Gość: ja-to-ja
IP: *.ssp.dialog.net.pl
06.05.09, 08:26
Witam
Kupuję mieszkanie na rynku wtórnym. To jest prawdziwa okazja cenowa
(właścicielowi zależało na szybkiej sprzedaży, gdyż spółdzielnia straszyła go
komornikiem za niespłacone długi). Rzeczoznawca z banku wycenił lokal na kwotę
o 20% wyższą od ceny zakupu.
Mieszkanie to totalna demola - od lat siedemdziesiątych nie było tam żadnego
nawet malowania. Sprzedający w żaden sposób nie byli przeze mnie zmuszani do
zaniżenia ceny mieszkania.
Pytanie: w jaki sposób zabezpieczyć się przed ewentualnymi roszczeniami urzędu
skarbowego (zbyt niska cena zakupu w stosunku do wartości lokalu)?
Mam zamiar przygotować dokumentację fotograficzną obrazującą zniszczenia i
dewastację mieszkania. Myślę także nad jakimś oświadczeniem sprzedających,
którzy na piśmie stwierdzą, czym podyktowana jest tak niska cena (widmo
egzekucji komorniczej).
Co jeszcze mogę zrobić, by potem nie mieć żadnych problemów?