Gość: Jacek
IP: 217.96.100.*
12.01.09, 14:34
Mieszkam z bratem i bratowa od 6 lat w mieszkaniu lokatorskim.
Mieszkanie jest na bratowa i brata. Ja nie mam nigdzie zameldowania
i mieszkania swojego. Mam pytanie co w przypadku śmierci mojego
brata i bratowej czy mam jakies prawa do tego mieszkania? czy
meldnek ułatwi mi sprawę? lub jakie poczynic kroki by mieszkac tam
do smierci? mam 50 lat i raczej nie mam perspektyw mieszkaniowych
stad to pytnie. Zacząłem myslec o przyszłosci jestem sam ,
zamieszkałem z bratem, ale co potem?:(