Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-)

22.08.09, 08:11
Witam,
mam do sprzedania działkę, którą przez kilkanaście miesięcy trudno było sprzedać. Miesiac temu podałam ja do biura nieruchomości - a teraz jak na złość znalazł sie chętny, który dowiedział sie o niej z moich porozwieszanych karteczek (czyli biuro nie mialo z tym nic wspólnego). Teraz pytanie - po telefonie do biura uslyszałąm od nich informacje zeby kupującemu nic nie mówić ze dzialka jest zgłoszona u nich tylko po dokonaniu transakcji - wysłać im prowizję. Nie wiem czy to w porzadku wobec kupujacego.
Umowę z biurem mam zawartą na prowizje tylko ode mnie - kupujący i tak by nie płacił. Prosdze o podpowiedź - informować kupca o biurze? Nie chcialabym oszukiwać ....
    • przypadek Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) 22.08.09, 10:21
      O biurze nie mów. Ale jeśli te pieniądze chcesz podarować teściowej, to nie masz
      wyjścia, masz obowiązek uświadomić o tym nabywcę.
    • fragile_f Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) 22.08.09, 22:00
      Nie rozumiem, po co w ogole informowalas biuro, ze jest kupiec. Trzeba bylo po
      prostu poinformowac ich, ze nie jestes juz zainteresowana sprzedaza. Nie
      posredniczyli w sprzedazy - to za co maja dostac zaplate?
      • dsylwia Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) 23.08.09, 10:38
        Dlatego ze jest podpisana umowa z nimi. Okres wypowiedzenia - 3 miesiące. Jeden
        miesiąc już minął - zostały dwa. Nawet gdyby przytrzymać kupujących o te 2
        miesiące to co w sytuacji gdy w międzyczasie biuro znalazłoby kupca? Co miałabym
        powiedzieć tym, którzy bezpośrednio do mnie trafili?
        • Gość: hahi Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) IP: 213.76.165.* 23.08.09, 12:36
          To masz z biurem taką umowę, że zapłacisz im gdy sama znajdziesz
          kupca???????
          • dsylwia Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) 23.08.09, 13:29
            niestety, twierdzili ze to standardowa umowa na wyłączność ...
    • eurofan74 Re: Sprzedaz działki - pytanie trochę moralne :-) 04.09.09, 09:24
      kupujący nic nie ma do twojej umowy z biurem nieruchomości - zapłaci
      ci uzgodnioną cenę, a ty będziesz musiała część oddać agencji za nic.

      Wymów jak najszybciej tę umowę, powiedz kupującemu, jaka jest
      sytuacja. Zaproponuj wstrzymanie się z transakcją do czasu
      wygaśnięcia umowy. Zaproponuj obniżenie uzgodnionej ceny o jakąś
      część kwoty tej prowizji - oboje na tym zyskacie.

      Nie podpisuj nigdy umowy na wyłączność - tracisz kontrolę nad
      działaniami pośrednika.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja