karolcia_cz-wa
20.09.08, 10:07
witam, mam taki problem w zeszłym roku zmarł mój tata i niestety nie zostawił
testamentu. Dom ( który się nadaj do remontu- ma już jakieś 20 lat) oraz
działka rolna została podzielona na 3 żonę i dwójkę dzieci. Sprawa w sądzie
już była więc jest już cały akt notarialny. Niestety jeden ze spadkobierców
czyli mój "brat" nie chce dojść do żadnego porozumienia ze mną i mamą. Dodam
że w ogóle nie interesuje się teraz ani domem ani mamą. Również przed śmiercią
taty był w domu w 2000 roku a następnie rok temu na pogrzebie. Ja mieszkam z
mama w tym domu sama nie zostanie gdyż jest już na emeryturze i nie da sobie
rady sama utrzymać tego domu ani siebie. A jak już napisałam brat w ogóle się
nie interesuje ani nią ani domem że trzeba go remontować. Czy muszę go spłacić
(nie mam takiej gotówki ani nawet zdolności kredytowej na taką gotówkę) Czy
jeżeli zrobię remont w tym domu to brat będzie mógł żądać więcej do spłaty? A
jeżeli np. chciałabym się wybudować z tyłu domu to muszę mieć jego pozwolenie?
niestety brat jest tutaj zameldowany ale mieszkam gdzieś indziej i tam buduje
dom. nie wiem chyba wszystko napisałam co potrzeba bardzo proszę o pomoc. A
czy np. można podzielić ten dom ( np że te dwa pokoje są jego a reszta moja i
mamy) Żeby po zrobieniu remontu nagle nie chciał w nim mieszkać i "pałętać"
się po np. mojej kuchni? Z góry dziękuje za wszelką pomoc. Pozdrawiam