Dodaj do ulubionych

poprzedni właściciele nie chcą opuścić mieszkania

21.01.09, 08:28
31 stycznia mija termin kiedy przejmujemy mieszkanie od poprzednich
właścicieli. Akt notarialny podpisaliśmy w grudniu i za porozumieniem stron
sprzedający mogli pozostać w mieszkaniu jeszcze do końca stycznia (przenoszą
się do nowego domu, który jest wykańczany). Ostatnio poprzednia właścicielka
oznajmiła nam, że opuszczenie przesunie się góra 2-3 dni (koliduje to z
naszymi planami remontowymi tego mieszkania). Czy ta kobieta nie powinna
spytać nas czy nie mamy nic przeciwko a nie oznajmiać? Co zrobić jeśli
faktycznie nie będą chcieli opuścić mieszkania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: poprzedni właściciele nie chcą opuścić mieszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 10:05
      > Czy ta kobieta nie powinna
      > spytać nas czy nie mamy nic przeciwko a nie oznajmiać?
      Powinna. Przynajmniej grzecznośc tego by nakazywała. I powinna
      przeprosić za ew komplikacje spowodowane tą sytuacją.
      > Co zrobić jeśli
      > faktycznie nie będą chcieli opuścić mieszkania?
      Przy 2-3dniowym opóźnieniu? Nic nie zrobisz. Jeśli będziesz chciała
      podjąć jakies kroki prawne, to powinnaś zacząć od wysłania wezwania
      do opuszczenia mieszkania. Zanim list dojdzie to tych ludzi juz w
      mieszkaniu nie będzie.
    • pudht Re: poprzedni właściciele nie chcą opuścić mieszk 21.01.09, 10:56
      ty tez mozesz jej oznajmic na pisemnie, ze przeciagniecie terminu
      wyprowadzki z jej strony wiaze sie dla ciebie z kosztami (np. za
      noclegi w hotelu bo musisz twoje mieszkanie w czasie opuscic, np. za
      przechowywanie mebli w magazynie do czasu przeprowadzki do nowego
      lokum, itd.) ktorymi zostanie obciazona jesli nie opusci lokalu w
      czasie.

      mozesz sie juz teraz poinformowac ile kosztuje orientacyjnie
      wynajecie sredniej klasy hotelu oraz jakiegos magazynu na okres
      jednego tygodnia i jej to w pismie oznajmic.

      wyslij pismo prioritetem i polecony.
      • Gość: Piotr Re: poprzedni właściciele nie chcą opuścić mieszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 13:22
        Tyle, ze sądy orzekają zwrot rzeczywistych a nie prawdopodobnych
        poniesionych kosztów czy strat. Powód musi udowodnic te straty.
        Czyli jesli doszłoby do ew. sprawy, to trzeba by było dostarczyc
        kopie faktur za hotel i magazyn. Skoro do mieszkania ma wejść ekipa
        remontowa, to istnieje ryzyko, że trzeba im bedzie zapłacic za
        przestój. Jeśli remont jest prowadzony legalnie i bedzie na tę kwotę
        przestojową faktura, to mozna walczyć o jej refundację.Jeśli w
        umowie z remontowcami jest wpisana data zakończenia remontu i ta
        data przesunie sie o te 2-3 dni (aneks do umowy) i mamy rachunki za
        hotel za te 2 dni to tez możemy walczyć. Bez tych dokumentów czarno
        widzę skuteczne dochodzenie odszkodowania w sądzie.
    • al9 kostka gdybys kupował z dobrym pośrednikiem 21.01.09, 14:44
      to miałbys umowę sprzedazy skostruowana tak, ze w dniu wydania
      przekazywałbyś np ostatnie 10.000 zł tytułem ceny. A gdyby nie
      doszło do przekazania lokalu w okreslonym terminie - poprzedni
      własciciel płaciłby kare umowną - np 10.000 zł
      ERGO - albo przekazanie odbyłoby sie najpózniej 31, albo w plecy
      10,000 zł

      Następnym razem trzeba mysleć. Albo zatrudniac fachowców...
      papa
      al
      • kostka_pl Re: kostka gdybys kupował z dobrym pośrednikiem 21.01.09, 22:36
        A po czym poznać dobrego pośrednika? może po kolorze włosów? A jak oferta sprzedaży mieszkania jest na wyłączność, to pewnie trzeba zrezygnować z takiego mieszkania, bo nie wiadomo czy pośrednik będzie umiał pomóc w trudniejszych przypadkach. Pośrednicy niestety coraz bardziej ograniczają swoje obowiązki i pomoc w dokonaniu transakcji do minimum i zależy im tylko na prowizji.
        • echo1978 Re: kostka gdybys kupował z dobrym pośrednikiem 22.01.09, 08:58
          Sprzedawałam w swoim życiu dwa mieszkania. Mam fajowego notariusza,który przy
          akcie notarialnym praktycznie każde zdanie tłumaczy.
          Czy w twoim kacie nie ma takiego zdania: "Odnośnie obowiązku wydania lokalu w
          oznaczonym wyżej terminie sprzedający poddają się egzekucji z niniejszego aktu
          do art. 777 par. 1 pkt. 4 kodeksu postępowania cywilnego". Artykuł ten mówi, że
          akt notarialny jest tytułem egzekucji. Wiec idziesz z nim do komornika, a
          komornik pomaga wyprowadzić się byłym właścicielom.
          • irma223 Drogie Echo 22.01.09, 12:44
            echo1978 napisała:


            > Czy w twoim kacie nie ma takiego zdania: "Odnośnie obowiązku
            > wydania lokalu w oznaczonym wyżej terminie sprzedający poddają się > egzekucji
            z niniejszego aktu do art. 777 par. 1 pkt. 4 kodeksu
            > postępowania cywilnego".

            Na pewno jest. Notariusze pisza taki tekst automatycznie wszedzie.

            > Artykuł ten mówi, że akt notarialny jest tytułem egzekucji. Wiec
            > idziesz z nim do komornika,

            Najpierw jednak do sadu, by sad nadal mu klauzule wykonalnosci. Dopiero wtedy do
            komornika.

            > a komornik pomaga wyprowadzić się byłym właścicielom.

            Owszem. To jednak troche potrwa, wiec zanim komornik tam dotrze to juz bedzie
            tam mieszkal sobie autor watku.

            Bo przedluzenie terminu jest tylko o 3 dni!

            Gdyby bylo o 3 miesiace - a to juz calkiem inna rozmowa - wtedy Twoje uwagi
            mialyby sens...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka