biankalow
22.08.08, 15:55
czesc. sluchajcie, mam pytanie. skladam projekt budowlany "pod
pozwolenie" w wydziale budownictwa w starostwie. najpierw dostaje
ten projekt jedna pani, oczywiscie po "jakims" czasie go wertuje na
wszystkie strony, pisze pisemko o uzupelnienia, poprawki, wysyla
pisemko poczta, ja poprawiam projekt, biegam, zalatwiam, a w tym
czasie pani idzie na zwolnienie i projekt dostaje nastepna osoba -
pan, ktory robi po swojemu wszystko co poczatkowo robila ta pani i
wysyla nowe pisemko z prosba o nasepne uzupelnienia, poprawki
(zaznaczam, ze uwagi sa calkiem inne, jakby zwracali uwage na inne
rzeczy. przy czym w tym pisemku od pana nie ma odniesienia w
jakikolwiek sposob do pierwszego pisemka tej pani z uwagami). a
najsmiesniejsze, ze tego pana gdzies przenosza ( do innego dzialu) i
moj projekt dostaje trzecia osoba !!!! czy to jest normalne, ze trzy
osoby w urzedzie zajmuja sie jednym tematem ???