podatek od sprzedaży mieszkania nabytego w spadku

IP: *.zb.lnet.pl 06.10.08, 23:06
W 1991 mój syn, w drodze spadku nabył prawo do mieszkania
własnościowego od krewnej II stopnia. Zapłacił wtedy wymagany prawem
podatek. Nigdy nie był w owym mieszkaniu zameldowany. W tym roku
mieszkanie sprzedał. Czy powinien zapłacić 10-procentowy podatek od
sprzedaży? W trakcie sporządzania notarialnego aktu sprzedaży
notariusz nic o tym nie wspomniał. Byłam pewna, że sprzedaż
nieruchomości otrzymanej drogą spadku lub darowizny jest
nieopodatkowana. Moje wątpliwości wzbudziła porada prawna Pana
Paragrafa w tygodniku Angora (41). P. Paragraf odpowiada
czytelniczce, która nabyła mieszkanie drogą darowizny w 2000 r. od
rodziców i była w nim zameldowana przez trzy lata - napisał, że w
przypadku gdyby chciała je sprzdać musi uiścić 10-procentowy podatek.
(?)
Proszę o wyjaśnienie moich wątpliwości. Czy P. Paragraf się
przypadkiem nie myli?
    • miriam_73 Re: podatek od sprzedaży mieszkania nabytego w s 08.10.08, 21:24
      Meldunek nie ma tu nic do rzeczy. Przychód ze zbycia nieruchomości będącej
      własnością sprzedającego dłużej niż 5 lat (odpowiednio liczonych) nie stanowi w
      ogóle przychodu do opodatkowania.
      • Gość: a_za Re: podatek od sprzedaży mieszkania nabytego w s IP: *.zb.lnet.pl 12.10.08, 23:31
        No właśnie, Pan Paragraf wprowadza w błąd i to na łamach poczytnego
        czasopisma. Przyznam, że nieco się zdenerwowałam po przeczytaniu
        jego porady, bo moja sytuacja była bardzo podobna do sytuacji
        czytelniczki. Mąż zadzwonił do skarbowego i tam mu powiedziano to
        samo co napisałaś. Wygląda na to, że do gazetowych tzw. porad
        prawnych trzeba podchodzić tak samo jak do porad sercowych - z
        przymrużeniem oka.
        Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
        • miriam_73 Re: podatek od sprzedaży mieszkania nabytego w s 13.10.08, 10:12
          Wiem, bo widze to gołym okiem. Akurat profesjonalnie zajmuję się podatkami :)
          Zasadnicza sprawa - zawsze należy sprawdzić kto doradza - pytanie czy ów "Pan
          Paragraf" ma w ogóle prawo udzielania porad podatkowych. Pamietaj że
          profesjonalny doradca ponosi odpowiedzialność za błędy i ma polisę OC. Stąd - do
          wszelkich "porad" tego typu jak ta która przytoczyłaś podchodziłabym z bardzo
          dużą rezerwą.
Pełna wersja