umowa

07.11.08, 16:42
Co to znaczy, jeśli w umowie jest napisane: "sprawy nie ujęte w niniejszej umowie będą rozwiązywane w drodze polubownej a w ostateczności w oparciu o odpowiednie przepisy kodeksu karnego". W umowie określono tylko kwotę, za jaką ma być p[ostawiony dom w stanie surowym otwartym i termin wykonania prac (od 1 kwietnia do 30 grudnia). Chodzi mi o to, jakie konsekwencje można wyciągnąc w stosunku do budowlanca, ktory nie wywiąże sie z umowy, jesi w umowie jest wyżej cytowany zapis.
    • maryko.m Re: umowa 07.11.08, 22:47
      Pominęliście w umowie kodeks cywilny i drogę postępowania cywilnego? Polubowne rozwiązanie sporu, a jak nie to prokuratura? Dziwne i raczej nieprofesjonalne. Ciekawe, co jeszcze pominęliście :) Na szczęście nie można tak do końca wyłączyć przez umowę stron stosowania prawa cywilnego.

      KK jest dla desperatów - jak już NIC nie pomoże, nie ma z czego ściągać zasadzonych orzeczeniem cywilnym należności, nie ma od kogo dochodzić roszczeń, bo firma budowlana rozpłynęła się w powietrzu wraz z majątkiem, mimo, że jej ex-prezes ma się dobrze - to wtedy pozostaje parę paragrafów z KK. Ale i tak trzeba się dobrze natrudzić, żeby udowodnić, że to nie jest zwykłe niedotrzymanie umowy regulowane przez kodeks cywilny. A jak już się uda posadzić ex-prezesa, to na osłodę pozostaje zwykle poczucie, że sprawiedliwości stało się zadość (a nie realne odszkodowanie w środkach pieniężnych)

      Oczywiście, nie mówimy tu o jakiejś katastrofie budowlanej, kradzieży materiałów itp. tylko zwykłym niedotrzymaniu warunków umowy polegających na wybudowaniu w terminie domu?
      • Gość: alfa36 Re: umowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 09:48
        Oczywiście, nie mówimy tu o jakiejś katastrofie budowlanej, kradzieży materiałów itp. tylko zwykłym niedotrzymaniu warunków umowy polegających na wybudowaniu w terminie domu?

        Dokłdnie chodzi o zwykłe niedotrzymanie terminu umowy. Niestety, taką umowę z budowlańcem mąz podpisał. Co w takiej sytuacji możemy robić?
Pełna wersja