Dodaj do ulubionych

Bank prosi o ksero Aktu Notarialnego, mam pytanie

09.01.08, 14:00
Witam,

Kupuje mieszkanie na rynku wtórnym, mam umowę przedsprzedaży i odpis z księgi
wieczystej. Biorę kredyt na tę hipotekę. W dwóch bankach dodatkowo żądają xero
z oryginału Aktu Notarialnego zbywcy. I teraz mam problem, bo zbywca twierdzi
że ma tam dane poufne, których nie chcę aby bank xerował i się na to nie
zgadza. Kto ma racje ? Co zrobić z takim fantem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja Re: Bank prosi o ksero Aktu Notarialnego, mam pyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 15:55
      > I teraz mam problem, bo zbywca twierdzi
      > że ma tam dane poufne, których nie chcę aby bank xerował i się na
      > to nie zgadza
      Trafiłaś na wyjatkowo upierdliwego sprzedajacego. Spytaj sie go o
      jakie konkretnie dane mu chodzi. Może niech je zalepi na akcie i
      wtedy zkseruje. Podstawowe dane jak imie nazwisko, adres, nr dowodu,
      pesel, data urodzenia i tak bank dostanie, bo notariusz je
      wpisze/wpisał w wasz akt. Moze go to przekona.
      Odpis jego aktu jest tez w sadzie KW. Może uda Ci sie zdobyc kopię
      jak pokażesz umowę przedwstępną. Albo moze notariusz moze ten akt
      wyciagnąć z KW. A moze notariusz zkserował sobie ten akt przy
      pisaniu umowy przedwstepnej? Spytaj go, czy Ci nie pomoze.
      • Gość: al9 bank ma rację IP: *.teleton.pl 09.01.08, 16:43
        kazdy bank potrzebuje wgląd w dokument nabycia
        księga odzwierciedla stan własności, ale np - w akcie mogą być
        wpisane i nieujawnione dożywocia...
        Ma watpliwości - niech zaniesie akt do banku sam.
        Czlowiekowi chodzi zapewne o nieujawnianie ceny zakupu, ale juz jest
        po podpisaniu umowy przedwstępnej więc nic nie ryzykuje...
        Pozdr
        al
      • yoggi13 Re: Bank prosi o ksero Aktu Notarialnego, mam pyt 09.01.08, 20:38
        Notariusz może akt notarialny udostępnić tylko stronom czynności prawnej. Pokazując ci notariusz złamie tajemnicę notarialną. Odpis tego aktu jest w sądzie ale nie każdy śmiertelnik ma dostęp do dokumentów załączonych do ksiąg wieczystych. Porozmawiaj ze zbywcą, z bankiem lub zmień bank.
          • Gość: Leopard Re: Bank prosi o ksero Aktu Notarialnego, mam pyt IP: *.nsai.net 10.01.08, 11:54
            I tu się całkowicie nie zgodzę. Do zawarcia transakcji kupno-sprzedaż
            nieruchomości potrzebny jest odpis księgi wieczystej. Akt notarialny nie jest do
            niczego potrzebny. Jeśli w jakiś sposób przyszły nabywca wszedłby w posiadanie
            Twojego aktu notarialnego i do tego udostępniłby go bankowi - afera murowana.
            Masz szansę na niezłe odszkodowanie (polecam się). Bank natomiast może poprosić
            Cie o odpis aktu notarialnego, ale gromadzenie danych osobowych bez Twojej zgody
            jest niedopuszczalne - a o tym to powinien wiedzieć każdy administrator danych
            osobowych w banku...
            • al9 Re: Bank prosi o ksero Aktu Notarialnego, mam pyt 10.01.08, 12:03
              Boże Leoprad Ty się marnujesz na tym forum....
              bredzisz jak pokręcony
              aż rozlałem kawę ze śmiechu...
              jaka ochrona danych chłopie?
              jakich danych?
              z aktu?????
              KAŻDY notariusz potrzebuje podtstawy nabycia.
              Nie kompromituj sie więcej, a ZANIM napiszesz choć jedno słowo
              polemiki - zadzwoń do dwowolnego notariusza...
              Serdecznie pozdrawiam
              al
              ps.osoba mająca interes prawny (np umowę przedwstępną w dłoni) ma
              dostęp DO akt księgi. A więc i do aktu.
              • czc bzdury, Al 10.01.08, 14:16
                chociaż rękojmia księgi nie działa przeciw prawu dożywocia to
                sprzedający w umowie przedwstępnej nie wspomina o żadnych obciążeniach. ew.
                poniesie odp. karną i cywilną za fałszywe oświadczenia.
                fakt, niektóre banki wymagają kopii AN, niepotrzebnie. proponuję skargę do KNF
                dot. nieuzasadnionych ( bezprawnych ) żądań banku.
                www.knf.gov.pl/
                jogi i leopard - dzięki za celne wpisy

                "ja" plecie bzdury i namawia do łamania prawa (typowe - po trupach do celu)

                al - "każdy notariusz ..." tak, zgoda i tylko to. nikomu nie wolno niczego
                kopiować ani filmować( bo i z takim przyp. się spotkałem) w trakcie przeglądania
                kw lub/i jej akt.

                i jak zawsze sentencja

                AGENDO NEMO CAUSAM SUAM FACIT DETERIOREM
                • Gość: al9 czc IP: *.teleton.pl 10.01.08, 15:11
                  nie mówimy czy potrzebnie czy niepotrzebnie
                  żądają i koniec
                  zreszta sam twierdzisz że np dozywocia moga byc w akcie...
                  skarga?
                  życzę szczęścia..
                  oświadczenia w aktach mają wartość procesową
                  ale kupujący powinien i ma prawo dokładnie prześwietlić nieruchomość
                  dyskusja jest akademicka, bo i tak kupujący ma prawo zajrzec do akt
                  a zdjęcia w wiekszosci wydziałów wieczystoksięgowych pozwalają
                  robić...
                  a KAŻDY sprzedający okazuje akt.
                  a jak nie okazuje (ja nie znam takiego przypadku a jestm
                  pośrednikiem w obrocie ładnych kilka lat) - to nie sprzedaje.
                  eot
                  al
                • Gość: staraagentka Re: bzdury, Al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:22
                  Żądania banków są na wyrost. I niestety właściciel ma rację. Nic nie
                  musi. To są jego dokumenty na podstawie ,których dokonano wpisów i
                  KW czy w spółdzielni.
                  Po co bankowi akt nabycia spółdzielczego własnościowego prawa skoro
                  na nim nie można ustanowić tego przysłowiowego już dożywocia?
                  Czy spadkobierca ,który w umownym dziale spadku ma zapisy o
                  obrazach,lichtarzach , tudzież rozliczeniach z babcią za opłaty na
                  naukę w Szwajcarii i jednocześnie udział w nieruchomości musi się z
                  takim dokumentem obnosić po bankach? Nie wspomnę o rozliczeniach
                  małżeńskich :ja tobie działkę ty mnie telewizor i dwa fotele>
                  Dlatego nie można kategorycznie twierdzić ,że wszystko czego żąda
                  bank jest uzasadnione.

                  Inną sprawą jest ochrona danych osobowych.Ta jest tylko na papierze.
                  Umowa o dostawę energii elektrycznej ; konieczne jest przedłożenie
                  aktu notarialnego nabycia i .ksero oczywiście.Jeśli ja jestem
                  sprzedającą to jakiem prawem moje dane są przekazane zakładowi
                  energetycznemu , skoro już nie jestem stroną umowy a może być i
                  tak ,że nigdy nie byłam? I tak przy śmieciach ,gazie itd
                  • Gość: al9 Re: bzdury, Al IP: *.teleton.pl 10.01.08, 16:27
                    agentka-
                    1.nie wszystkie księgi sa elektroniczne
                    notariusz potrzebuje akt np żeby ustalić daty nabycia (patrz
                    zobowiązania podatkowe) Jasne - ciążą na sprzedającym - ale
                    porządny notariusz ( w moim mieście WSZYSCY) chcą tem kwit
                    Bank - tu sie mogę zgodzić że nieco na wyrost. Ale tylko nieco. bank
                    wpisuje hipotekę i ma interes prawny - ma tez prawo popatrzec sobie
                    na wszystkie kwity...
                    2.smieci, i inne media - nie musiszi okazywac aktu. Mozna podisac
                    umowe pokazując np odpis KW
                    a przy spółdzielczych - akt jest niezbędny. Zakłąd musi podpisac
                    umowę z właścicielem lub najemcą. Zatem osoba stawiająca się w
                    zakłądzie musi okazać prawa do nieruchomości. Proste jak drut - jest
                    związane z wykonywaniem umowy - a na zakładach - i wszytskich którzy
                    przetwarzają dane- ciążą obowiązki wynikające z ustawy o ochronie
                    danych..
                    Słyszałąś żeby np zakłady wodociagowe wykorzystywały zmagazynowane
                    info w spsoób niezgodny z zustawą. Inp publikowały dane dotyczące
                    cen nieruchomości? a mogłyby - mają takie info - z aktów własnie...

                    al
                    • Gość: Leopard Re: bzdury, Al IP: 193.243.147.* 11.01.08, 10:42
                      Zaraz, może najpierw ustalmy:
                      Którego aktu notarialnego żąda bank - jeśli aktualnego, tego który jest związany z kredytem to OK - co najwyżej sprzedający ma prawo do zamazania swych danych.
                      Jeśli żąda poprzedniego aktu notarialnego - czyli tego na podstawie, którego aktualny sprzedający kiedyś zawarł umowę kupna - to jawna kpina. TO SĄ DANE OSOBOWE OSOBY TRZECIEJ - i wara od nich.
                      Al9 jak masz problemy z napojami (ulewa Ci się) to zaopatrz sie w suchy prowiant....
                      Jeśli chodzi o umowy z zakładem energetycznym, gazowym - wtedy jesteś stroną więc musisz okazać swoje prawo do lokalu i zgodzić się na przechowywanie danych (nawet bez Twojej zgody bank może je przechowywać, jeśli jesteś jego klientem - zgodnie z ustawa o ochronie danych osobowych).
                      I jeszcze jedno - jeśli chodzi o telefon, prąd, gaz - zgodnie z prawem (patrz prawo energetyczne, telekomunikacyjne) wystarczy, że masz prawo do lokalu - nie musisz być właścicielem, umowę możesz podpisać na podstawie np. umowy wynajmu. Pan al9 tego nie wie?

                      A co do notariusza - notariusz ma wgląd do ksiąg wieczystych (tak jak każdy - są JAWNE) może też więcej skopiować każdy dokument z księgi wieczystej - więc także i wszystkie akty notarialne. Jednak tylko na celowy użytek, zgodny z prawem. A jeśli przesadzi - masz prawo poskarżyć sie w izbie - wszak jest to osoba zaufania publicznego...
                      Natomiast kopiowanie danych z KW przez bank i przechowywanie bez zgody osób (nie klientów) to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych - i PROKURATOR (jeśli świadome działanie).
                      Dlaczego ludzie tacy jak al9 leją na polskie prawo ????
                      • Gość: Leopard Re: bzdury, Al IP: 193.243.147.* 11.01.08, 11:16
                        I jeszcze jedno - jakie znaczenie przy sprzedaży ma poprzedni akt notarialny ?????? Przy tejże umowie przyjmuje sie wiarę ksiąg wieczystych !!!!!
                        Wyobraźmy sobie sytuację:
                        Pan X kupuje w roku 2000 dom.
                        Po roku pan X sprzedaje panu Y dom.
                        Po roku (2002) pan Y wydziela z ze swojej działki 1000 m2 i sprzedaje dom panu X.
                        Po kolejnym roku pan X znów sprzedaje dom ale nowemu panu Z, który ma kiepskiego notariusza i korzysta z usług pośrednictwa pana A.
                        Tenże notariusz żąda od pana X umowy notarialnej - ten mu pokazuje, ale umowę notarialną z roku 2000 (większa działka), a o umowie notarialnej z 2002 zapomina.
                        Czy pan A (pośrednik) dalej ufa aktom notarialnym, czy księgom wieczystym ????
                        Akt notarialny ma "wartość" tylko do momentu prawomocnego wpisu do KW....
                        • al9 leopard juz nie mam siły 11.01.08, 11:32
                          Ciebie przekonywać
                          widać że nie zaglądałeś nigdy do księgi
                          Jawna jest treść księgi a nie jej akta (czyli wszystkie akty, mapy,
                          decyzje, ostrzeżenia, wnioski...)
                          Do akt - czyli do aktów notarialnych NIE każdy ma dostęp. Dostęp ma
                          notariusz, osoba zainteresowana prawnie (np kupujący z przedwstępną
                          w dłoni) i pośrednik czy rzeczoznawca majątkowy...

                          Przeczytaj też dokładnie moje informacje np dotyczące służbności...
                          dla mnie eot
                          Pozdrawiam serdeczniei Miłego Weekendu!
                          al
                          • Gość: staraagentka Re: leopard juz nie mam siły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:08
                            Ale Panowie czy naprawdę każdy akt notarialny MUSI być w całości
                            kserowany??????

                            Czy stałoby się coś nadzwyczajnego gdyby panusia w zakłądzie
                            energetycznym , gazowni sporządziła notatkę typu> Iksiński okazał
                            akt notarialny sporządzony itd.
                            Przedłożenie odpisu z KW aby mieć dostawę gazu czy wody po nabyciu
                            mieszkania w moim mieście jest nierealne bowiem na wpis do KW
                            trzeba czekać 3- 6 m-cy /ale i tak jest już dobrze bo było 12 m-cy/.
                            Zaświadczenie ze spółdzielni to oczywiście jak najbardziej.

                            Ale tak naprawdę to wygodnictwo i tyle.

                            I pozostanę przy swoim ; po co bankowi akt notarialny nabycia
                            pozostanie dla mnie zagadką.To dożywocie to taka zasłona dymna.


                            • Gość: staraagentka Re: leopard juz nie mam siły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:18
                              I jeszcze jedno.
                              Akt notarialny nabycia przedkładany notariuszowi sporządzającemu
                              umowę to inna bajka ........notariusz powoła i odda .....nie
                              kseruje .
                              A żąda bo mu się nie chce sporządzić notatki z badania AKT księgi
                              wieczystej albo trudno aby sprawdzał księgę/ akta/ w innym mieście.

                              A nadto: zakład ,jak pisze Al, wodociągowy zobowiązany do
                              przestrzegania ustawy o ochronie danych osobowych jak najbardziej
                              ale rozpaplany pracownik choćby podpisał setki zobowiązań to już
                              inna sprawa.

                          • Gość: Leopard Re: leopard juz nie mam siły IP: 193.243.147.* 11.01.08, 12:23
                            Notariusz ma pełen wgląd do akt KW proszę pana...
                            A KW może zobaczyć każdy (oczywiście bez akt) ale z całą historią..

                            A co do umowy notarialnej - jeśli powstała z naruszeniem prawa (np. po nieprawdziwym oświadczeniu sprzedającego) jest bezskuteczna. Można wnieść pozew do sądu o uznanie ją za nieważną. Dlatego ważne jest by notariusz zawarł w akcie wszystkie "sprzedający oświadcza.....", które uważa za potrzebne.

                            Co pan Al9 powie na mój poprzedni przykład z dwoma aktami notarialnymi? Szok termiczny????
                            • Gość: al9 Re: leopard juz nie mam siły IP: *.teleton.pl 14.01.08, 09:13
                              leopard szafujesz eputeteami
                              ze al9 olewa polskie prawo (???)
                              ze kiepscy posrec]dnicy nie patrzą do ksiąg (vide twój post z dwoma
                              aktami :-)
                              szok termiczny?
                              chłopczyku - ja ZAWSZE zaglądam do księgi, badam wpisy, podstawy
                              nabycia a w razie wątpliwości zaglądam do akt. Czego prawie NIGDY
                              nie robi notariusz....
                              al
                  • angelika691 Re: bzdury, Al 15.01.08, 21:40
                    Niektórym zadania banku dotyczace sprawdzenia stanu prawnego
                    nieruchomosci maga sie wydawac na wyrost.Niemniej jednak nie
                    chciałabym sie obudzic po kupnie mieszkania z reka w nocniku, gdyby
                    okazało sie mieszkanie ktore nabyłam nie nalezy do mnie bo np. w KW
                    KTOS POPEŁNIŁ BŁAD i cos tam nie zostało ujawnione.Akt notarialny
                    nabycia nieruchomosci daje nam mozliwosc przesledzenia losow
                    nieruchomosci.Uwazam ze lepiej 5 razy sprawdzic niz ciagac sie
                    pózniej po sadach z wyjasnieniami i prostowaniem sprawy.
                    • czc Re: bzdury, Al 16.01.08, 10:08
                      "...Akt notarialny
                      > nabycia nieruchomosci daje nam mozliwosc przesledzenia losow
                      > nieruchomosci..."

                      ROTFL !!!!!!!!!!!!!!
                      poczytaj wyjaśnienia futrzaka kilka postów wyżej.
                      ogrom wiedzy prawniczej nie przeszkadza jakoś angelice żądać opinii na temat
                      zniesienia współwłasności dwa wątki obok.

                      futrzak "leopard" - ful szacun za celne argumenty, cierpliwość i wyrozumiałość w
                      dyskusji.

                      "...Sprzedający MUSI udostepnic akt na podstawie której kupił
                      nieruchomość. Nie chce - jest podstawa do zerwania przedwstępnej..
                      al..."

                      przy tak kategorycznych sądach prosimy Al'a o podstawę prawną żądań i wybór
                      orzecznictwa.
                      • Gość: al9 orzecznictwo? IP: *.teleton.pl 16.01.08, 10:31
                        a to że pcp płaci kupujący jest gdzieś uregulowane?
                        bez przesady
                        na rynku oprócz regulacji panują równiez zasady
                        jedna z nich jest okazanie aktu nabycia.
                        jasne- mozna to ominąć i dotrzec do akt
                        tylko po co?
                        takie działanie sprzedającego wróży kłopoty i rodzi podejrzenia -
                        lepiej wtedy kupic cos innego...
                        pozdrawiam
                        al
                        • Gość: staraagentka Re: orzecznictwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 13:04
                          PPC płaci kupujący bo bodajże od marca 2007 została znowelizowana
                          ustawa o ppc. Czyli uregulowanie ustawowe już jest.

