wymeldowanie meza - mozliwe?

IP: 78.146.185.* 27.02.09, 13:16
Witam, bardzo prosilabym o pomoc w nastepujacej sprawie:

Moja siostra jest bezrobotna, jej maz pracuje i maja 10-letnie
dziecko. Od jakiegos czasu niestety, maz siostry przestawal dawac
jakiekolwiek pieniadze na utrzymanie domu, daje jedynie mala kwote
co m-c na utrzymanie swojej corki. Siostra i maz nie sa na razie w
separacji, legalnie sa dalej w zwiazku malzenskim.
Mieszkanie to jest mojej siostry, ktore posiadala jeszcze przed
zawarciem malzenstwa. Jej maz jest jednak zameldowany.
Czy siostra moze meza wymeldowac / wyrzucic z domu (powiedzial, ze
nie bedzie dawal ani grosza na itzrymanie, a jednak ze wszystkiego
korzysta!). Czy bedzie musiala mu zapewnic jakies lokum? (on ma
rodzine, do ktorej moze sie zwrocic, ale czy siostra bedzie musiala
mu zapewnic lokum tak czy inaczej?).
Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedz. Sprawa jest dosc delikatna,
a czytajac ustawy niewiele mozemy zrozumiec.

Jeszcze raz slicznie dziekuje i czekam na jakies porady...
    • Gość: ola Re: wymeldowanie meza - mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:21
      Trzeba się rozwieść i zażądać czynszu jak od obcej osoby.
    • irma223 Stracił pracę, więc na bruk? 28.02.09, 09:35
      Gość portalu: currara napisał(a):

      > Witam, bardzo prosilabym o pomoc w nastepujacej sprawie:
      >
      > Moja siostra jest bezrobotna, jej maz pracuje i maja 10-letnie
      > dziecko. Od jakiegos czasu niestety, maz siostry przestawal dawac
      > jakiekolwiek pieniadze na utrzymanie domu, daje jedynie mala kwote
      > co m-c na utrzymanie swojej corki.

      A dlaczego?
      Pracodawca nie płaci (zalega)? (Kryzys)
      Szwagier stracił pracę i się nie przyznał? (Kryzys)
      Szwagier popadł w hazard czy inne nałogi? (Kryzys)
      Szwagier ma romans i wydaje na kochankę?

      > Siostra i maz nie sa na razie w
      > separacji, legalnie sa dalej w zwiazku malzenskim.

      Małżonkowie mogą mieszkać razem. A rodzice z dziećmi. Na tym polega rodzina.

      > Mieszkanie to jest mojej siostry, ktore posiadala jeszcze przed
      > zawarciem malzenstwa. Jej maz jest jednak zameldowany.
      > Czy siostra moze meza wymeldowac / wyrzucic z domu

      Wymeldować nie może, skoro mąż mieszka z rodziną czyli z nią. Jeżeli mąż nie
      jest sprawcą przemocy domowej to wymuszanie eksmisji na własnym mężu będzie
      utrudnione.

      Może siostra zażądać separacji i uzgodnić z mężem, by się wyprowadził.

      > (powiedzial, ze nie bedzie dawal ani grosza na itzrymanie,

      Powtórzę pytanie: wiadomo dlaczego?

      > a jednak ze wszystkiego korzysta!).

      Mieszka to korzysta. Siostra nie brała ślubu "pod warunkiem, że mąż zawsze
      będzie zdrowy i zawsze będzie miał pracę", tylko brała ślub z człowiekiem. Na
      czas hossy i czas bessy.

      > Czy bedzie musiala mu zapewnic jakies lokum?

      Owszem - to, w którym mieszka rodzina. Mąż ma prawo mieszkać z żoną.

      > (on ma rodzine

      Ma. Żonę i dziecko. To jest jego najbliższa rodzina.
      • Gość: curr Re: Stracił pracę, więc na bruk? IP: 78.146.60.* 28.02.09, 13:28
        Ok, moze niezbyt jasno sie wyrazilam, Siostra jest bezrobotna,
        szwagier nie. Pracuje ok 5 dni w tygodniu (praca na zmiany),
        codziennie naduzywa alkoholu. Nie kreslilam calej sytuacji, tylko
        zadalam pytanie, nie rozumiem dlaczego osadzasz nie znajac naszej
        rodziny?

        irma223 napisała:

        > A dlaczego?
        > Pracodawca nie płaci (zalega)? (Kryzys)- NIE, NIE ZALEGA
        > Szwagier stracił pracę i się nie przyznał? (Kryzys)- NIE STRACIL
        > Szwagier popadł w hazard czy inne nałogi? (Kryzys)- OWSZEM,
        ALKOHOL, ale to niczego nie tlumaczy!! Ani go nie rozlicza z
        obowiazku opieki nad rodzina
        > Szwagier ma romans i wydaje na kochankę? - NIE

        Nadmienie tez, ze siostra utrzymywala swojego meza latami, kiedy on
        nie mial pracy!

