Współwłasność, a hodowla?

02.07.09, 12:45
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu mi jak to jest gdy mój sąsiad i ja
jesteśmy współwłaścicielami pola, ja mam tylko 12 %, które dostały
mi się ponieważ dziadek nie sporządził testamentu. Moim problemem
jest hodowla perliczek którą założył mój kuzyn. Czy ja mogę coś
zrobić, aby ich nie hodował.( prosiłam, ale zupełnie nie chce ze mna
o tym rozmawiać, perliczki hoduje na mięso, mówi, ze mu się to
opłaca) Kto nie spotkał się z tym ptactwem ten nawet nie wyobraża
sobie jaki ono jest głośne? Czy jest na to rada?
    • Gość: Leon Re: Współwłasność, a hodowla? IP: 193.243.147.* 02.07.09, 14:53
      Zgodnie z art. 5. Kodeksu Cywilnego "Nie można czynić ze swego prawa użytku,
      który by był sprzeczny ze społecznogospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z
      zasadami współżycia społecznego."
      Z pewnością hodowla "głośnego drobiu" w bezpośrednim sąsiedztwie Twojego domu
      jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego. I to nawet wtedy, gdyby był to
      właściciel sąsiedniej działki, a nie współwłaściciel.
      Co zrobić - powództwo do sądu o zaprzestanie działania pozwanego, polegającego
      na hodowli drobiu, które jest uciążliwe dla powoda zamieszkującego w
      bezpośrednim sąsiedztwie hodowli. Proszę uzasadnić, że takie wykorzystywanie
      prawa własności jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
      W powództwie można zaznaczyć, że jesteś współwłaścicielem tej działki, choć ja
      bym się nie opierał na tym w uzasadnieniu powództwa.
      • irma223 Na wsi? Nie żartuj! 02.07.09, 20:56
        Gość portalu: Leon napisał(a):


        > Z pewnością hodowla "głośnego drobiu" w bezpośrednim sąsiedztwie
        > Twojego domu jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego.

        Toż to jest gospodarstwo rolne na wsi!
        • ju-dyta Re: Na wsi? Nie żartuj! 03.07.09, 11:04
          no właśnie to jest problem, to jest pole i są tam pomieszczenia
          gospodarcze, a moje okna na wprost tych budynków.
          • ju-dyta Re: Na wsi? Nie żartuj! 03.07.09, 11:06
            cdn, i dlatego wydawałomi się że tylko ta współwłasność ( choć
            niewielka) może mi pomóc.
            Jaki może być orientacyjny koszt takiej sprawy?
            • Gość: Leon Re: Na wsi? Nie żartuj! IP: 193.243.147.* 03.07.09, 12:15
              Jeśli jest to "szczere pole" (czego nie doczytałem) i zabudowania maja charakter
              siedliskowy to faktycznie służą z definicji jako obiekty
              mieszkalno-gospodarcze(rolnicze). Taka sytuacja nie daje Ci niestety dużych
              szans w sądzie.
              • ju-dyta Re: Na wsi? Nie żartuj! 03.07.09, 18:59
                szkoda...
                Dziękuję za wyjaśnienie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja