Zrzeczenie notarialne byłych żon

IP: 80.48.4.* 11.01.09, 19:34
Kieruje to pytanie do osób naprawdę znających się na rzeczy, bądź mieli taki
przypadek (bądź podobny).

Jest mężczyzna, który był dwukrotnie żonaty i za każdym razem dopisywał
małżonkę do mieszkania (spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu). Po każdym
rozwodzie każda małżonka zrzekała się przed pracownikiem spółdzielni ze
swojego prawa do lokalu, a pracownik spółdzielni za każdym razem wykreślał
żonę z przydziału do lokalu.

Teraz ten mężczyzna chce wykupić mieszkanie i podpisać akt notarialny na
ustanowienie odrębnej własności lokalu, ale notariusz zażyczył sobie
notarialnego zrzeczenia byłych żon.

Pomijając to, że w tamtych czasach nie było takiego wymogu (prawo chyba
wstecz nie działa?) to z pierwszą żoną ten mężczyzna nie widział się przeszło
25 lat, nie utrzymuje z nią kontaktu.

I teraz moje pytania:
Czy notariusz ma prawo żądać zrzeczeń notarialnych? Inni notariusze w mieście
nie chcą wchodzić w kompetencje tego notariusza.
Jeśli tak.
W jaki sposób ten mężczyzna ma tego dokonać skoro nie jest sam w stanie
ustalić miejsca pobytu byłych małżonek?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • al9 zmienić notariusza 12.01.09, 10:16
      :-)
      albo szukac żon....
      powodzenia
      al
    • burza4 Re: Zrzeczenie notarialne byłych żon 12.01.09, 16:39
      dokładnie - zmienić notariusza, albo może prościej - wziąć od spóldzielni
      aktualny kwit gdzie będzie podany stan obecny - czyli że jedynie panX jest
      pełnoprawnym i jedynym lokatorem dysponującym przydziałem.

      tyle, że mam obawy czy dobrze rozumiesz naturę problemu - być może notariuszowi
      chodzi nie o przydział ale o podział majątku? eks żona mogła się zrzec
      członkostwa spółdzielni, ale być może przysługiwała jej spłata z tytułu wkładu
      budowlanego czy jakiegoś tam. A zrzeczenia takiego prawa majątkowego już się nie
      załatwiało pisemkiem w spółdzielni, a notarialnie właśnie
      • Gość: agatka Re: Zrzeczenie notarialne byłych żon IP: 80.48.4.* 12.01.09, 20:18
        Przeczytaj dokładnie. Mieszkanie zostało nabyte przed zawarciem związku
        małżeńskiego, a więc podział majątku jest bezzasadny. Żony które dopisywał za
        każdym razem do mieszkania zrzekały się prawa do tego lokalu, a nie członkostwa
        w spółdzielni (one nie były jej członkami).

        Al9 dziękuję za odpowiedź. Najprostszym sposobem będzie zmiana notariusza.
    • Gość: :) Re: Żon się nie można zrzec. IP: *.elartnet.pl 15.01.09, 20:35
      Nawet byłych. Nawet notarialnie.
      • Gość: agatka Re: Żon się nie można zrzec. IP: 80.48.4.* 15.01.09, 22:22
        chodzi o zrzeczenie się żon z prawa do mieszkania :)
Pełna wersja