        Dziekuje za odpowiedz, ale byc moze na przyszlosc powstrzymasz sie
        od zlosliwych komentarzy.
        • irma223 Kodeks rodzinny i Kodeks Pracy, a nie prawo meldun 28.02.09, 21:25
          Gość portalu: curr napisał(a):

          Pytanie, czy Twoja siostra chce ratować małżeństwo (i męża z alkoholizmu) czy
          chce rozwodu.

          Tak naprawdę to wie tylko Twoja siostra.

          Jak chce się rozwieźć to niech się rozwodzi, jak się nie chce rozwodzić (czy
          występować o separację) to mąż czy jest trzeźwy czy pijany cz zdrowy czy chory
          czy pracuje czy nie czy ma dobry humor czy właśnie się pokłócił z żoną ma prawo
          mieszkać ze swoją rodziną.

          Chyba, że jest sprawcą przemocy domowej czyli nie tylko pije, ale i bije
          (obdukcja! wzywanie policji itp.).

          Może Ci się to nie podobać, ale tak po prostu jest.

          Jeżeli rodzina jest rodziną to jest nią nie tylko wtedy gdy jest milo ale i
          wtedy, gdy jest niemiło.

          Chyba, że przestaje być rodziną.

          Jeżeli mąż zarabia, a nie płaci dostatecznej sumy na utrzymanie można wystąpić o
          alimenty pomimo trwania małżeństwa i wystąpić o potrącanie ich bezpośrednio
          przez komornika z wynagrodzenia, które pracodawca miałby wypłacać szwagrowi:

          Z Kodeksu Pracy:

          "Art. 87.
          § 1. Z wynagrodzenia za pracę - po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne
          oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - podlegają potrąceniu
          tylko następujące należności:
          1) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie
          świadczeń alimentacyjnych,
          2) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych
          niż świadczenia alimentacyjne,
          3) zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi,
          4) kary pieniężne przewidziane w art. 108.
          § 2. Potrąceń dokonuje się w kolejności podanej w § 1.
          § 3. Potrącenia mogą być dokonywane w następujących granicach:
          1) w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych - do wysokości trzech
          piątych wynagrodzenia
          (...)
          § 4. Potrącenia, o których mowa w § 1 pkt 2 i 3, nie mogą w sumie przekraczać
          połowy wynagrodzenia, a łącznie z potrąceniami, o których mowa w § 1 pkt 1 -
          trzech piątych wynagrodzenia. Niezależnie od tych potrąceń kary pieniężne
          potrąca się w granicach określonych w art. 108.
          § 5. Nagroda z zakładowego funduszu nagród, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz
          należności przysługujące pracownikom z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce
          bilansowej podlegają egzekucji na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych do
          pełnej wysokości.
          2009-02-02
          Art. 871.
          § 1. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:
          1) minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych
          przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu
          pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek
          dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów
          wykonawczych na pokrycie należności INNYCH NIŻ niż świadczenia alimentacyjne
          (...)
          Art. 88.
          § 1. Przy zachowaniu zasad określonych w art. 87 potrąceń na zaspokojenie
          świadczeń alimentacyjnych pracodawca dokonuje również bez postępowania
          egzekucyjnego, z wyjątkiem przypadków gdy:
          1) świadczenia alimentacyjne mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a
          łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie
          wszystkich należności alimentacyjnych,
          2) wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub
          administracyjnej.
          § 2. Potrąceń, o których mowa w § 1, pracodawca dokonuje na wniosek wierzyciela
          na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego."

          Z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

          "DZIAŁ II
          Prawa i obowiązki małżonków
          Art. 23.
          Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do
          wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla
          dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.
          (...)
          Art. 27.
          Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości
          zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny,
          którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może
          polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie
          dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.
          Art. 28.
          § 1. Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia
          ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny,
          sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające
          temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka.
          § 2. Nakaz, o którym mowa w paragrafie poprzedzającym, zachowuje moc mimo
          ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków. Sąd może jednak na wniosek
          każdego z małżonków nakaz ten zmienić albo uchylić.
          Art. 28(1).
          Jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest
          uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.
          Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego."


          • Gość: currara Re: Kodeks rodzinny i Kodeks Pracy, a nie prawo m IP: 78.146.60.* 01.03.09, 18:02
            dziekuje
Pełna wersja