                          I litości nie róbmy afery ,że jakiś właściciel nieruchomości nie
                          chce "rozdawać " wszem i wobec umowy na podstawie której ją
                          nabył ,że ma coś do ukrycia!!!!! Czy naprawdę cały akt musi być
                          kserowany? pytam po raz kolejny?
                          I jeszcze jedno : ten straszny właściciel nabył nieruchomość od
                          kogoś tam. Czy tego kogoś, ktoś pyta czy chciałby aby jego dane
                          były powielane wielokrotnie przez lata tylko dlatego ,że 10 lat temu
                          był właścicielem kawalerki czy hektarów gruntów.
                        • Gość: rafoso Re: orzecznictwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 15:09
                          al:
                          "a to że pcp płaci kupujący jest gdzieś uregulowane?"

                          odp:
                          Od 1 stycznia 2007r. obowiązki w zakresie podatku od czynności
                          cywilnoprawnych PCC (deklaracja i zapłata podatku) ciążą wyłącznie
                          na kupującym i żadna umowa pomiędzy kupującym i sprzedającym nie
                          może tego zmienić.
                          Formularz PCC-3 należy złożyć w terminie 14 dni od zawarcia umowy.

                          • Gość: Leopard Re: orzecznictwo? IP: 193.243.147.* 17.01.08, 11:21
                            Oj Al. Ty na prawdę nie wiesz, że od 1 stycznia 2007r. obowiązki w zakresie
                            podatku PCC ciążą wyłącznie na kupującym (a już nie solidarnie)? Ty na prawdę
                            jesteś pośrednikiem??? No wiesz - takich rzeczy to się nie czyta to po prostu
                            się wie. Nie chcę Cię obrażać - ale to tak jakbyś nie znał kodeksu drogowego
                            kierując samochodem....
                            Zresztą zwyczajem i obowiązkiem jest przypominanie tego przy każdym akcie....
                            • Gość: al9 leopard IP: *.teleton.pl 18.01.08, 09:34
                              wiem o zmianach w przepisie i ma tez prawo jazdy
                              po co ta złosliwość
                              przed zmianą regulacji kupujący TEŻ płacił pcp i to miałem na mysli
                              Oprócz regulacji - są zwyczaje...
                              Dyskutujemy nie o tym kto płaci pcp tylko o aktach notarialnych
                              żądanych przez banki
                              Możesz sobie mysleć co chcesz - taka jest sytuacja na rynku i twoje
                              smieszne złosliwości tego nei zmienią..
                              Informuję wszystkich forumowiczów - wszystkie banki chca zajrzeć do
                              aktu...
                              eot
                              al
                              • Gość: staraagentka Re: leopard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 13:06
                                Oczywiście niech sobie zaglądają- nie ma dożywocia ,czy innych
                                służebności? i czegoś tam jeszcze / nic co miałoby wpływ na
                                transakcję ponad to co wpisane w KW do głowy mi nie przychodzi/
                                sporządzamy notatkę i oddajemy sprzedającemu. Ale po co kseruje się
                                całe dokumenty ,które krążą po bankach, pośrednikach kredytowych ???
                                I pytam po raz kolejny czy ktoś kto sprzedał nieruchomość ileś lat
                                temu nie ma prawa do ochrony swoich danych.?
                                • arfer Re: leopard 18.01.08, 18:53
                                  Wiesz, to już pytanie do banków.

                                  W praktyce i tak xera będą krążyć, bo albo bank wymaga
                                  archiwizowania dokumentów, albo podejmuje decyzje regionalnie bądź
                                  centralnie (więc doradca tylko przygotowuje dokumentację a jego
                                  notatka jest dla analityka wartości chusteczki do nosa), albo
                                  procedurę obsługuje broker, więc tym bardziej musi skopiować
                                  dokumenty.

                                  Czasami mam wrażenie, że niektórzy analitycy odczuwają radość z
                                  możliwości "zasmakowania" we władzy, zażądania dodatkowych
                                  nieuzasadnionych dokumentów, oświadczeń itd. itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka