Dodaj do ulubionych

Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości?

02.09.08, 20:11
Witam.
W internecie znalazłem fajne mieszkanie i pod spodem konakt do
pośrednika. Zadzwoniłem, poszedłem i Pani mi powiedziała, że da mi
adresy jak podpiszę "lojalkę". Na umowie nie ma zdania konkretnie o
adresie mieszkania, także nie wiadomo o które chodzi. Oglądałem z
nią 2 mieszkania. Później znalazłem na innej stronie numer do
właściciela mieszkania i okazało się, że moge z nim uzgodnić nawet
niższą cenę niż proponowała pośredniczka. Poza tym była bardzo
nieprofesjonalna i nie wiedziała mnóstwo rzeczy. Jak mogę ominąć
pośrednika i kupić bezpośrednio mieszkanie od właściciela, skoro
podpisałem juz wcześniej "lojalkę"? Na umowie jest napisane, że
jeśli zerwę umowę to przez najbliższe 18miesięcy chyba nie będę mógł
kupić tego mieszkania. Tylko na umowie nie ma adresu, dała mi tylko
osobna małą karteczkę z adresem. Co robić, jak ominąć płacenie
bezsensownej sporej kwoty pieniędzy pośrednikowi??? Zależy mi na
czasie, dzięki.
Obserwuj wątek
    • Gość: CV* Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:55
      Jeśli nie podpisałeś lojalki na ten konkretny adres, a właściciel mieszkania nie
      zawarł umowy na wyłączność, to możesz kupować śmiało. Pośredniczka nic ci nie
      będzie w stanie udowodnić. Zachowała się bardzo nieprofesjonalnie (aż wątpię czy
      była to prawdziwa pośredniczka, z licencją), bo powinna oczywiście mieć kwit na
      każdy pokazany adres.
      • andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości 02.09.08, 20:58
        na umowie nie ma słowa o adresie, pokazała mi 2 mieszkania i to jest
        jedno z nich, ale nie ma konkretnego adresu. To mieszkanie jest na
        każdej stronie z nieruchmościami i wszedzie się gość ogłaszał, że
        chce je sprzedać, także wątpie żeby miał podpisaną umowe na
        wyłączność.
        • Gość: andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 07:13
          Czyli mogę iść do pośredniczki i z oficjalnym pismem, że rezygnuję z
          jej usług, czy po prostu nc nie robić i kupić mieszkanie od
          właściciela? Jestem bezpieczny tylko dlatego, że na umowie nie ma
          nic o adresie konkretnego mieszkania?
          • Gość: Piotr Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 09:09
            > Jestem bezpieczny tylko dlatego, że na umowie nie ma
            > nic o adresie konkretnego mieszkania?
            Na umowach zwykle nie ma konkretnych adresów. Po otrzymaniu adresu
            kwitujesz go zwykle na osobnej liscie. Podpisywaleś coś po dostaniu
            karteczki?
          • Gość: marian Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.08.09, 18:19
            Mam podobny problem z kupnem mieszkania.Podpisałem umowe z pośrednikiem na czas nieokreślony w której był zawarty adres konkretnego mieszkania.Po paru dniach przypadkiem znalazłem to samo mieszkanie w gazecie i skontaktowałem sie z właścicielem telefonicznie.Co sie okazało biuro nieruchomości nie ma podpisanej żadnej umowy z właścicielem mieszkania!!!Czy w tej sytuacji mogę kupić to mieszkanie bezpośrednio od właściciela bez konsekwencji prawnych????
            • decort Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości 11.08.09, 22:06
              a znalazłeś to mieszkanie w reklamie/ogłoszeniu biura czy też zostało Ci
              zaproponowane przez biuro?
    • Gość: Piotr Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 09:11
      > Później znalazłem na innej stronie numer do
      > właściciela mieszkania i okazało się, że moge z nim uzgodnić nawet
      > niższą cenę niż proponowała pośredniczka
      Mieszkanie kupujesz od właściciela a nie od agencji. I to z nim
      negocjujesz cenę. Mozesz kupic za cene niższa niz podaje agencja.
