Gość: Realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 18:41 Zazadac od sprzedajacego wyceny nieruchomosc/grunt,budynki../sporza- dzonej przez rzeczoznawce,eksperta? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mada Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 20:22 żadac to można zawsze. Kupujący nie musi się zgodzić. Pytanie też kto za to zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeczoznawca Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 20:03 Jesli masz ochote to zawsze mozesz zlecic rzeczoznawcy majatkowemu sporzadzenie wyceny(np dla potrzeb ustalenia ceny sprzedazy), tylko jako zleceniodawca za to placisz. Nie mozesz tego zadac od sprzedajacego. Wartosc ustalona w procesie wyceny nie jest wiazaca dla zadnej ze stron i nie jest rownoznaczna z cena sprzedazy. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Czy mam prawo jako kupujacy? 13.10.08, 20:17 Gość portalu: rzeczoznawca napisał(a): Dzieki i pytanie:A jak to sie ma do oplat w Urzedzie Skarbowym /skladanie PIT/,moga kwestionowac cene? Czesto uwazaja ja za zanizona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeczoznawca Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 21:31 Nie rozumiem problemu, rozwin mysl. Jedyne co mi przychodzi na szybko do glowy to zanizony metraz powierzchni uzytkowej zgloszony przez wlasciciela do podatku od nieruchomosci, co jest czesta praktyka. Rzeczoznawca majatkowy nie ma tu jednak nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Czy mam prawo jako kupujacy? 13.10.08, 21:35 Gość portalu: rzeczoznawca napisał(a): > Nie rozumiem problemu, rozwin mysl. > Jedyne co mi przychodzi na szybko do glowy to zanizony metraz powierzchni > uzytkowej zgloszony przez wlasciciela do podatku od nieruchomosci, co jest > czesta praktyka. Rzeczoznawca majatkowy nie ma tu jednak nic do rzeczy. Dolaczam sie do wartku/Realisty/ale tez chce wiedziec wiecej.Chodzi mi o to,ze np.na samochody sa ceny gieldowe i podatki od tych cen.Czy do nieruchomosci sa podobne zasady? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeczoznawca Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:01 Podatki to nie moja dziedzina, wiec odpowiem jako uzytkownik i wlasciciel nieruchomosci. W celu wymiaru podatku od nieruchomosci zglaszasz metraz powierzchni uzytkowej Twojej nieruchomosci do urzedu gminy i gmina nalicza od tego podatek wg zgloszonych metrow. Czesta praktyka jest zanizanie przez wlasciciela tego metrazu w celu placenia nizszego podatku. Planuje sie wprowadzenie tzw podatku katastralnego(i tym beda rzeczoznawcy zajmowac w przyszlosci) polegajacego na ustaleniu wysokosci podatku w zaleznosci od wartosci(nie mylic z cena) nieruchomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmora Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 23:02 podst. prawna Dz.U. 2000 Nr 86 poz. 959 USTAWA z dnia 9 września 2000 r.o podatku od czynności cywilnoprawnych art.6 ust. 2 2. Wartość rynkową przedmiotu czynności cywilnoprawnych określa się na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, oraz w obrocie prawami majątkowymi tego samego rodzaju, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów. 3. Jeżeli podatnik nie określił wartości przedmiotu czynności cywilnoprawnej lub wartość określona przez niego nie odpowiada, według oceny organu podatkowego, wartości rynkowej, organ ten wezwie podatnika do jej określenia, podwyższenia lub obniżenia, w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, podając jednocześnie wartość według własnej, wstępnej oceny. 4. Jeżeli podatnik, pomimo wezwania, o którym mowa w ust. 3, nie określił wartości lub podał wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej, organ podatkowy dokona jej określenia z uwzględnieniem opinii biegłego lub przedłożonej przez podatnika wyceny rzeczoznawcy. Jeżeli organ podatkowy powoła biegłego, a wartość określona z uwzględnieniem jego opinii różni się o więcej niż 33 % od wartości podanej przez podatnika, koszty opinii ponosi podatnik. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Czy mam prawo jako kupujacy? 13.10.08, 23:44 Zmora: 3. Jeżeli podatnik nie określił wartości przedmiotu czynności > cywilnoprawnej lub wartość określona przez niego nie odpowiada, > według oceny organu podatkowego, wartości rynkowej, organ ten wezwie > podatnika do jej określenia, podwyższenia lub obniżenia. No i gdzie mam szukac tej wartosci? Kto moze mi ja okreslic,aby nie wpasc w sidla US?/albo na durnia/.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Czy mam prawo jako kupujacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 08:33 > No i gdzie mam szukac tej wartosci? Popatrz na ceny w ogłoszeniach, zadzwoń do kilku sprzedających, zapytaj w najbliższej agencji posrednictwa ile musisz mieć pieniedzy zeby kupic np. mieszkanie o przeciętnym standardzie o powierzchni np 100m w dzielnicy X w budownictwie z lat 70-ych. Wiadomo, że ceny w ogłoszeniach są cenami wywoławczymi, ale jak sprzwdzisz kilkanascie ofert, to zobaczysz jaka jest srednia. Cena transakcyjna będzie troche niższa, pewnie o jakies 5-10%. > Kto moze mi ja okreslic,aby nie > wpasc w sidla US?/albo na durnia/. Nie obawiaj sie skarbówki. Po pierwsze, to nie ma sztywnej ceny na nieruchomosci. Jesli kupiona przez Ciebie nieruchomość nie będzie znacząco rózniła sie od innych cen sprzedaży w okolicy to skarbówka sie Toba nie zainteresuje. Po drugie, to zawsze po zakupie możesz iść do skarbówki i złożyć podanie o wszczęcie postępowania w sprawie wyliczenia wartości podatku. Wtedy skarbówka od razu sprawdzi wycene Twojej nieruchomosci i nawet jesli będzie konieczna korekta podatku to nie zapłacisz odsetek. Warto to zrobić, jesli kupujesz mocno zniszczoną nieruchomość za małe pieniądze. Łatwiej wtedy będzie udowodnic skarbówce, że wartość nieruchomosci jest faktycznie niska niż np po 4 latach gdy zrobisz generalny remont i wpakujesz w mieszkanie drugie tyle pieniedzy co za nie zapłaciłeś. Jest jeszcze teoretyczna możliwość, że trafisz na super okazję i kupisz za pół ceny mieszkanie urzadzone na tip-top w super okolicy. Ale takie okazje raczej sie nie zdarzają w realu:-)Ale gdybys miał to szczęście, to mozesz spokojnie zapłacić skarbówce te dodatkowe kilka tysięcy. I tak bedziesz do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś