Dodaj do ulubionych

Czy zapłacę prowizję?

07.03.09, 16:15
Pokrótce: poszłam z chłopakiem oglądać mieszkanie. Pani z agencji
spisała jego dane z dowodu, natomiast na kupno mieszkania
zdecydowałam się ja. Jako że właściciele obawiają się teraz sprzedać
mi to mieszkanie poza agencją (mimo że ja nic nie pospisywałam i nie
mają moich danych), nawet w momencie, gdyby zrezygnowali z usług
agencji, odczekali jakies 2 tygodnie i podpisalibyśmy umowę
przedwstępną. Rozumiem, obawiaja się, ok. Zastanawiamy się teraz jak
to rozwiązać, ponieważ ja BARDZO nie chcę płacić agencji, więc stąd
moje pytanie: czy jest możliwośc, żeby agencja zgodziła się na to,
żeby tylko właściciele zapłacili agencji prowizję? Znaczy tylko oni
jako jedna strona a ja jako ta druga nie?
Obserwuj wątek
      • shila84 Re: Czy zapłacę prowizję? 07.03.09, 16:47
        Ale własnie chodzi o to że ja nic z nimi nie podpisywałam tylko mój
        chłopak :) i teraz powstaje pytanie czy w związku z tym muszę teraz
        z nimi taką umowe podpisac czy wystarczy ze własciciele mają
        podpisaną i tylko oni im zapłacą prowizję?
        • mareczek123456789 Re: Czy zapłacę prowizję? 09.03.09, 09:00
          shila84 napisała:
          > Ale własnie chodzi o to że ja nic z nimi nie podpisywałam tylko mój
          > chłopak :) i teraz powstaje pytanie czy w związku z tym muszę teraz
          > z nimi taką umowe podpisac czy wystarczy ze własciciele mają
          > podpisaną i tylko oni im zapłacą prowizję?

          Zalezy jaka umowe posrednictwa maja podpisani wlasciciele mieszkania. Jezeli na wylacznosc - to unikniecie prowizji nie bedzie chyba takie proste. wlasciciel mieszkania MUSI zawrzec umowe sprzedazy za posrednictwem agencji niezaleznie w jaki sposob znajdzie klienta (nawet jak on sam przyjdzie z ulicy do niego), a agencja zapewne zechce tez od kupujacego pobrac prowizje.

          Jezeli maja umowe otwarta, czyli wspolpracuja z wieloma agencjami to sprawa jest o tyle prostsza ze moga je sprzedac bezposrednio bez zadnych zobowiazan wobec agencji - jesli oczywiscie zechca. A jesli beda koniecznie chcieli korzystac z posrednika to dowiedzcie sie z jakimi innymi agencjami wspolpracuja i sie potargujcie, byc moze znajdzie sie jakas agencja co zrezygnuje z prowizji od kupujacego, albo wezmie symboliczna kwote.

          Jak jakis czas temu sprzedawalem swoje M to ostatecznie zaplacilem ok 1/3 prowizji jaka wynikalaby z zawartej umowy z agencja czyli 2,9% + VAT. A z tego co sie dowiedzialem pozniej to kupujacy tez sporo wytargowal z prowizji ktora on mial placic.
            • mareczek123456789 Re: Prowizję się targuje przed podpisaniem umowy 10.03.09, 09:39
              irma223 napisała:
              > Prowizję się targuje przed podpisaniem umowy pośrednictwa, a nie po jej
              > wykonaniu przez pośrednika.

