smoczy_plomien
22.01.09, 15:00
Witam,
moje wątpliwości są następujące: zdecydowałam się na wynajem mieszkania,
chciałam, żeby w umowie zostało zawarte stwierdzenie, że szkody powstałe w
wyniku sytuacji losowych (zalanie mieszkania przez sąsiada z góry, nie przeze
mnie, pożar niespowodowany przeze mnie etc), lecz właściciel odmawia zawarcia
w umowie tego punktu (mimo, iż jak twierdzi, mieszkanie jest ubezpieczone).
Czy ma on podstawy prawne (np. w momencie pominięcia tego punktu w
umowie)wymagać ode mnie wykonania remontu, jeśli mieszkanie zostało zniszczone
z powodów "zewnętrznych", a ubezpieczyciel odmówi pokrycia szkód? Dodam, że
nie uchylam się od pokrywania szkód wynikających z użytkowania mieszkania
przeze mnie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.