dsylwia
22.08.09, 08:11
Witam,
mam do sprzedania działkę, którą przez kilkanaście miesięcy trudno było sprzedać. Miesiac temu podałam ja do biura nieruchomości - a teraz jak na złość znalazł sie chętny, który dowiedział sie o niej z moich porozwieszanych karteczek (czyli biuro nie mialo z tym nic wspólnego). Teraz pytanie - po telefonie do biura uslyszałąm od nich informacje zeby kupującemu nic nie mówić ze dzialka jest zgłoszona u nich tylko po dokonaniu transakcji - wysłać im prowizję. Nie wiem czy to w porzadku wobec kupujacego.
Umowę z biurem mam zawartą na prowizje tylko ode mnie - kupujący i tak by nie płacił. Prosdze o podpowiedź - informować kupca o biurze? Nie chcialabym oszukiwać ....