poker3
13.02.09, 10:51
Dostalem spadek 6 miesiecy temu z zameldowana rodzina. Poprzedni wlasciciel
zmarl rok temu. Lokatorzy (daleka rodzina) niestety nie chca sie wyprowadzic
bo mieszkali przez 40 lat. Nieplaca za wode, podatku od nieruchomosci, scieki,
zadnego czynszu tylko za swiatlo. Teraz po 6 latach dzialka jest zadluzona na
7 tys zl.
Zrobilem sprawe o eksmisje o znecanie sie nad rodzina.
Prawnik, ktory mnie reprezentuje bo jestem za granica nie stawil sie 2 razy na
sprawe i udaje ze jest chory. Niestety zaplacilem mu zgory...
Czy moge przegrac, bylem tylko na pierwszej rozprawie a byly juz trzy.
Czym sie roznic eksmisja z lokalu od ekmisji z nieruchomosci? Na dzialce sa 2
domy czy beda mogli sie wprowadzic do drugiego jezeli to bedzie eksmisja z
lokalu a nie z calej nieruchomosci?