koziorozec777
16.11.08, 21:31
Cześć.
Interesują mnie dwie takie sytuacje:
Mieszkanie jest rodziców lub mieszkanie jest moje (w obu przypadkach
własnościowe) w bloku i teraz..
Sprowadzam do niego dziewczynę, wspólnie wydajemy kase na urządzanie go,
meblowanie, malowanie itp.
Potem związek pada.. Czy dziewczyna może rościć sobie jakiekolwiek prawa do
mieszkania? Czy zależy to od tego czy się w nim zamelduje czy nie? Co jeśli
się zameludje, co jeśli nie, co jeśli mieszkanie jest moje a co jeśli
rodziców, czy czas wspólnego mieszkania jakoś odgrywa role..?
Chodzi o to, żeby jak nam się nie uda.. mieszkanie zostało moich rodziców lub
moje, bo to oni oszczedzali na nie cale zycie i teraz mają dwa.
Proszę o porady...