      Agencji nic do tego (poz niższą prowizją).
      • Gość: andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 10:49
        Poza umową nic więcej nie podpisywałem, tylko umowa. Wtedy babka na
        karteczce osobnej(zwykły świstek papieru) dała mi adresy tych 2
        mieszkań i powiedziała, że zobaczymy sie na miejscu o kokretnej
        godzinie. Nie było żadnych maili ani smsów. Czy facet od którego
        kupuje mieszkanie może się wycofać z biura pośrednictwa, jeśli go na
        to namówię i wtedy nie ma żadnego problemu? Czy płaci jakąś karę?
        • Gość: Piotr Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 11:28
          > Czy facet od którego
          > kupuje mieszkanie może się wycofać z biura pośrednictwa, jeśli go
          > na to namówię i wtedy nie ma żadnego problemu?
          Agencja pewwnie poda was do sądu. Jedni nazwą to problemem inni nie.
          > Czy płaci jakąś karę?
          Nie. Jesli sąd przyzna racje agencji to zapłaci prowizję plus
          ustawowe odsetki. Ale żadnej kary nie będzie.Pytanie tylko czy uda
          Ci się go przekonać aby nie płacil prowizji. Mnie byś nie przekonał.
          Stronę moralną takiego postępowania zostawiam bez komentarza.
          • Gość: andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:21
            Zgadzam się, że morlanie byłoby to średnie postępowanie, ale chodzi
            tu o 2% od wartości mieszkania, a to kwota prawie 5000zł. Jesteśmy
            na starcie i każda złotówka się liczy.
            • Gość: staraagentka Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:47
              Zastanawiające ,że o pieniądzach myśli się po zaangażowaniu
              pośrednika. Przecież umawiając się z pośrednikiem wiedziałeś ,że nie
              jest on instytucją charytatywną?
              • Gość: andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:52
                Nie było innej możliwości na tamten dzień, żebym odnalazł to
                mieszkanie, niż udać sie do pośrednika po adres. Po prostu mam
                znajomego, który zajmuje sie tymi samymi rzeczami co pośrednik i
                wszystko mi posprawdza, tak samo jak pośrednik, tylko, że za darmo.
                • Gość: al9 andronikus jesteś zwykłym złodziejem IP: *.teleton.pl 03.09.08, 15:16
                  ale i tak polegniesz
                  na osobnej kartce pokwitowałeś odbiór adresu...
                  I tak zapłacisz i tak
                  Zapewne plus kara umowna
                  I dobrze ci tak złodzieju
                  al9 (pośrednik)
                  • Gość: aaaa Re: andronikus jesteś zwykłym złodziejem IP: *.centertel.pl 13.05.15, 10:21
                    posrednicy to złodzieje 2procent za wykonanie kilku telefonów szok i zeby bylo smieszniej to biora czasami 2 procent od sprzedajacego i kupujacego szok. Dobrze ze juz nie trzeba miec licenncji moze zejda z cen!!
                • Gość: A Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 217.33.252.* 03.09.08, 15:33
                  Posrednik nie ma co sprawdzac, bo strone prawna to sprawdzi notariusz.
                  • Gość: andronikus82 Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 15:55
                    Jesteś pośrednikiem, więc bronisz drugiego pośrednika. Nie rzucaj
                    tak szybko wyzwisk człowieku, wyluzuj trochę. Złodziejem to można
                    nazwać pośrednika, który mnie orpowadzał, bo za co te 2%???za to, że
                    babka, która mnie oprowadza nie umie nic na temat bloku powiedzieć i
                    mieszkania? Nie wie nawet czy to cegła czy płyta, jeśli tak ma
                    wyglądać jej dalsze działania w sprawie mieszkania to wole
                    podziękować. Za co mam jej zapłacić? Tylko za to, że pokazała mi
                    adres? Nie bądź śmieszny!
