mobonika
18.01.09, 19:54
Proszę o pomoc?!
Kupiłam w grudniu ubiegłego roku mieszkanie-jestem wyłączną właścicielką. W
zakupie pośredniczył pośrednik nieruchomości ( była właścicielka sprzedawała
mieszkanie za jego pośrednictwem), który również załatwiał sprawy związane z
kredytem. Na początku mieszkanie miało być na mnie i mojego chłopaka lecz z
pewnych dla nas względów wycofaliśmy się i jak już wcześniej pisałam ja jestem
właścicielką. Biorąc kredyt chłopak jest współkredytobiorcą. Niestety
nieświadomi nie dopełniliśmy przed Urzędem Skarbowym pewnej czynności,
mianowicie on nie przekazał mi darowizną ani pożyczką pieniędzy z kredytu, w
którym ze mną uczestniczył.
Moje pytanie: czy odpowiedzialność za nie zgłoszenie ciąży tylko na nas
(jesteśmy zwykłymi ludźmi - nie kupuję mieszkania codziennie) czy też mogę
winą(myślę o sądzie) obarczyć niedoinformowaniem mnie przez tego pośrednika.
Czy też może powinna taką informację przekazać mi pani radca, która przy akcie
notarialnym wspomniała tylko o tym, że być może będę musiała udowodnić przed
Skarbówką, że mieszkanie jest tyle warte za ile kupiła. Proszę o pomoc...