Dodaj do ulubionych

akt notarialny bez współwłaściciela z umowy przedw

IP: *.gprs.plus.pl 08.04.08, 20:26
Czy jest możliwość podpisania aktu notarialnego na zakup mieszkania
w pojednkę jeśli umowa przedwstępna z developerem była podpisana
przez dwie osoby formalnie ze sobą niezwiązane (wolny związek)?? czy
są jakieś możliwości żeby właścicielem w akcie była tylko jedna
osoba jeśli druga wyraża na to zgodę bez ponoszenia dodatkowych
kosztów. Został też wspólnie zaciągniety kredyt ale tylko jedna
osoba ma zdolność kredytową. I ta osoba ze zdolnością byłaby jedynym
włascicielem mieszkania. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • irma223 Przeciwwskazań nie widzę 08.04.08, 23:18
      Jeżeli tak zadysponował bank, to jedynymi, którzy mogliby oponować,
      będą:

      - osoba wymieniona w umowie przedwstepnej, a pominięta w umowie
      przyrzeczonej (bo liczyła na współwłasność, a nie będzie
      współwłaścicielem/-lką nieruchomości)

      - sprzedający (ale po co mieliby oponować, skoro nieruchomość jest
      sprzedawana w całości i zapłatę otrzymają zgodnie z ustaleniami).
      Jeżeli dojdzie do umowy przyrzeczonej choćby z jednym kupującym
      (jedną kupującą), to sprzedający już nie będą mogli skutecznie
      domagać się żadnych kar, odszkodowań ani niczego od osoby, która
      była w umowie przedwstępnej, lecz nie była w umowie przyrzeczonej,
      bo umowa przyrzeczona zostanie zawarta, a sprzedaż się odbędzie w
      całości za pełną uzgodnioną sumę.

      • czc ha, ha 08.04.08, 23:41
        przeciwskazań nie widzisz ale brednie wypisujesz.

        tu nie idzie o to kto będzie oponował ale o to
        aby osoba uprawniona z umowy skutecznie zadysponowała
        swoim prawem. to prawo podlega obrotowi!!!!!!!
        poczytaj księge zobowiązań i cały kc, zanim zabierzesz
        się do doradzania tu i na forum notarialnym.
        ten post, jak i wiele in. pokazuje brak rozumienia
        prawa cywilnego z twojej strony.

        > Jeżeli dojdzie do umowy przyrzeczonej choćby z jednym kupującym
        > (jedną kupującą), to sprzedający już nie będą mogli skutecznie
        > domagać się żadnych kar, odszkodowań ani niczego od osoby, która
        > była w umowie przedwstępnej, lecz nie była w umowie przyrzeczonej,
        > bo umowa przyrzeczona zostanie zawarta, a sprzedaż się odbędzie w
        > całości za pełną uzgodnioną sumę.

        >

        a gdzie prawa drugiej osoby?

        ASINUS ASINORUM
        • irma223 "jeśli druga wyraża na to zgodę" 09.04.08, 01:16
          czc napisał:

          > a gdzie prawa drugiej osoby?


          Gość portalu: tomika napisał(a):

          > czy są jakieś możliwości żeby właścicielem w akcie była tylko
          > jedna osoba jeśli druga wyraża na to zgodę

          Zakładam, że druga osoba wyraża na to zgodę - jak napisano w poście
      • irma223 Aneks do umowy przedwstępnej z deweloperem? 09.04.08, 01:25
        czc napisał:

        > ta druga osoba winna dokonać cesji swojego prawa z umowy
        > (nie/odpłatnie)na rzecz osoby pierwszej, zgodnie z
        > postanowieniami umowy z dev. obrót prawem podlega pod. doch.
        > wcześniej przeanalizować z dor. pod., uzgodnić z bankiem kredyt.
        >
        > www.rp.pl/artykul/111463.html

        Cesję (w formie aktu notarialnego)się dokonuje, kiedy prawa
        przechodzą na osobę trzecią, ktora dotąd z deweloperem nie miała nic
        wspólnego.

        W tym przypadku powinien - dla zachowania wszelkich restrykcji -
        wystarczyć aneks do umowy przedwstępnej z deweleperem zmieniający
        zapis osób, które przystąpią do umowy przyrzeczonej - z dwóch osób
        na jedną z nich.

