alinaw1
08.11.08, 18:47
Wykupiłam od banku długi wiszące na hipotece mieszkania
spółdzielczego własnościowego. Podpisałam z bankiem (w formie aktu
notarialnego) umowę cesji wierzytelności. Ta kwota to część całości,
na jaką umówiłam się z właścicielem mieszkania (też juz podpisany
akt notarialny przedwstępny). W umowie cesji nie ma ani słowa o
opłatach podatkowych do urzędu skarbowego. Notariusz stwierdził
nawet, że skoro ja nie prowadzę działalności gospodarczej- jestem
zwolniona z podatku.
Też mi się to wydawało logiczne tym bradziej, że przecież zapłacę od
całości kwoty 2% po podpisaniu umowy przyrzeczonej.
Żeby jednak rozwikłać sprawę poszłam do us, a tam pani poinformowała
mnie, że to dwie różne transakcje (a przecież należą dotyczą tej
samej nieruchomości, ten sam kupujący, ten sam sprzedający)i podatek
zapłacić muszę - 1% od tej wierzytelności. Rozumiem, że Urząd
przyjmie jak najwiecej kasy ale ja wciąż mam wątpliwości. Gdzie
szukać podpowiedzi?