              Moment natragowanie mozna zanlezc po podpisaniu umowy ale przed jej ostatecznym
              wykonaniem.
              Sprzedajac mieszkanie podpisalem kilkanascie uwow posrednictwa. Czesc byla
              ustalona kwotowo (np 10.000 zl) a czesc zawierala standardowe 2,9% + vat z tymze
              w kazdej sytuacji ustalalismy ustnie ze prowizja ostateczna bedzie negocjowana.
              Kiedy doszlo do ostatecznych negocjacji cenowych z nabywca, siedlismy w
              "trojkacie" i ustalalismy najpierw z nabywca ostateczna cene sprzedazy a potem
              z posrednikiem jego prowizje. Przy samym podpisaniu umowy wstepnej w agencji
              znowu usiedlismy z posrednikiem i jeszcze sie okazalo ze kupujacy chcieliby
              "pare zl" z ceny zejsc, wtedy posrednik tez zaproponowal ze on ze swojej
              prowizji zejdzie .. tak wiec ostatecznie zamiast ponad 20 tys prowizji
              wynikajacych z umowy (2,9+vat) zaplacilismy 7 tys. Ile kupujacy - nie wiem.
              Dzisiaj sa nieco inne czasy niz kilka lat temu kiedy byl "ryenk sprzedajacego".
              Siostra kupowala w 2006 roku i nie bylo wogole opcji zeby prowizje negocjowac.
    • decort Re: Czy zapłacę prowizję? 08.03.09, 12:29
      Poszedłem z narzeczoną do restauracji, zamówiła danie, kelner je
      przyniósł, a wtedy szef telefonicznie w trybie natychmiastowym
      wezwał ją do firmy. Pomknęła do biura. A ponieważ danie wyglądało
      smakowicie zjadłem je. Jakież było moje zdziwienie gdy kelner
      wystawił mi za to rachunek. Przecież ja zamówiłem tylko piwo!
      Dlaczego mam płacić za zamówione przez kogoś innego jedzenie?
        • shila84 Re: Czy zapłacę prowizję? 10.03.09, 11:09
          Wszystko już wiem, prowizji nie zapłacę, pani z biura powiedziała że
          sodziewała się tego i nic nie może zrobić :) Bez oskarżeń że kogoś
          okradam czy oszukuję. Sama nie czuję się złodziejką a wypowiedzi
          niektórych z was są poniżej pewnego poziomu i nie będę tego
          komentować. Pozdrawiam :)))))))))))))))))))))
          • al9 shila84 to sie zemści 20.03.09, 14:44
            jesteście prostymi złodziejami...
            pamietaj jednak, ze zła energia ZAWSZE wraca..
            może z opóźnieniem ale i tak walnie cię w łeb..
            i bardzo dobrze!
            al
            • Gość: m.dr Re: shila84 to sie zemści IP: *.eu 20.03.09, 20:17
              > jesteście prostymi złodziejami...

              Jesteś hieną i wyłudzaczem. I do tego chamem.

              > pamietaj jednak, ze zła energia ZAWSZE wraca..

              ... do tego który ją wyemitował. Czyli do ciebie wróci najprędzej.
              I nie mazgaj się już tak. Chłopaki nie płaczą.
              • Gość: al9 do wszystkich anonimowych odważnych IP: *.teleton.pl 21.03.09, 10:49
                zalogujcie się - wtedy wam odpowiem
                dwa - nie martwcie sie o pośredników
                -kasę 6 razy większą od średnich wynagrodzeń mamy cały czas - jest
                ogromny rynek komercyjny
                -pośrednicy byli i będą - chleb debile kupujecie w piekarni? mleko
                na wsi prosto od krowy?
                Czasy chłopów i robotników się skończyły 20 lat temu.. Teraz jest
                kapitalizm kretyni - zawsze wyrobnik bez sznas na sukces będzie
                zadrościł przedsiębiorcy który odniósł sukces..
                I co z tego? mamy to w dupie
                A co do złodziejskich praktyk sheilizłodziejki i jej popleczników -
                wberw temu co myslicie - takich marnych cfaniaczków wbrew pozorom
                jest niewielu... Żyjcie więc sobie w ułudzie swoich racji - byle z
                dala od ludzi uczciwych
                papa
                śpijcie słodko złodzieje, patrzcie sobie z usmiechem do lustra i nie
                zapomnijcie się wyspowiadać katolicy...
                al
    • Gość: Kapitan Bomba Re: Czy zapłacę prowizję? IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.03.09, 23:52
      Ocena etyczna Twojego postępowania: poniżej krytyki, złodziejstwo,
      naganne. A do tego jesteś (o dziwo!) zdaje się dumna ze swojego
      cwaniactwa. Oszuści bez wyrzutów sumienia i wstydu to szczególnie
      odrażająca kategoria oszustów. Coś jak ludzie bez honoru. Mam
      nadzieję, że nigdy nie będę z Tobą ubijał interesów / współpracował
      w biznesie jakimkolwiek.
      Jeżeli nie masz ochoty płacić prowizji to rusz mózgiem i poszukaj
      sama na portalach rozmaitych, gratce i dodatku do GW.
      Ogłoszeń 'bezpośrednio' jest b. dużo. Zamiast żerować na pracy
      innych sama weź się za robotę. Mnie też irytuje prowizja 2,9% + VAT,
      ale wierz mi - z sukcesem zbijałem ją ostatnio do 1%. A to w mojej
      ocenie rozsądne wynagrodzenie za pracę.

      Ocena prawna: w oparciu o zapisy kodeksu cywilnego pośrednik pewnie
      przed sądem miałby szansę dojść należności od Twojego chłopaka
      (choćby w oparciu o to, że Twój chłopak zawarł umowę w złej wierze -
      już z zamiarem uchylenia się od prowizji). Ten wątek na forum byłby
      interesującym dowodem w sprawie. Oczywiście nikomu nie będzie się
      chciało ciągać Was po sądach - nie w tym kraju, nie w naszych
      sądach. A szkoda...
      Ale to nie wszystko - przeczytaj cwana gapo DOKŁADNIE umowę, którą
      podpisał Twój chłopak. Ostatnio sam podpisywałem umowę z
      pośrednikiem (jako sprzedający) - był tam zgrabny zapis o tym, że
      prowizja należy się także, jeżeli stroną transakcji będzie osoba,
      która dowiedziała się o ofercie za pośrednictwem osoby, której mój
      agent przedstawił ofertę.

      Nie pozdrawiam Cię
      • www.posrednicy.org Re: Czy zapłacę prowizję? 20.03.09, 12:21
        Gość portalu: Kapitan Bomba napisał(a):

        > interesującym dowodem w sprawie. Oczywiście nikomu nie będzie się
        > chciało ciągać Was po sądach - nie w tym kraju, nie w naszych
        > sądach. A szkoda...
        Niekoniecznie.
        Większość podobnych spraw jest wygrywana przez biura nieruchomości, a oszuści i
        złodzieje, tacy jak założycielka wątku, długo spłacają komornikowi należne
        wynagrodzenie pośrednika, odsetki, koszty sądowe i komornicze.
        W tym czasie o żadnym kredycie nie mają nawet co myśleć, a jaka renoma wśród
        znajomych w pracy :), jak z pensji leci co miesiąc przelew do komornika. Zajęta
        hipoteka nieruchomości również skutecznie uniemożliwia sprzedaż mieszkania :).
        Powinno się jeszcze publikować dane i historie takich oszustów/złodziei, może
        część ludzi próbujących nas oszukiwać pomyślałoby o konsekwencjach kradzieży.
          • Gość: okrajek Re: Czy zapłacę prowizję? IP: *.238.70.48.ip.airbites.pl 20.03.09, 18:17
            Faktycznie ich ponosi. Wyłazi frustracja ludzi nikomu no niczego niepotrzebnych,
            zwykłych pasożytów o nie wiadomo jakich aspiracjach.
            Weźcie się do uczciwej pracy, hieny.
            A założycielka wątku niczym nie musi się martwić! Nic nie podpisała, nikomu nie
            jest winna. Każdy człowiek ma dość obowiązków względem swoich najbliższych, żeby
            jeszcze miał za nic płacić ciężkie pieniądze jakimś szantażystom i wyłudzaczom.
            Trzymaj się shila i nie bój się tych drani.
            • www.posrednicy.org Re: Czy zapłacę prowizję? 21.03.09, 14:15
              Gość portalu: okrajek napisał(a):

              > Faktycznie ich ponosi. Wyłazi frustracja ludzi nikomu no niczego niepotrzebnych
              > ,
              > zwykłych pasożytów o nie wiadomo jakich aspiracjach.
              > Weźcie się do uczciwej pracy, hieny.
              > A założycielka wątku niczym nie musi się martwić! Nic nie podpisała, nikomu nie
              > jest winna. Każdy człowiek ma dość obowiązków względem swoich najbliższych, żeb
              > y
              > jeszcze miał za nic płacić ciężkie pieniądze jakimś szantażystom i wyłudzaczom.
              > Trzymaj się shila i nie bój się tych drani.

              Sam jesteś hieną i w dodatku wpakujesz dziewczynę w kłopoty. Łatwo namawiać do kradzieży, bo to nie ty matole będziesz spłacał komornika i koszty sprawy sądowej.
              Jak byś nie zauważył w temacie forum jest PRAWO W NIERUCHOMOŚCIACH a nie grupa ZŁODZIEI I OSZUSTÓW KRADNĄCYCH PRACĘ INNYCH.
          • www.posrednicy.org Re: Czy zapłacę prowizję? 21.03.09, 14:10
            > Pośrednik ,weź zimny prysznic to poczujesz się lepiej .
            > Straszenie komornikami, sądami i Bik-ami , to sobie w buty wsadź , cwaniaku - c
            > hyba cię trochę poniosło.
            > Złote czasy pasożytów zwanych pośrednikami się skończyły ,więc rozładowują frus
            > tracje na forach.

            Śmieszne, ale 3 lata temu od klienta-oszusta też usłyszałem, że taką umowę pośrednictwa to mam sobie w buty wsadzić. Przekazałem sprawę kancelarii, dałem pełnomocnictwo i teraz czekam tylko na przelewy od komornika. Część pensji oszusta poprzez komornika trafia na mój rachunek :P
            Koleś nie weźmie już żadnego kredytu i zapłaci duuużo więcej niż moje ówczesne wynagrodzenie. Jak próbowałem się z nim wtedy porozumieć to śmiał mi się w twarz, właśnie z takim głupim tekstem jak Twój. Teraz ja się śmieję z jego ówczesnej arogancji i pychy, licząc co miesiąc należną mi kasę i odsetki.
            Oszustów i złodziei należy karać.
    • Gość: gosc... Re: Czy zapłacę prowizję? IP: 94.124.16.* 20.03.09, 19:46
      nic im nie płać.

      Jak się dobrze dogadasz ze sprzedającym i masz trochę gotówki to możecie
      zaniżyć oficjalną cenę w akcie notarialnym, a róznice dasz właścicielowi pod
      stołem. napiszcie w akcie że mieszkanie do remontu itp.... (US) Podatek
      zapłacicie wtedy od niższej ceny - nie będziecie złodziejom ze skarbówki płacić,
      no i taksa notarialna tych hien prawnikow notariuszy będzie niższa...! za
      godzinę roboty ponad 1tyś !!!!
      jak będziecie remontowac mieszkanie dogadajcie się z robotnikami bez faktur!!!!!
      oszczedzicie ! - VAT... i nie płaćcie im żadnych zaliczek, a później po robocie
      będziecie stawkę negocjować na swoich warunkach....! bo pewnie i tak remont
      zpartolą!
      tak samo z przeprowadzką, nie dość że meble zniszczą to jeszcze złodzieje kasy
      żądają!

      nie daj się hieną za wirtualne usługi - wirtualna kasa....

      trzymaj się, pozdrawiam.
      • Gość: US witam przestępcę skarbowego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:39

        > Jak się dobrze dogadasz ze sprzedającym i masz trochę gotówki to możecie
        > zaniżyć oficjalną cenę w akcie notarialnym, a róznice dasz właścicielowi pod
        > stołem. napiszcie w akcie że mieszkanie do remontu itp.... (US) Podatek
        > zapłacicie wtedy od niższej ceny - nie będziecie złodziejom ze skarbówki płacić
        > ,

        to co opisujesz jest przestepstwem skarbowym

        a to co piszesz jest podżeganiem do jego popełnienia , które także jest
        przestępstwem

        serdecznie pozdrawiam

        US
    • Gość: prawnk Re: Czy zapłacę prowizję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 18:35
      W zależności od treści umowy, ty na pewno nie będziesz obciążona kosztami
      wynikającymi z umowy, natomiast twoj chlopak prawdopodobnie tak jeżeli w umowie
      jest zapis o nie ujawnnianiu osobom trzecim informacji oraz jezeli osoby trzecie
      z nich skorzystaja to zazwyczaj oprocz prowizji wynikajacej z umowy jest jeszcze
      kara w wysokosci prowizji. Przeczytaj dobrze umowe, sprawdz czy agencja ma
      potwierdzenia klienta itd.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka