Gość: dekcik
IP: *.nat.tvk.wroc.pl
18.03.08, 22:10
Witam,
stoję przed możliwością zakupu mieszkania w spółdzielni mieszkaniowej. Zproponowano mi umowę, gdzie nie staję się członkiem spółdzielni, nie wnoszę udziału i kupuję po określonej cenie. Czyli poniekąd kupuję jak od developera i późniejszego administratora budynku. Ponieważ SM buduje kilka budynków na jednej działce, umowa ustawnowienia odrębnej własności będzie możliwa dopiero po wybudowaniu ostatniego z nich (ze względu na dokładne obliczenie powierzchni wszystkich budynków) za 4 lata!
Chciałbym się w tym okresie zabezpieczyć przed ewentualnymi kłopotami jak np. upadłość spółdzielni na ile to możliwe. Co jest zatem dla mnie lepsze zostać spółdzielcą i być chronionym przez prawo spółdzielcze czy kupić jak od developera. Obawiam się, że w razie kłopotów spóldzielni moje wierzytelności byłyby na szarym końcu. Wystarczy mi już wyższe ubezpieczenie kredytu przez cztery lata.
Pozdrowienia