        I nie strasz ludzi podatkiem dochodowym, skoro cesja, która
        proponujesz, ma być nieodpłatna, czyli z żadnym dochodem dla osoby
        tej cesji dokonującej się nie wiązać.

        Faktem jest, że nie doczytałam wcześniej, że chodzi o dewelopera -
        myślałam, że o sprzedających z rynku wtórnego.

        Ale i tak nie ma co przesadzać.
        • czc ha, ha 09.04.08, 07:34
          o cesji pisałem ogólnie "...(nie/odpłatnie)..."

          irma:
          > W tym przypadku powinien - dla zachowania wszelkich restrykcji -
          > wystarczyć aneks do umowy przedwstępnej z deweleperem zmieniający
          > zapis osób, które przystąpią do umowy przyrzeczonej - z dwóch osób
          > na jedną z nich.

          brednie, pokazujące, że zupełnie nie rozumiesz tematu.
          tu nie chodzi o jakiś "..aneks zmieniający zapis??? osób..."
          (całkowicie kuriozalne określenia).
          idzie o nieodpłatne przeniesienie praw majątkowych
          z osoby drugiej(o2) na osobę pierwszą(o1).
          teraz o2 ma prawo do objęcia połowy? udziałów w budowanym
          lokalu mieszkalnym. winna przenieść to swoje prawo,
          nieodpłatnie, w drodze umowy pisemnej, na o1.
          w rezult. tej cz.pr. o1 nieodpł. nabywa pr. maj.tj.
          połowę udz. w bud. lok. mieszk.

          irma:
          > I nie strasz ludzi podatkiem dochodowym, skoro cesja, która
          > proponujesz, ma być nieodpłatna, czyli z żadnym dochodem dla osoby
          > tej cesji dokonującej się nie wiązać.

          kolejna kompromitacja.
          wracając do konkr. syt.- tak, to prawo majątkowe, jak
          pisałem wyżej, podlega obrotowi. powinnaś wiedzieć zatem,
          że jego niedpł. nabycie(darowizna) podlega zgodnie z art. 1
          ust. 1 pkt. 2 u.p.s.d, podatkowi od darowizn,
          obowiązek pod., zgodnie z art. 5 należy do nabywcy,
          a dalej znajdziesz, kiedy powstaje i jaka jest jego podst.
          na pod. vat nie znam się, więc też nie wypowiadam.

          na temat twojej znajomości rzeczy wypowiedziałem się
          za to dobitnie

          TYM RAZEM PO POLSKU:
          jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz
          • irma223 Co ma być przedmiotem darowizny? Prawo do nabycia? 09.04.08, 08:41
            czc napisał:

            > brednie, pokazujące, że zupełnie nie rozumiesz tematu.
            > tu nie chodzi o jakiś "..aneks zmieniający zapis??? osób..."
            > (całkowicie kuriozalne określenia).

            Nie. Chodzi o aneks, w którym będzie zapisane, że "Strony
            postanawiają, że paragraf któryś-tam umowy przedwstępnej po
            dokonanej zmianie brzmi: "Umowa przyrzeczona zostanie zawarta do
            dnia .... pomiędzy firmą XY (czyli deweloper) czyli Sprzedającym a
            Anną Kowalska (lub Janem Kowalskim - bo nie wiem, które z nich ma
            zdolność kredytową) czyli Kupującym".

            Zresztą trzeba pewnie też będzie zmienić zapis w paragrafie o
            płatności, bo skoro nie oboje jej dokonają, tylko jedno z nich...

            Itp.

            I już - podpisy wszystkich trojga.


            > idzie o nieodpłatne przeniesienie praw majątkowych
            > z osoby drugiej(o2) na osobę pierwszą(o1).
            > teraz o2 ma prawo do objęcia połowy? udziałów w budowanym
            > lokalu mieszkalnym. winna przenieść to swoje prawo,
            > nieodpłatnie, w drodze umowy pisemnej, na o1.
            > w rezult. tej cz.pr. o1 nieodpł. nabywa pr. maj.tj.
            > połowę udz. w bud. lok. mieszk.
            >
            > irma:
            > > I nie strasz ludzi podatkiem dochodowym, skoro cesja, która
            > > proponujesz, ma być nieodpłatna, czyli z żadnym dochodem dla
            osoby
            > > tej cesji dokonującej się nie wiązać.
            >
            > kolejna kompromitacja.
            > wracając do konkr. syt.- tak, to prawo majątkowe, jak
            > pisałem wyżej, podlega obrotowi. powinnaś wiedzieć zatem,
            > że jego niedpł. nabycie(darowizna) podlega zgodnie z art. 1
            > ust. 1 pkt. 2 u.p.s.d, podatkowi od darowizn,
            > obowiązek pod., zgodnie z art. 5 należy do nabywcy,
            > a dalej znajdziesz, kiedy powstaje i jaka jest jego podst.
            > na pod. vat nie znam się, więc też nie wypowiadam.

            Czy Ty w ogóle myślisz, o czym piszesz?

            Jaki obrót jakich praw??? Jedna z osób chce się wycofać z umowy, bo
            jej nie stać na jej dotrzymanie. Chce to zrobić w sposób najmniej
            kłopotliwy zarówno dla niej, jak i dla jej partnera, nie drażniąc
            dewelopera, nie chce za to od nikogo pieniędzy.

            Nawet nie wiadomo, czy kupujący wpłacili zaliczkę i w jakiej
            wysokości i z czyich środkow pochodziły pieniądze.

            To co według Ciebie ma być podstawą ewentalnego opodatkowania?
            Podpis? Wartość zużytego tuszu, czy co?

            Otóż zapewniam Cię, że jeśli cesji dokonuje się nawet na osobę
            trzecią (całkiem obcą, która nie miała z deweloperem nic
            wspólnego), ale osoba dokonująca cesji nie ma żadnego dochodu z tego
            tytułu (żadnego zysku, nie mówię o zwrocie poniesionych kosztów,
            typu dokonana wpłata zdatku i zaliczki), to podatku - imaginuj
            sobie - nie płaci. Nikt tego nie traktuje jako darowizny.

            VAT by się należał przy kolejnych "odsprzedawanych" mieszkaniach
            (cesji praw do 2-giego, 3-ciego itd. mieszkania), nie przy jednym
            jednynym.

            Jak nie wierzysz, zapytaj w Centralnej Informacji Podatkowej.
          • Gość: tomika Re: ha, ha IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 08:50
            sytuacja jest taka: partnerka z partnerem kupują razem mieszkanie
            ona ma 65% udziału on 35%, podpisuja umowę przedwstępną z
            developerem bez aktu notarialnego na zakup tego mieszkania, składają
            dokumenty w banku i zaciągają kredyt na tą nieruchomość, przy czym
            całą zdolność kredytową zapewnia ona, on nie ma tej zdolności.
            Dostają kredyt, developer dostaje pieniądze, oni spłacają
            zaciągnięty kredyt. Po pewnym czasie sytuacja sie zmienia,
            zmineniają sie uzgodnienia pomiędzy nimi i uzgadniają ze akt
            notarialny na zakup mieszkania będzie na nią, dalej bedą razem
            spłacać kredyt....Czy nie ma możliwości podpisania końcowej umowy
            tylko na nią bez żadnych konsekwencji podatkowych?? Zakładając ze
            bank przeanalizuje jej zdolność i będzie ją miała a on się zgadza na
            taki obrót spraw?? Ta umowa przedwstępna nigdzie oprócz banku nie
            występuje.
          • irma223 Czc, zastanawia mnie jeszcze jedno: 09.04.08, 08:51
            Dlaczego starasz się doradzać forumowiczom złatwianie ich spraw w
            sposób, który będzie się wiązał dla nich z maksymalnymi kosztami a
            największymi utrudnieniami i wcale ich nie zabezpiecza?

            Forumowicz pyta, w jaki sposób ma zmusić gminę do zunania dokonanego
            przez sąd podziału i do zmiany planu, a Ty mu wciskasz dyrdymały o
            rzekomym prawie gminy do wywłaszczenia (choć ledwie odzyskał, co
            jego), naciągając interpretacje prawa na wyrost.