                    • al9 oczywiscie ze jesteś złodziejem 03.09.08, 16:23
                      a pytanie jak kogoś OKRAŚĆ zadajesz na forum PRAWO w nieruchomościach
                      Nie BEZPRAWIE tylko PRAWO
                      a negocjacje w sprawie wysokości wynagrodzenia trzeba było prowadzić
                      PRZED podpisaniem umowy... złodzieju
                      Tak tak
                      ZŁODZIEJU
                      absolutnie próbujesz okraść pośrednika...
                      ale zapewniam cię , ze ci się to NIE uda...
                      al
                      • Gość: rekontra Re: oczywiscie ze jesteś złodziejem IP: *.echostar.pl 03.09.08, 16:31
                        a wracając do rzeczowej dyskusji- jeśli na umowie z pośrednikiem nie ma
                        konkretnego adresu i oprócz tego nic innego nie zostało podpisane to na jakiej
                        podstawie pośrednik może stwierdzić że pokazał akurat to mieszkanie? to
                        chciałabym również wiedzieć, dzięki z góry za poradę
                      • Gość: andronikus82 Re: oczywiscie ze jesteś złodziejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:35
                        Ja piernicze, to się nazywa nadgorliwy człowiek, ciekawe jakim cudem
                        chcesz zapewnić, że mi sie to nie uda? Nie zamierzam nikogo okradać,
                        pytam, czy jest to niezbędne i czy można od umowy odstąpić, bo
                        często osoby podpisujące umowy z pośrednikami nie mają chęci do
                        sprawdzania wszystkiego samodzielnie, albo się na tym nie znają,
                        dlatego korzystają z ich pomocy. Ja mam kogoś, kto to wszystko
                        sprawdzi i załatwi, więc po co mam płacić dodatkową kase za
                        pokazanie adresu? a nie jest to mało! I nie gorączkuj się tak
                        człowieku, polecam herbatki ziołowe lub melisę.
                        • Gość: lexlux Re: oczywiscie ze jesteś złodziejem IP: 213.17.131.* 03.09.08, 16:45
                          Nic Panu nie grozi - prosze pominąć agencję
                          • Gość: andronikus82 Nie jestem złodziejem!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 16:47
                            Mógłby Pan coś więcej rozwinąć na jakiej podstawie Pan tak uważa?
                            • Gość: al9 jesteś jesteś IP: *.teleton.pl 03.09.08, 17:37
                              każde biuro dba o swoje interesy
                              Oprócz umowy zapewne podpisałeś złodziejaszku wskazanie lokalizacyjne
                              Nawet jak go nie masz... to oni to mają...
                              Nie rozumiesz złodzieju, że PO obejrzeniu nieruchomości i decyzji o
                              zakupie - MUSISZ zapłacić..
                              Możesz swobodnie odstąpic od umowy - zatem NIE kupuj wskazanego
                              przez nich mieszkania. To jest odstąpienie. Nie podoba ci się
                              agencja - ok. Zmienaim na inna albo kupuje sam. Ale INNE mieszkanie.
                              Nie to które ci pokazali. Skoro kupujesz wskazaną przez biuro
                              njieruchomość - negocjuj wynagrodzenie. Za duże? Może masz rację -
                              walcz o zmianę ceny. Ale nie OSZUKUJ sam siebie. To co nazywasz
                              ominięciem pośrednika to jest kradzież. Mniej trochę złodziejskiego
                              honoru. Kradniesz - to twoje życie ale nie udawaj że jesteś uczciwy..
                              al
                              • Gość: andronikus82 nie jestem:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 17:47
                                Nie róbmy tu komedii, już nazwałeś mnie złodziejem siedząc sobie
                                anonimowo przed monitorkiem i wystarczy...Jeżeli masz taki sposób
                                bycia, to nie dziwi ta agresja, bo pewnie klientów nie masz. Skoro
                                ja jestem złodziejem, to Ty jesteś zwykłym chamem (przynajmniej taki
                                masz sposób pisania). Mniejsza z tym, agresja wzbudza agresję, więc
                                wyluzuj, to do niczego nie prowadzi. Wiem już, jakie jest Twoje
                                zdanie na ten temat. Nie pamiętam, żebym podpisywal cos innego poza
                                umową. Podpisalem się dwa razy, na umowie dla niej i dla siebie.
                                Zreszta można to sprawdzić i zadzwonić do biura pyając jakie sa
                                procedury.
                                • al9 Re: nie jestem:) 03.09.08, 17:53
                                  nie jestem chamem
                                  a na ilość Klientów nie narzekam
                                  ale złodziejstwo nazywam po imieniu złodziejstwem
                                  człowieku! bądź chociaz uczciwy wobec siebie..
                                  nazwijswój post - chcę okraść agencję! Pomóżcie! Znajdziesz tu wielu
                                  naśladowców i cenne wskazówki...
                                  Tylko gdy trzeba odpowiedziec na pytania dotyczące aspektów
                                  prawnych - to złotoustych wtedy nie widać...
                                  Mniejsza z tym...
                                  ze złodziejami nie gadam a więc: eot
                                  żyj sobie jak chcesz, to twoja sprawa
                                  al
                                  • Gość: andronikus82 Re: nie jestem:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 18:08
                                    Ok, zakończmy ten temat, bo nie ma to sensu, z chamami nie będę
                                    pisał, vale!
                                  • Gość: LDG Re: nie jestem:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 13:56
                                    Jesteś chamem z agencji ty naciągaczu paskudny, powyrastały te zas...e agencje jak grzyby po deszczu i żerują na ludziach...lichwa i nic więcej oczywiście że da się was ominąć jestescie pionami i tyle.
                                • Gość: irena Re: nie jestem:) IP: *.hsd1.mi.comcast.net 14.07.14, 04:57
                                  Nie biore strony agencji ale skoro chce sie kupic jakis lokal to mozna samemu wykonac prace agenta i szukac ofert w internecie czy w gazetach. Jesli nie ma sie czasu na wyszukiwanie to trzeba zaplacic czlowiekowi ktory to zrobi. Czy to takie trudne do zrozumienia dla inteligentnego i uczciwego czlowieka?
                        • Gość: zlodziej Re: oczywiscie ze jesteś złodziejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 14:56
                          jestes zlodziejem, bo dzialalnosc agencji to nie tylko sprawdzanie stanow
                          prawnych, to rowniez 'handel" informacja. Ty wykradles te informacje(adres) a
                          teraz migasz sie od oplaty.
                          ps, nie jestem posrednikiem, oceniam sytuacje obiektywnie.
                          • Gość: do al Re: oczywiscie ze jesteś złodziejem IP: *.nowysacz.vectranet.pl 11.10.13, 08:25
                            kolego nazywasz go zlodziejem to jak nazwiesz biuro nieruchomosci ktore wystawia mieszkanie do sprzedania nie podpisujac umowy a zdjecia kopiuje z biura ktore ta umowe podpisalo
                  • Gość: paweł-pośrednik Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:12
                    I tutaj się mylisz. To pośrednik odpowiada całym swoim majątkiem za
                    stan prawny nieruchomości. Notariusz opisuje stan prawny na
                    podstawie okazanych dokmentów... nie ma obowiązku wglądu w księgi
                    wieczyste (z tego co mi wiadomo). Dlatego uwierzcie mi że 2% które
                    płaci klient (sprzedający) dla biura nieruchomości jest przy
                    mieszkaniu za 100 czy 150 tyś. jest nieadekwatne do pracy i kosztów
                    które trzeba ponieść. Ja pracuje tylko za 3% przy mieszkaniach i 5%
                    przy działkach.
                • Gość: Piotr Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 10:07
                  > Nie było innej możliwości na tamten dzień, żebym odnalazł to
                  > mieszkanie, niż udać sie do pośrednika po adres.
                  Ano własnie. Nie miałes innej możliwosci więc zgodziłeś się zpłacić
                  te 5 tys za adres. No to musisz teraz doprowadzić sprawe do końca.
                  A wracajac do meritum... Agencja na pewno poda Cie do sądu. Wiec
                  warto teraz zanim cokolwiek postanowisz skontaktowac się z
                  prawnikiem, który bedzie Cie ew. reprezentował w sądzie i spytac
                  jego co sadzi o szansie wygranej. Agencja w sądzie przedstawi
                  prawdopodobnie umowę ze sprzedajacym jako dowód, że miała mieszkanie
                  w ofercie. Przedstawi umowę z Toba jako dowód, że przedstawiała
                  Tobie adresy ze swojej bazy danych. Nie przedstawi pokwitowania
                  konkretnego adrsu bo tę sprawe zawaliła i to punkt dla Ciebie. Ale
                  jesli sprzedający powie, że nie będzie sie bawił w kręcenie i
                  zapłaci swoja prowizję (i tak Ty mu dajesz na to pieniadze)to pewnie
                  przedstawią fakturę jako dowód, ze sprzedający potwierdza, ze klient
                  był przysłany przez agencję (bo przecież inaczej nie płaciłby
                  prowizji). A ty możesz przedstawić jako dowód jedynie ogłoszenie
                  zamieszczone bezpośrednio przez sprzedającego. Jak sądzisz, kto ma
                  większe szanse przekonać sąd o swojej racji?
                  • Gość: Waldek Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 62.159.242.* 27.10.08, 11:51
                    A jak agent sprawdzi i czy wogóle będzie miał zamiar sprawdzić kto
                    kupił dane mieszkanie? Czy agenci zawsze sprawdzają kto kupił
                    wystawioną przez nich nieruchomosc?
                    • Gość: Grzesiek Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 17:32
                      Na ile realne jest, że agent sprawdzi kto kupił daną nieruchomosc i skojarzy tę
                      osobę ze swoim klientem? Cos mi sie to wydaje malo realistyczne
                      • Gość: pikusek Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.wroclaw.mm.pl 27.10.08, 22:45
                        Zawsze pozostaje księga wieczysta (wgląd ma każdy zainteresowany)
                        bądź info ze Spółdzielni. A biura posrednictwa, wierz mi, to
                        sprawdzają. Pozdrawiam
                        • Gość: Grzesiek Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 62.159.242.* 28.10.08, 08:28
                          A co jeśli nie mam pokwitowanego danego adresu? Czy agent moze mnie
                          podać do sądu?
    • Gość: Marta Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 62.159.242.* 27.10.08, 13:45
      Mój przypadek: umowę na szukanie mieszkania mam spisaną z
      pośrednikiem, dodatkowo jest tam zapis, że działam w imieniu własnym
      oraz mojego chłopaka (jest tylko jego imię i nazwisko, bez żadnych
      szczegółowych danych osobowych i brak jego podpsiu na umowie, tylko
      mój). Oglądnęliśmy z biurem mieszkanie, które nam się spodobało, na
      drugi dzien znalezlismy również tą ofertę ale bezposrdenio-
      dogadalismy sie ze sprzedajacymi, że kupimy to mieszkanie bez
      pośrednika. Kupującym będzie jedynie mój chłopak. Czy w takim
      przypadku grozi nam kara za ominięcie biura nieruchomosci, skoro to
      tylko ja mam z nimi podpisaną umowę? Dodam, że nie pokwitowaliśmy
      oglądania tej nieruchomosci u posrednika. Wczesniej zawsze
      podpisywalismy z tyłu umowy każdy adres.
      • Gość: al9 Marta jesteś złodziejem IP: *.teleton.pl 27.10.08, 13:58
        okradasz własnie agencję
        zła energia wróci i walnie cię w łeb
        całe zycie przed Tobą - warto?
        al
        • Gość: MARTA Re: Marta jesteś złodziejem IP: 62.159.242.* 27.10.08, 14:17
          Tylko pytam. Bo to nie mój chlopak jest w agencji zapisany tylko ja,
          a jakbym sie wstrzymala jeden dzien to sama bym sie umowila na
          ogladanie mieszkania. Trudno jest po prostu wyrzucic tyle pieniedzy
          mlodemu czlowiekowi bez kasy.



          • Gość: staraagentka Re: Marta jesteś złodziejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 14:52
            Dlatego ponawiam pytanie: Skoro Cię nie stać na pośrednika to po
            kiego czorta poszłaś do biura?
      • Gość: staraagentka Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 14:06
        Czytam te wszystkie wynurzenia , jakieś dziwne pokrętne
        uzasadnienia ,że nie będę płacić pośrednikowi.
        Moje podstawowe pytanie w tej materii brzmi: po jakiego czorta
        poszliście do tego strasznego pośrednika ? Przecież wszem i wobec
        wiadomo ,że pośrednik to nie instytucja charytatywna tylko
        przedsiębiorca sprzedający informację. I za tę informację trzeba mu
        zapłcić.I dywagacje ,że nie zapłacę ,bo nie wie czy budynek z cegły
        czy z pustaka są śmieszne : po prostu wypisz zestaw pytań na temat
        nieruchomości i niech Ci ten straszny pośrednik dostarczy odpowiedzi
        i nie szukaj pretekstu do oszustwa.
        • Gość: odabella Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.play-internet.pl 15.10.13, 01:12
          Po jakiego czorta? bo jak się szuka mieszkania to większość jest wystawiana przez biura nieruchomości..i to twój pech że akurat trafiasz na takie które bierze 3% a nie 1 na przykład.I za co tyle płacić-że się znalazło na stronie internetowej?A agenci,z którymi miałam do czynienia, nie wiedzieli nic na temat mieszkań,widzieli je pierwszy raz na oczy-i to ma znaczenie.Można zapłacić -tylko czemu tyle?!
          • jeepwdyzlu Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości 16.10.13, 13:41
            odabella
            nie płać
            to wolny kraj
            omijaj pośredników
            ale jak korzystasz
            to płać
            to proste dość
            j.
    • Gość: kar_ma pytanie do al-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 14:42
      A jeśli właściciel nieruchomości ma podpisaną umowę z agencją na wyłączność to
      wolno mu niezależnie umieszczać bezpośrednio ogłoszenie w sieci/w prasie?

      Pytam bo nie wiem jak wygląda umowa na wyłączność.
      • Gość: mariolka złodzieje dzieci komunistów, IP: 91.187.224.* 06.03.09, 17:58
        tez korzystam z pośrednika, szukam mieszkania, wiem, ze maja
        najlepsze oferty, doradza, raz trafilam na idiote, ale wole z
        posrednikiem bo i taniej i bezpieczniej. A jak ktos chce kupic buble
        to niech szuka sam, a nie okrada pracujacych ludzi. W komunie się
        kradło i tak dzieci nauczono.
        Do lekarza idziesz za darmo , bierzesz zwolnienie i udajesz ze
        jestes chory bo ci sie pracowac nie chce. TO TEZ ZŁODZIEJSTWO.

        nie kupujesz biletu w mpk, bo oni nie maja kosztów, nie...
        TO WEZ TAXI !!! Złodzieju i spróbuj nie płacic.

        Polacy to złodzieje, bo cały naród przyzwala na takie praktyki.
        Idż do pracy, pracuj, nalataj się, namęcz a potem nie dostaniesz
        wypłaty BO SIĘ OKAŻE ZE TWOJA FIRMA to taki ZŁODZIEJ JAK TY :-)

        Powodzenie w kryminale.
        • decort Re: złodzieje dzieci komunistów, 07.03.09, 10:52
          Jezu! Co za hipokryzja! Przerażające. Co to za argument, że jestem
          młody/młoda i trudno jest wydać tyle kasy na starcie? Negocjujcie
          więc. Walczcie o swoje intersy, ale nie oszukujcie sami siebie. Al
          ma rację, takie rzeczy wcześniej czy później się mszczą. To już na
          zawsze zostanie w Was. Czego będziecie uczyć swoje dzieci? Że trzeba
          być uczciwym, nie kłamać, nie wykradać tacie kasy z portfela, czy
          też, że jak dobrze będą lawirować i nie dadzą się przyłapać to
          wszystko można?
          I formalnie:
          1. Tak, pośrednicy mają prawo wglądu do spisów i rejestrów (KW;
          rejestry spóldzielni mieszkaniowych; rejestry gruntów itp) - i w
          razie potrzeby z tego korzystają.
          2. Oprócz podpisów na Umowach i Aneksach - istnieją także zeznania
          świadków oraz stron postępowania (właściciel, kupujący) - pod
          opowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań.
          3. Tak. Jeśli właściciel ma Umowę na wyłączność może sam ogłaszać
          swoją nieruchomość do sprzedaży.
          4. I jak już pisali inni - nie ma absolutnie konieczności
          korzystania z usług biur nieruchomości.
          • Gość: gosc Re: złodzieje dzieci komunistów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 01:33
            jeśli podpisałeś umowę z agencją to mogą sprawę skierować do sądu i
            przegrasz.Niestety w dużej mierze agencje oszukują ,bo biorą
            prowizję od poszukującego i od sprzedającego . Nawet jeśli jest
            tylko zawarta umowa przedwstępna i kupujący się rozmyśli to agencja
            żąda połowy prowizji . Niestety ,ale trzeba b. dokładnie czytać
            umowy ,bo w większości są bardzo pokrętne np. potrafią napisać na
            początku ,że prowizja płatna jednorazowo przy zawarciu umowy
            sprzedaży a kilka punktów dalej ,że w przypadku zawarcia umowy
            przedwstępnej i potem rozwiązania umowy połowa prowizji należy się
            agencji . Tak ,tak chociaż do umowy sprzedaży nie doszło .
            • jeepwdyzlu co zdanie to bełkot 21.08.09, 13:51
              a.agencje nie oszukują, maja prawo brac wynagrodzenie od obu stron
              b.umowy posrednictwa nie sa umowami rezultatu - wuynagrodzenie
              należy się równiez jak strony się rozmyślą
              c.prowizja jest płatna przy umowie przenoszzącej, przedwstepnej -
              jak się strony umówią - cytowane zapisy sa jak najbardziej na
              miejscu..

              Ergo - mozna nie korzystac z usług pośrednika. Ale jeśli juz sie
              ktos decyduje - to nalezy przestrzegac umowy.
              cytowane "oszustwa" to normalne, legalne i zrozumiałe zapisy...
              Do szkoły gosc, poducz sie a potem wypowiadaj
              jeep
              • decort Re: co zdanie to bełkot 21.08.09, 21:46
                oczywiście, że pobieranie prowizji z obu stron transakcji nie jest ani
                oszustwem, ani przestępstwem. Macie Państwo życzenie? Możemy więc pobierać
                wynagrodzenie od 1-nej strony transakcji, obojętnie której, w wysokości
                5-6%+Vat. Nie widzę przeszkód.
              • j666 Re: co zdanie to bełkot 12.10.13, 21:05
                Ależ są, zapoznaj się z orzecznictwem, nie będe powtarzał uzasadnień sędziów.

                -----
                > umowy posrednictwa nie sa umowami rezultatu
    • Gość: po Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 89.72.7.* 21.08.09, 23:09
      polecam porady nieruchomości oraz portal z prywatnymi ofertami nieruchomości listamieszkan.pl
    • Gość: patula Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 89.72.21.* 06.09.09, 22:42
      Witam! Pracowałam kiedyś w branży.
      Biuro jest bardzo kiepskie.
      Moja rada : jak na pewno nie kwitowałeś nic na papierze, to spoko - zawsze możesz powiedzieć, że pokazywali ci inne mieszkanie.
      A poza tym - na wszelki wypadek pogadaj z właścicielem, czy ma umowę na wyłączność. Jeśli ma to lipa. Jeśli nie to niech wycofa ofertę, że się rozmyślił - w końcu ma prawo, no nie.
      A potem wy zawrzecie umowę. Biura - z tego co wiem - nie sprawdzają co się dzieje z mieszkaniami, które im zniknęły, nie ma na to czasu (tak było u mnie). Więc nikt nie latał po sądach hipotecznych(aby sprawdzić kto kupił), a w przypadku spółdzielni to w ogóle nas gonili. Poza tym dzisiaj sądy hipoteczne mają opóźnienia we wpisach to i 5 miesięcy minie zanim nowy właściciel się w KW ujawni.

      Najlepiej niech właściciel powie w biurze że nie sprzedaje ale wynajmie. Teraz ceny spadły i wiele osób tak robi - czeka na ożywienie. A wy w tym czasie swoje robicie.
      • Gość: patula Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: 89.72.21.* 06.09.09, 22:52
        Napisałam, to co napisałam, bo pracowałam w biurze, gdzie właściwie tylko za
        adres mieszkania brano 3 i więcej %.
        Ja rozumiem, pośrednictwo to praca jak każda inna ale na boga dajcie coś z
        siebie. Trzeba wiedzieć dużo o mieszkaniu, lokalizacji, bloku itp. A nie tylko
        adres (dostępny na kilku portalach zresztą) i już łapa wyciągnięta.
        W biurze gdzie pracowałam (lata temu) była filozofia byle oskubać jelonka. Nawet
        na podpisanie aktu notarialnego już nam kazano nie chodzić, bo szkoda czasu
        (prowizja już zapłacona).
        • jeepwdyzlu Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości 07.09.09, 15:11
          bardzo serdecznie Ci współczuję patula
          zarówno z powodu traumy pracy u pośrednika
          jak i zmian osobościowych powstałych zapewne w jej wyniku..
          Moja rada - domagaj się WYSOKIEGO odszkodowania!
          Zapewniam Cię, że je dostaniesz.
          Pozdrawiam współczujaco -
          jeep
        • Gość: paweł-pośrednik Re: Jak zerwać umowę z pośrednikiem nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:19
          Zachowanie jak to opisałaś "na jelonka" podlegają pod KOZ-e (Komisja
          odpowiedzialności zawodowej). Im częściej klienci zaczną poznawać
          swoje prawa tym będą ostrożniejsi. A rada dla wszystkich jest taka,
          żeby jeździć z jednym i tylko jednym pośrednikiem... nie będziecie
          dublować wskazań lokalizacyjnych i ominął Was nieprzyjemności. A
          jeśli Pośrednik jest niefachowy?? to od razu go olejcie i szukajcie
          innego. Sugerujcie się tylko opiniami ludzi a nie certyfikatami ISO
          czy Fair-Play... znam takie biura z certyfikatami i ani jednego
          dobrego słowa i nich nie można powiedzieć. Polecajcie dobrych
          pośredników - tylko tak da się odsiać stonkę :)))
    • j666 Zjadłem obiad w knajpie i nie chcę płacić. 12.10.13, 21:16
      Słuchajcie, mam taką sprawę. była taka potrzeba, byliśmy z laską strasznie głodni, to poszliśmy do knajpy się najeść. Już po jedzeniu już pomyśleliśmy, że wcale tacy głodni nie jesteśmy, knajpa była obskurna i nie mamy co płacić krwiopijcy restauratorowi 45 zł, skoro w stołówce podobne zarcie jest za 12 zł/os. Przyniesie taki kelner piwo i policzy 12 zł, a obok w sklepie takie piwo jest po 1,90 zł i kolega mógł mi je przynieść. To samo z bułkami, Ci złodzieje w knajpie liczą za kajzerki do bigosu po 1 zł, a w sklepie obok są po 35 gr (sklep był zamkniety, bo niedziela, więc nie mielismy wyboru). Mamy z laską plan, ona powie, że ja ją zaprosiłem, a ja powiem, że ona mnie zaprosiła, nie dojdą kto kogo, wywiniemy się. Zresztą jakby co możemy przynieść do knajpy takie samo piwo ze sklepu, wydamy wtedy tylko 3,60 zł, no i bułki też 70 gr. Jak myślicie, uda się?
      • Gość: trol Re: Zjadłem obiad w knajpie i nie chcę płacić. IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.18, 18:31
        :P dobre. 20K PLN za pokazanie mieszkania.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka