Pozwolenie na rozbudowe bez zgody spółdzielni???

IP: *.chello.pl 30.06.09, 22:17
Witam! Bardzo proszę o jakiekolwiek rady, bo jestem zakręcona.

Mieszkam na ostatnim piętrze (w bloku budowanym przez spółdzielnię),
mam duży taras, chcę część jego zabudować i "włączyć" do mieszkania.
Mam zgodę architekta i konstruktora tego budynku.

Wystąpiłam do urzędu, dostałam decyzję o warunkach zabudowy,
spółdzielnia nie zgłosiła żadnych odwołań od tej decyzji, decyzja
stała się prawomocna. Na jej podstawie zamówiłam projekt budowlany, w
który włożyłam niemało pieniędzy.

Wypełniając druczki do wniosku o pozwolenie na budowę natknęłam się
na druczek "oświadcznie o dysponowaniiu nieruchomością na cele
budowlane". Z tego, co zdążyłam się dowiedzieć, aby mieć takie prawo
muszę dostać zgodę spółdzielni (?) - na podstawie aktu notarialnego
dysponuję tzw. spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu. Nie
wiem, czy dysponuję lokalem na cele budowlane, czy nie...

Zgoda spółdzielni niby milcząca była, ponieważ nie wniesiono
odwołania do dezycji o war.zabudowy... Natomiast w spółdzielni
dowiedziałam się, że jej zgoda zależna jest od administracji budynku
oraz komitetu blokowego. Oczywiście, z czystej złośliwości i
zazdrości znalazło się milion powodów (brudna winda,
niebezpieczeństwo, gruz na podwórku), dla którego administracja i
komitet są temu przeciwni. Spółdzielnia zgody mi dać nie chce. Na
podstawie idiotycznych argumentów.

I teraz pytanie - co mam robić? Czy mogę złożyć do urzędu wniosek o
pozwolenie na budowę? Bez zgody spółdzielni? Czy mogę zaznaczyć, że
dysponuję nieruchomością na cele budowlane i czekać aż urząd sam
pociągnie spółdzielnię za język, dlaczego mi zgody nie chce wydać?
Czy zaznaczyć, że nie dysponuję i liczyć, że urząd będzie się
kontaktował ze spółdzielnią? Tylko że ja to zaznaczam pod
odpowiedzialnością karną, a w sumie to nawet nie wiem, czy dysponuję
takim prawem, czy nie??? Wiem, że argumentując przed urzędem
spółdzielnia musiałaby złożyć jakies realne powody - błędy
projektowe, itp, a nie pisać, że pobrudzę windę;)

Będę niezmiernie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.
Z góry dziękuję!
    • Gość: rokitka Re: Pozwolenie na rozbudowe bez zgody spółdzielni IP: *.020.c64.petrotel.pl 04.07.09, 19:42
      Nieruchomością dysponuje (czytaj administruje) spółdzielnia. Jeśli zaznaczysz że
      ty, to narobisz sobie kłopotów.

      Swoją drogą dziwie się sposobem załatwiania całej sprawy. W pierwszej kolejności
      powinnaś zapytać Spółdzielnię o zgodę, a dopiero potem za pomocą Spółdzielni
      występować o decyzje itp. Zaczęłaś od za przeproszeniem du.. strony.

      Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest prawem ograniczonym i nie możesz
      sobie nim dysponować jak chcesz. A o wszystko musisz pytać spółdzielnię.
      • Gość: misiula Re: Pozwolenie na rozbudowe bez zgody spółdzielni IP: 193.46.186.* 06.07.09, 11:39
        Nie zaczęłam od du... strony. Miałam pismo od spółdzielni, że się
        nie zgadza. I zaniosłam je do urzędu, który napisał na to pismo, że
        argumenty przytoczone przez spółdzielnię są bez znaczenia dla
        sprawy, a przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy zadna zgoda
        spółdzielni nie jest wymagana. Warunki więc zostały wydane,
        spółdzielnia miala chyba 3 tygodnie, żeby się odwołać - nie zrobiła
        tego.

        Teraz przy pozwoleniu na budowę potrzebuję zgody spółdzielni. Wiem,
        że mam prawo ograniczone i że muszę pytać spółdzielnię, ale ta się
        nie zgadza, bo... NIE. Dla urzędu jej argumenty są w dalszym ciągu
        śmieszne...
        • Gość: rokitka Re: Pozwolenie na rozbudowe bez zgody spółdzielni IP: *.080.c68.petrotel.pl 06.07.09, 18:47
          Ale urząd nie jest właścicielem nieruchomości w której masz mieszkanie, więc
          jego zdanie nie powinno być dla ciebie wyrocznią. Wywaliłaś masę pieniędzy na
          projekt itd, a Spółdzielnia i tak nie wyda ci zgody, bo Nie - chociaż myślę że
          powód na pewno jest zasadny tylko dla ciebie to błahostka.
          • Gość: misiula Re: Pozwolenie na rozbudowe bez zgody spółdzielni IP: *.chello.pl 06.07.09, 19:12
            Rokitka, powod jest jeden - czysta polska zazdrosc. Nie wiesz tego? Nie
            ma juz co toczyc tej dyskusji. Dziekuje.
Pełna wersja