            Inny forumowicz pyta o możliwość wycofania się jednej z osób
            kupujących z umowy, gdzie wszelkie zobowiązania mają być dotrzymane
            przez drugą osobę kupującą, a Ty od razu do niego z:

            a) podatkiem dochodowym
            b) podatkiem od spadkow i darowizn
            c) VAT-em

            Możesz mi wyjaśnić, dlaczego tak?
              • irma223 Nie. Bank wypłacił im obojgu kredyt 09.04.08, 12:27
                Gość portalu: al9 napisał(a):

                > chcociaz przyznaję Ci rację, że mozna bardziej po ludzku...
                > jak?
                > uzgodnić z developerem zniszczenie przedwstępnej... i realizacja
                > jej zapisów przez jednego z Kupujących...
                > o ile się zgodzi rzecz jasna
                > inaczej - czz ma rację

                Właśnie zakładałam dobrą wolę sprzedającego, czyli dewelopera oraz
                dobrą wolę banku, który przyznaje kredyt tylko jednej osobie.

                Wtedy nie byłoby konieczności niszczenia dokuemntu, aneks by
                wystarczył.

                Ale bank przyznał im obojgu kredyt i został on już w 80% wypłacony
                deweloperowi.

                A to jednak zmienia postać rzeczy - sam przyznasz.

                Nawet, gdyby deweloper się zgodził na taką zmianę, to zaoponuje
                bank - i tu widzę haczyk.
                • Gość: tomika Re: Nie. Bank wypłacił im obojgu kredyt IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 12:39
                  ale w banku byśmy nie zmieniali kredytobiorców, tzn mieszkanie
                  byłoby na jedną osobe a kredyt w banku bez zmian. Chyba może być
                  jeden właściciel a dwóch kredytobiorców?? To tak jak rodzice biorą
                  kredyt z dzieckiem dorosłym a właścicielem mieszkania jest tylko
                  dziecko......czy sie mylę?? My nie jesteśmy na wojennej drodze,
                  poprostu warunkiem wspólnej inwestycji był wkład finansowy mojego
                  partnera ze sprzedaży innego mieszkania - po paru miesiącach jego
                  rodzice wycofali sie z tej pomocy dla syna. I został on bez srodków
                  finanoswych które miały być jego wkładem, nie ma zdolności
                  kredytowej. A chcieliśmy wszystko wspólnie robić stąd ten wspólny
                  kredyt i zakup. Jedynym wyjściem z tej sytuacji dla mnie jest
                  wzięcie wszystkiego na siebie - bo faktycznie tak to teraz wygląda
                  ze wszystko spoczywa na mnie . No wszystko prócz mieszkania które
                  jest nasze wspólne.....:(........On tez nie chce mnie tak obciazać
                  dlatego chcemy to rozwiązać w sposób jaki opisałam..........ale nie
                  chcemy stracić kolejnych pieniędzy na formalności...stąd moje prośby
                  o podsuniecie jakiegoś logicznego i małokosztownego rozwiązania:(.
                  • irma223 Pogadajcie z bankiem i deweloperem 09.04.08, 12:53
                    Gość portalu: tomika napisał(a):

                    > ale w banku byśmy nie zmieniali kredytobiorców, tzn mieszkanie
                    > byłoby na jedną osobe a kredyt w banku bez zmian.


                    Najlepiej pogadajcie z bankiem i deweloperem. Jeśli pójdą Wam na
                    rękę to będzie można załatwić sprawę bez cyrków z cesjami i
                    podatkami.

                    Jeśli nie pójdą Wam na rękę to macie kłopot.

                • Gość: marek69 irma przyznaj racje czc i wycofaj sie z honorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 13:13
                  niszczenie dokumentu? kretactwo? dzisiaj to wszystko jest na twardych dyskach. cyganstwem z e skarbowym daleko nie zajedziesz nie wolno ci zakladac dobrej woli wszyskich dokola i jednoczesnie oszukiwac wszyskich


                  obserwuje to forum dluzszy czas. masz duzo celnych obszernych wpisow ale i mnostwo potkniec.czc i inni wytykaja ci bledy, ale jestes niepzemakalna i nigdy do bledu sie nie przysnasz.

                  czc ma racje. dziewczyna uzyskuje spora korzysc,darowizne. musi to wedlug mojej i kolegow bieglych w branzy, opinii- rozliczyc. dokumentu zniszczyc nie wolno. do przedwstepnej przystapi sama po rozmowie z bankiem, deweloperem. jej partner musi wczesniej scedowac na nia udzialy zgodnie z umowa deweloperska i za zgoda dewelop.
                  czc dobze opisuje procedury obrotem prawami majatkowymi

                  pozostaje z szacunkiem dla wiedzy czc z wielu postow. pisze krotko wezlowato i na temat, zawsze podpiera sia dobrymi linkami.chluba tego forum
                  pozdrowienia dla kolegow i kolezanek w tym i dla ciebie irmo


                  • Gość: tomika Re: irma przyznaj racje czc i wycofaj sie z honor IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 13:31
                    ale jaką korzysć ja otrzymuję?? mieszkanie jest na kredyt który będę
                    spłacać, mój partner nie będzie miał z tego żadnej korzyści,
                    jesteśmy na początku spłacania rat kredytowych więc nie poniósół z
                    tytułu umowy przedwstępnej prawie żadnych kosztów, nie chcę
                    podrabiać żadnych dokumentów, chcemy jedynie wyprostować sprawę i
                    uzyskać tym samym jasność że ten kto ponosi odpowiedzialność za
                    całość ma tą całość.:(:(:(......będę oczywiście wyjaśniać to
                    wszystko w banu, z developerem itd chciałam najpierw zasiegnac tzw
                    jezyka bo może ktoś miał podobnie bądź zajmował sie podobnymi
                    sprawami......
                  • Gość: al marek 69 przesadzasz IP: *.teleton.pl 09.04.08, 14:29
                    niszczenie dokumentu? kretactwo? dzisiaj to wszystko jest na
                    twardych dyskach. cyganstwem z e skarbowym daleko nie zajedziesz nie
                    wolno ci zakladac dobrej woli wszyskich dokola i jednoczesnie
                    oszukiwac wszyskich
                    --------
                    ???
                    jakie krętactwo?
                    realizacja umowy przedwstępnej - z ustalona ceną, terminami jest
                    KRĘTACTWEM?
                    kupujący popełnili błąd nie wpisując do przedwstępnej klauzuli
                    zastrzegającej że do przyrzeczonej przstąpią wspólnie lub nie, nie
                    zmiania to jednak sytuacji, że UMOWA byłaby realizowana tak czy
                    siak...
                    Twoje wnioski i sugestie (już niw eim czy wobec mnie czy irmy) są za
                    daleko idące...
                    Zresztą bezprzedmiotowe - skoro bank uruchomił większość środków...
                    Nasze tu rady - bez analizy kwitów - są tu ułomne. Dobrze jest o tym
                    pamiętać...
                    al
                  • irma223 Do każdej umowy można sporządzić aneks 09.04.08, 14:49
                    Gość portalu: marek69 napisał(a):

                    > niszczenie dokumentu? kretactwo?

                    Do każdej umowy można sporządzić aneks. Aneks jako nowy dokument
                    zmieniający zapisy umowy przedwstępnej.

                    Gdyby np. aneksem do umowy przedwstępnej chciano zmienić podany w
                    umowie przedwstępnej termin zawarcia umowy przyrzeczonej nie
                    uważałbyś, że się nie da, że to oszustwo i krętactwo i nie nazwałbyś
                    tego niszczeniem dokumentów.

                    (O niszczeniu to nie ja pisałam tylko Al)

                    Mi chodzi o sporządzenie aneksu w formie zwykłej pismnej do umowy
                    przedwstępnej w formie zwykłej pisemnej.

                    W aneksie byłaby zmiana nie terminu zawarcia umowy przyrzeczonej a
                    zmiana osób kupujących, które zawrą umowę przyrzeczoną - nie dwie
                    osoby, a jedna z nich.

                    Ale podpisać ten aneks muszą wszystkie osoby, które podpisywały
                    umowę przedwstępną, łącznie z tą osobą, która nie zawrze umowy
                    przyrzeczonej - i to też napisałam.

                    Gdzie tu widzisz oszustwo, bo ja go nie widzę?

                    Kwestia podatku - żeby coś opodatkować musi być jakaś podstawa
                    opodatkowania.

                    Nawet w przypadku dokonywania cesji praw wystarczy, że osoba
                    dokonująca tej cesji przeliczy tę swoją wpłatę (według swoich
                    udziałów)i dokona tej cesji dokładnie za tę samą kwotę "odstępnego"
                    to podatku nie zapłaci, jeśli jest w stanie na podstawie posiadanych
                    dokumentów udowodnić, że jej przychód równał jej kosztom związanym z
                    transakcją.

                    Mam to akurat rozeznane, bo cesji już trochę robiłam.

                    VAT też by płaciła od dochodu (a dochodu nie ma)i to tylko wtedy,
                    gdyby dokonywała cesji praw do kolejnego mieszkania (wtedy nawet
                    wstecznie od pierwszej takiej transakcji licząc), ale nie jeśli
                    dokonuje tej jednej jedynej cesji.

                    Początkowo podano, że tylko jedna osoba ma zdolność kredytową i
                    tylko jednej z nich kredyt bank przyznał - to miała być przyczyna
                    planowanej zmiany umowy.

                    Natomiast dopiero pod koniec wątku pojawiła się informacja o
                    udzielonym dwojgu ludziom kredytu i właśnie z tego tytułu wydaje mi
                    się, że dokonanie już zmian w formie zwykłej pisemnej nie bardzo
                    jest możliwe.
                    • Gość: lena nie do każdej umowy można sporządzić aneks IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.08, 21:42
                      prawa do nabycia nieruchomości z umowy dew.(umowy wzajemnej o char. zobowiązaniowym) sa prawami majatkowymi, ktorych wlasnosc moze byc przeniesiona m.in. w drodze darowizny.

                      aneksy niczego tu nie zalatwia bo zmienia sie podmiot umowy dew., jeden z wierzycieli ceduje swoje prawa maj. z umowy na drugiego zgodnie z prawem zobowiazan. ten drugi przejmuje jego zobowiazania, stad koniecznosc zawarcia umowy pisemnej. zgoda dewelopera niepotrzebna, chyba , ze co innego wynika z u. deweloperskiej. ten drugi zostanie jedynym uprawnionym do objecia wszystkich udzialow w budowanym lokalu. bank nie bedzie robil zadnych przeszkod ale winien byc konsultowany

                      poniewaz obrot prawami majatkowymi jest opodatkowany zgodnie z ustawa, nalezy to zglosic do organow podatkowych dla opodatkowania wg. u.p.s.d., ktore orzekna o podstawie opodatkowania.

                      nie jest wazne czy to mieszkanie pierwsze czy piate.

                      i tyle w temacie
                      konsultowalam skarbowcow

                      irma, wbrew temu co piszesz, od poczatku wiadomo, ze oboje dostali kredyt."Został też wspólnie zaciągniety kredyt... "i tez od poczatku zglaszasz nietrafne pomysly
                      tak jak wielu forumowiczow cenimy twoje wpisy, czasem egzaltowane i przydlugie ale tym razem zawiodlas.

                      al za pomysl niszczenia kwitow ma gruba kreche
                      • irma223 No OK. 11.04.08, 00:10
                        Gość portalu: lena napisał(a):

                        No to niech wyliczą swoje udziały w przeliczeniu na pieniądze
                        (odpowiednia część wartości nieruchomości), narzeczony na narzeczoną
                        sceduje swoje 35% udziałów w zamian za odstępne w wysokości 35%
                        wartości wpłaconych deweloperowi pieniędzy (równiuteńko).

                        Nie będzie podatku dochodowego (bo dochodu nikt z nich nie osiągnął
                        żadnego), nie będzie podatku VAT (bo nie jest to drugie mieszkanie
                        ani piąte), nie będzie podatku od darowizny (bo nikt nikomu nic nie
                        daruje), będzie podatek od czynności cywilno-prawnych (1% od 35%
                        wartości mieszkania).

                        No i taksa notarialna.

                        Wersja chyba mniej skomplikowana i kosztowna niż proponuje Czc.
                      • Gość: al9 lena take it easy.... IP: *.teleton.pl 11.04.08, 12:07
                        poniewaz obrot prawami majatkowymi jest opodatkowany zgodnie z
                        ustawa, nalezy to zglosic do organow podatkowych dla opodatkowania
                        wg. u.p.s.d., ktore orzekna o podstawie opodatkowania.
                        ------
                        no właśnie lena....
                        zatem mój pomysł nie był taki zły
                        będę musiał życ z krecha od Ciebie...
                        Pozdrawiam i nie bądź taka zasadnicza.
                        Żyjemy w kraju w którym poziom fiskalizmu jest nadmierny a to forum
                        wielu pozwala unikać nadmiernych opłat...
                        al

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka