Gość: Rino
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.01.09, 14:12
Witam serdecznie,
W kwietniu 2008 podpisałem umowę z agencja nieruchomości na
posrednictwo przy zakupie działki.
Umowa bardzo krótka, jedyne zapisy to to ze agencja posredniczy a ja
płace prowizję 3%.
Podpisując umowę przedwstepna u notariusza (wybranego przez agencje -
najdrozszego w okolicy) natariusz wychwycił że jest niezgodność w
dokumentach co do powierzchni działki, przebiegu granic itd.
Oczywiście agencja wcześniej mnie o tym nie poinformowała. czy maiła
obowiazek to sprawdzić? Gdyby nie notariusz kupiłbym wadliwa działke
i nie dostałbym pozwolenia na budowe!
Wyjaśnienie tej sprawy w odpowiednim urzedzie trwała ponad
6miesiecy, ponieważ agencja kilkukrotnie składała błędne lub
niekapletne dokumenty.
po załatwieniu tej sprawy zapłaciłem 50% prowizji.
Działka jest w części rolnicza więc przez zakupem musiałem czekac na
pismo z Agencji Rynku Rolnego na pismo o nieskorzystaniu z prawa
pierwokupu. Oczywiście trwało to dłuzej i kończyła mi sie juz
ważność zawartej z bankiem umowy kredytowej, gdy poprosiłem agenta o
interwencję dowiedziałem sie że nie jest cudotwórca i że sie nie da.
Wykonałem 1 Telefon do agencji rynku rolnego i w ciagu godziny
decyzja była u notariusza na faksie.
Stad moje pytanie:
W jaki sposób moge żądać od agencji obnizenia prowizji, za
nienalezyte wykonanie usługi.
zapłaciłem 50%prowizji - co i tak uważam za zbyt dużo.
Nadmienie że przez ten czas ponad 8mies - zmieniły sie warunki
kredytowe na niekorzyść, muszę dalej płacic za wynajem mieszkania
itd.
A gdyby agencja mnie poinformowała że bedzie to tak długo trwało
kupiłbym inna działkę.
I jeszcze jedno - umowę o posrednictwie, podpisałem ja, a z powodów
zmiany pracy i kłopotów z uzyskaniem kredytu, konic końców działke
kupiła zupełnie inna osoba (tzn znam ja:) która nie podpisała z
agencja umowy.