granicach rozsadku
          • beatam Zaniżona wycena 22.10.07, 21:40
            W mojej wycenie rzeczoznawca zrobił cos takiego jak aktualizacja
            czasowa, a ceny pochodziły z umów maks. do 1-1,5 roku wstecz.
            Byłam w banku (dostałam kredyt!) i tam zobaczyłam, że ich
            rzeczoznawca wycenił działkę jeszcze dużo, dużo niżej. Ludzie, gdzie
            sa takie ceny w okoliach Warszawy, bo ja szukając intensywnie
            działki przez pół roku takich cen nigdzie nie widziałam...
            Nie chce mi się wierzyć, żeby ludzie aż tak zaniżali ceny w akcie
            notarialnym, no bo jeśli strony się nie znają, to zawsze trochę
            strach, prawda? Dodatkowo jeśli ktoś bierze kredyt na 100% to jak tu
            zaniżyć cenę w akcie? Eh, zostawiam to tak, jesli i tak dostałam
            kredyt to co tam...
            Dziekuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam,
            Beata
Pełna wersja