aldonkka
12.12.08, 12:02
Uwaga. Bank Santander na swojej stronie www nie udostępnia swoim klientom
podglądu historii spłat. Jak twierdzi Pan na infolinii: "Bank nie ma takiego
obowiązku". Podsumowuję: trzeba się cieszyć, że Bank ma infolinię. Wysokości
spłaty, daty księgowań, przepraszam za sarkazm "za darmo na swoim koncie za
pośrednictwem internetu nie zobaczę" dostanę za 25zł. Dla bezpieczeństwa raty
płacę "z górką", jedna z rat miała się spłacić z nadpłat i co? niespodzianka.
Otrzymałam wezwanie do spłaty kwoty ok 20 CHF z kosztem pisma 25zł. Za parę
dni sms-a od Kruka. Oczywiście wpłatę uzupełniłam. Dla Banku świetny interes,
brak podglądu, żeby uzupełnić wpłatę, koszt pisma 25zł, a do tego jeszcze f-ma
Kruk się karmi, żeby się nie wykosztować przy tej wartości zadłużenia na
telefon, Kruk wysyła sms-a z internetu. Co jeszcze otrzymam w tej sprawie
napiszę. Piszcie proszę o doświadczeniach z Santanderem, to jest bank bez
kasy, więc trudny we współpracy, wszystkie uwagi i doświadczenia mogą być
szkołą, a czasem przestrogą dla innych. Bądźcie czujni. Pozdrawiam A.