kable w ziemii

13.12.08, 18:28
Witam, mam pytanie: Na mojej dzialce
budowlanej stoi slup energetyczny. Sasiedzi aby mieli prad musza
podlaczyc sie do owego slupa. Podpisalem zgode na podlaczenie do
tego slupa ale zaznaczylem na zgodzie warunek, ze kabel ma byc w
kopany na dzialce w miejscu ze mna UZGODNIONYM. Moim zyczeniem mialo
byc puszczenie kabla w strone ogrodzenia, i potem mial byc wkopany
wzdluz siatki po stronie tescia na dzialke sasiada (oczywiscie za
zgoda tescia) czyli na mojej dzialce mial byc tylko pod ziemia na
dlugosci 1 metra. Podczas mojej nieobecnosci przyjechala ekipa tesc
poinformowal ich jak maja wykonac prace (czyli jak wspomnialem
wyzej) i udal sie do domu. Przyjechalem na dzialke i szok!!! Panowie
puscili kabel w ziemi po mojej stronie ogrodzenia (przeszli po
drabinie przez siatke), zniszczyli mi drzewko, ktore tam roslo -
zaginelo bez sladu. Mam obecnie przekotlowana dzialke w miejscu
gdzie mialy rosnac drzewka - zywoplot na dlugosci okolo 9 metrow,
podkopane korzenie juz rosnacych choinek i zakopana warstwe humus
ziemi - na wierzchu zostal tylko piach, co mam dalej z tym zrobic?
Czy mam szanse z elektrownia, bede wdzieczny za odpowiedz.
    • dokb Re: kable w ziemii 14.12.08, 11:46
      Zrób zdjęcia i wyślij pismo o naprawienie szkód. Elektrownia ma obowiązek
      doprowadzenie działki do stanu poprzedniego. W przypadku niemożności naprawienia
      szkód powinna wypłacić odszkodowanie.
      • trudno_tak Re: kable w ziemii 15.12.08, 15:39
        odpisałam Ci na forum "prawo i pieniądze" naktórym również zadałeś
        to pytanie
Pełna wersja