Dodaj do ulubionych

rozwód a wkład mieszkaniowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 19:21
Moi rodzice rozwiedli się 25 lat temu mając mieszkanie spółdzielcze
lokatorskie ,po rozwodzie mama wyprowadziła się z mieszkania nie
przeprowadzając podziału majątku ,ojciec pozostał w tym mieszkaniu i założył
drugą rodzinę.1 rok temu zmarł ojciec po którym odziedziczyliśmy spadek po 1/3
ja, mój przyrodni brat i druga żona.Druga żona również zmarła i po sprawie
spadkowej po niej odziedziczył ich wspólny syn.ja występując o swój udział we
wkładzie mieszkaniowym do Spółdzielni M dowiedziałam się że połowa wkładu
jest mojej mamy a z następnej połowy jest1/3 moja,2/3 przyrodniego brata z
czym on sie nie zgadza.,uważając że wkład mojej mamy powinien być naliczany do
dnia rozwodu .
Postanowił założyć sprawę o dział spadku, proszę o radę
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 18:09
      Bardzo proszę o poradę
    • Gość: ola Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 23:00
      dobrze ci w spółdzielni powiedzieli. Wkład należy po połowie do twojej mamy i
      taty. Po mamie dziedziczysz ty, a po tacie ty i twój przyrodni brat.Co to
      znaczy, że wkład twojej mamy powinien być naliczany do dnia rozwodu? Przecież
      ten wkład nie rośnie, może być tylko w jakiś sposób rewaloryzowany.
      • Gość: magda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: 212.51.203.* 14.11.08, 09:38
        Bardzo dziękuję ,myślałam że to ja jestem w błędzie.
        • Gość: magda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: 212.51.203.* 09.02.09, 10:01
          I stało się mieszkanie zostało zdane na spółdzielnie,brak
          porozumienia z bratem.Czy można je jeszcze odzyskać od
          spółdzielni ,czy żeby dostać swoją cześć należną wkładu trzeba
          przeprowadzić sprawę o dział spadku.
          • irma223 Re: rozwód a wkład mieszkaniowy 09.02.09, 16:47
            Gość portalu: magda napisał(a):

            > I stało się mieszkanie zostało zdane na spółdzielnie,brak
            > porozumienia z bratem.Czy można je jeszcze odzyskać od
            > spółdzielni ,


            Można próbować rozmawiać ze spółdzielnią.
            Normalnie możnaby było przejąć najem, ale skoro "zostało zdane"

            > czy żeby dostać swoją cześć należną wkładu trzeba
            > przeprowadzić sprawę o dział spadku.

            Tak. Postępowanie spadkowe trzeba przeprowadzić.
            Z postanowieniem o nabyciu spadku i numerem konta (na które spółdzielnia ma
            zwrócić wkład) należy się udać do spółdzielni.
            • Gość: magda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: 212.51.203.* 10.02.09, 10:28
              Sprawa spadkowa kto dziedziczy została przeprowadzona tylko dział
              spadku nie,więc niema wyraźnych przesłanek kto ile powinien dostać
              w % z wkładu ,który przysługuje aż 3 osobom.Czy musi odbyć się
              jeszcze jedna sprawa która to określi czy spółdzielnia maswoje
              wytyczne co do wkładu mieszkaniowego
              • irma223 Re: rozwód a wkład mieszkaniowy 10.02.09, 11:25
                Gość portalu: magda napisał(a):

                > Sprawa spadkowa kto dziedziczy została przeprowadzona tylko dział
                > spadku nie,więc niema wyraźnych przesłanek kto ile powinien dostać
                > w % z wkładu ,który przysługuje aż 3 osobom.

                Niemożliwe! Nie ma w Postanowieniu sądu o nabyciu spadku informacji w jakiej
                części które ze spadkobierców ten spadek nabywa?

                > Czy musi odbyć się jeszcze jedna sprawa która to określi

                Jeżeli jest tak, jak piszesz, to musi.

                > czy spółdzielnia ma swoje wytyczne co do wkładu mieszkaniowego

                Nie. Wkład mieszkaniowy podlega normalnemu dziedziczeniu zgodnie z prawem spadkowym.
      • kicia_nr1 Re: rozwód a wkład mieszkaniowy 22.01.09, 00:22
        Witaj
        Ja mam identyczna sytuacje tylko ze stanowiska tego brata w/w
        sytuacji.Roznica polega tylko na tym ze rozwod byl w 1969roku.
        Siostra mieszkala w tym mieszkaniu 4 lata, ja zamieszkiwalem z
        rodziacami 40 lat. Wychodzi teraz na to ze chce zostawic mnie na
        bruku. Chyba bede musial zdac mieszkanie poniewaz nie jestem w
        stanie splacic mojej siotry, dodam ze jest to jedyne moje lokum.
        Pisze Pani ze wklad mieszkaniowy nie rosnie tylko jest
        rewaloryzowany. W tamtych latach gdy byli malzenstwem nie bylo
        czegos takiegiego jak waloryzacja. Gdyby nie moja mama z ojcem
        ktorzy przez tyle lat utrzymywali to mieszkanie i placili
        czlonkowskie ten wklad na pewno by byl duzo mniejszy poniewaz nie
        doszlo by do rewaloryzacji. Jak mozna rozwiazac ta sytuacje
        sprawiedliwie?? Prosze mi pomoc.
    • Gość: wanda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: 212.51.203.* 23.02.09, 12:27
      Mam podobna sytuację.mieszkanie zostało zdane do spółdzielni przez
      siostrę która nie zamieszkiwała w nim ale była zameldowana i wygasło
      spółdzielcze prawo do tego lokalu taką informacje przekazano mi
      telefonicznie w spóldzielni,chociaż nie minął rok od śmierci
      głownego najemcy .nam tz mnie i siostrze naleźy sie spłata z wkładu
      ale po sprzedaniu na przetargu tego mieszkania(nie doszłyśmy do
      porozumienia) .Moje pytanie czy wnuczka zmarłej może się starać jako
      osoba bliska która nie zamieszkiwała w tym mieszkaniu o przydział
      tego lokalu
      • Gość: wanda Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: 212.51.203.* 25.02.09, 10:10
        Czy ktoś mi podpowie czy wnuczka jako bliska osoba ma prawo starać
        się o przyjecie w poczet członków tej spółdzielni i starać sie
        przejąć to mieszkanie po dziadkach .
      • Gość: ola Re: rozwód a wkład mieszkaniowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:34
        chyba w ciągu roku od śmierci najemcy trzeba zgłosić to na piśmie do spółdzielni
        mieszkaniowej najlepiej z informacją, że w sądzie toczy się postępowanie o
        podział spadku. Nie zapomnij, żeby ci spółdzielnia pokwitowała odbiór.
        Szybko do sądu i załącz zaświadczenie z sądu, bo ci mieszkanie przepadnie na
        rzecz spółdzielni. A prezes tylko czeka, żeby je przejąć dla swoich pociotków.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka